Bo kretyny to też ludzie!
Na dworcu kolejowym zaczął mnie podrywać przystojny facet. Był sympatyczny, zachowywał się naturalnie i zaproponował mi nawet, że wniesie mi walizkę na peron. Pogadaliśmy jeszcze chwilę, wymieniliśmy się numerami i wsiadłam do pociągu. W momencie kiedy pociąg odjechał uświadomiłam sobie, że facet nigdy nie oddał mi walizki. Dzwoniłam na numer, który mi podał, ale odebrała jakaś babka z salony kosmetycznego i powiedziała, że to pomyłka. YAFUD
podesty sceniczne, kratownica alu,