Bo kretyny to też ludzie!
Zawsze byłem zwolennikiem zamieszkania razem jeszcze przed ślubem. Wychodzę z założenia, że nie można kogoś w pełni poznać bez wspólnego mieszkania. Uratowało mnie to przed wielkim błędem. Spotykałem się przez parę miesięcy z super dziewczyną. Inteligentna, zabawna, a z wyglądu dosłownie mój ideał. Dogadywaliśmy się świetnie i byłem przekonany, że to ta jedyna. Wszystko zaczęło się psuć po wspólnym zamieszkaniu. Robiła awantury z byle powodu, a to źle odłożone buty, a to źle włożone naczynia do zmywarki, ale przebiła sama siebie kiedy wyrzuciła całe jedzenie z lodówki bo włożyłem do niej jaja kupione od gospodarza bez ich uprzedniego umycia. Darła się na mnie przy tym przez bitą godzinę, a ja tylko patrzyłem na nią w osłupieniu. Kiedy się uspokoiła powiedziałem jej jedynie, że z nami koniec. YAFUD
Naszą piątą rocznicę uczciliśmy romantyczną kolacją przy świecach i winie. Szliśmy do domu w doskonałych nastrojach, przytuleni do siebie i wtedy żona powiedziała: "To był tak cudowny wieczór, proszę nie psuj tego i nie próbuj mnie teraz zaciągać do łóżka". YAFUD
Dużo jeżdżę na rowerze. Latem często robię sobie wycieczki po 100-150km i zwiedzam okoliczne atrakcje. Któregoś razu zauważyłem, że ktoś niechcący przypiął swój rower do mojego zamiast do barierki. Czekałem godzinę nikt się nie pojawił, popytałem kogo mogłem czyj to rower ale nic mi to nie dało. Do domu miałem 80 kilometrów, robiło się już późno więc zdesperowany zacząłem majstrować przy zapięciu i wtedy zostałem zaatakowany od tyłu. Zanim zdążyłem wyjaśnić sytuację zarobiłem parę solidnych kopów od potężnie zbudowanego dresa, który myślał, że próbuję ukraść jego rower. Zamiast do domu musiałem pojechać na najbliższy SOR, bo ból nie dawał mi spokoju. Złamane żebro zakończyło ten sezon rowerowy znacznie wcześniej niż zazwyczaj. YAFUD
Po intensywnych harcach łóżkowych mój facet leżał z wyrazem błogiego zadowolenia na twarzy. Zapytałam go o czym myśli. On bez zmiany miny odpowiedział, że "niedaleko nas otwierają Castoramę i będzie miał blisko". YAFUD
Jestem w ciąży i strasznie drażnią mnie wszystkie intensywne zapachy. Wielokrotnie prosiłam swojego męża żeby chwilowo wstrzymał się z korzystaniem z ulubionych perfum, bo mocno mnie od nich mdli. Same słowa jakoś go nie przekonały, ale wystarczyło raz na niego zwymiotować i od razu sobie zapamiętał. YAFUD
Stoję sobie spokojnie w metrze i odpływam myślami kiedy nagle podchodzi do mnie jakaś typiara i wali mnie w twarz. Po chwili łapie się za głowę i zaczyna przepraszać, że pomyliła mnie z kimś innym. Ja miałem dzień wcześniej chirurgicznie usuwaną ósemkę i ból był taki, że aż mi się zrobiło słabo. Winowajczyni całego zamieszania odwróciła się na pięcie i uciekła, a grupka chłopaków zaczęła się ze mnie nabijać, że prawie płaczę po damskim klepnięciu z płaskiej dłoni. Jakie to miłe, że nasi rodacy są tacy empatyczni. YAFUD
Często jeżdżę na przedłużony (w poniedziałek nie mam zajęć więc zawsze zostawałam do poniedziałku włącznie) weekend do rodziny, a moja współlokatorka regularnie wówczas sprząta w moim pokoju. Twierdzi, że samotne sprzątanie bardzo ją relaksuje, a mi to nawet było na rękę. Dzisiaj rano zadzwoniła do mnie mama i powiedziała, że tym razem wizyta nie ma sensu bo zaatakowała ich ostra grypa żołądkowa i takim oto sposobem dowiedziałam się, że współlokatorka pod moją nieobecność wynajmowała mój pokój na AirBnb i dlatego sprzątała przed wizyta gości i po ich wyjeździe. YAFUD
Byliśmy na działce u dziewczyny. Pogoda była paskudna, a my z nudów zaczęliśmy przeglądać stare gazety. Trafiliśmy na taką z testem, który miał wykazać jaki typ inteligencji jest u nas dominujący. Mi wyszło, że mam nadzwyczajne predyspozycje muzyczne. Szkoda, że od urodzenia jestem głuchoniemy. YAFUD
Spotykałem się kiedyś z dziewczyną, która była typową choleryczką. Czasem jak jej puszczały nerwy to wychodziła z domu trzaskając drzwiami. W okolicy sesji takie zachowania jej się nasiliły, więc zamontowałem specjalne filce do wygłuszenia drzwi. Tak się na mnie wkurzyła, że ograniczam jej wolność ekspresji uczuć, że ze mną zerwała. YAFUD
Koledzy z pracy stali przy oknie w części jadalnej i z rozbawieniem coś obserwowali. Kumpel wytłumaczył mi, że jakiś koleś od 10 minut próbuje się bezskutecznie dostać do swojego auta w ulewnym deszczu i wkurza się przy tym żywiołowo. Żaden z nich nie wpadł na to, że może to złodziej kradnie czyjeś auto. Na przykład nowe auto mojej żony, które pierwszy raz mi pożyczyła kiedy oddałem swoje do warsztatu. Kolesia udało się przepłoszyć, ale uszkodził zamek, drzwi i klamkę. YAFUD