Bo kretyny to też ludzie!
Mój mąż zrobił sobie tatuaż trupiej czaszki na ramieniu. Na co dzień jest spokojnym, eleganckim kierownikiem dużego działu. Facet ma 45 lat i chyba przechodzi kryzys wieku średniego. Innych objawów na szczęście nie zaobserwowałam więc poprostu pomyślałam "jego ciało, niech robi z nim co chce". Problem pojawił się kiedy zobaczyli to moi rodzice. Odbiła im kompletna szajba bo widzieli kiedyś jakiś dokument o płatnych zabójcach z meksyku, którzy mieli właśnie takie tatuaże. Mąż pare razy w ciągu ostatnich lat latał do meksyku służbowo, no więc dla nich wszystko jest jasne - zarabia zabijając ludzi za pieniądze i mam go zostawić i uciekać z dziećmi póki jeszcze jesteśmy bezpieczni. YAFUD
podesty sceniczne, kratownica alu,