Bo kretyny to też ludzie!
Wychodząc ze sklepu potknąłem się o małego pluszowego misia. Sam jestem ojcem dwójki dzieci i wiem jak maluchy reagują na zgubienie maskotki, więc jak zobaczyłem na końcu ulicy matkę prowadzącą wózek zacząłem ją głośno wołać i biec za nią wymachując pluszakiem. Zdziwiłem się bo wydawało mi się, że wręcz przyspieszyła. Jak tylko ją dogoniłem zamiast matki z dzieckiem zobaczyłem starszą panią ze schorowanym panem na wózku inwalidzkim. Było ciemno, zacinał deszcz, więc po prostu zobaczyłem co chciałem widzieć. Ale wyobraźcie sobie strach tej pani kiedy późnym wieczorem ktoś Cię goni z misiem w ręku i prosi o zatrzymanie się. YAFUD
podesty sceniczne, kratownica alu,