Bo kretyny to też ludzie!
Na firmowej imprezie integracyjnej wylosowałam dla mnie i męża stolik razem z szefem i jego żoną. Początkowo było bardzo sympatycznie, ale w trakcie posiłku rozmowa zeszła na temat zdrad. Małżonka szefa zdecydowanym tonem powiedziała, że ona za żadne skarby nie przespałaby się z żonatym facetem. Szef z pełną powagą oświadczył, że potwierdza i jest tego najlepszym dowodem. Mój mąż się zakrztusił kawałkiem ciasta, a ja wyplułam wino prosto na małżonkę szefa. Reszta wieczoru nie była już taka miła i sympatyczna. YAFUD
podesty sceniczne, kratownica alu,