Bo kretyny to też ludzie!
Pare razy w roku robie domowe wino. Teraz byl sezon na winogrona, wstawilem 60 litrowy balon. Mam wolne, chodze caly dzien po kuchni przy winie wiec powiedzialem, że zrobie dzis tez obiad. Powstawialem rozne rzeczy na palniki - w tym duzy garnek pelen wody z cukrem do fermentacji - aby sie zagotowaly i poszedlem na chwile do lazienki. Jak wyszedlem, zona powiedziala ze mi troche pomogla w szykowaniu obiadu, m.in. posoliła wode na makaron bo ja czesto zapominam. Tak, 3kg cukru do fermentacji polecialo do kibla. YAFUD
podesty sceniczne, kratownica alu,