Wyślij sms z innego numeru!
Miski Salvi

spuszczanie się do środka

2009-04-17 12:58:14 - ID:#41
<marcin> kojarzysz Shaggiego?
<piotrek> ten rudy, wysoki i chudy strasznie?
<marcin> dokładnie ten sam :-)
<marcin> ma też siostrę 16-to letnią
<piotrek> no wiem... ta która cały czas w domu przed kompem siedzi i nigdzie nie wychodzi
<marcin> no właśnie...
<marcin> ale wracając do sprawy
<marcin> czasami chodzimy sobie z Shaggim w kilka osób pograć w kosza
<marcin> po koszu poszliśmy wszyscy z Shaggim na jego chatę bo postanowił nam kilka płytek wypalić
<marcin> Shaggi jak wiesz mieszka na parterze, a że jego chata często jest otwarta, to wszyscy się wpakowaliśmy do środka do przedpokoju i słyszymy zza zamkniętych drzwi muze z kompa i jak siora Shaka krzyczy "Funiaaa!! Funia! Funia!" A Funia to jest ich pies... taki kundelek pocieszny kosmaty - coś jak york po sterydach...
<piotrek> :D
<marcin> I myślimy sobie - co jest grane - pakujemy się do pokoju - a tam - ja pier....
<marcin> Siora Shaggiego na krzesełku siedzi w bluzeczce z gołą cipeczką na wierzchu, obficie wysmarowana czekolada, w jednej ręce słoik z nutellą i łyzeczką w środku, a obok merda ogonem biedna Funia z całym zaświnionym ryjem od czekolady.
<marcin> Siora siś poryczała i wypier.. do łazienki
<piotrek> o kurwa :D ROFL :D
<marcin> do wieczora stamtąd nie wychodziła :D
Źródło: http://www.kretyn.com/43843
2009-04-16 14:46:23 - ID:#42
<mop> podczas tego wypadu do niemiec :D
<mop> mój kuzyn się popisał :D
<mop> wracamy sobie radośnie z niemcowni a że cieplutko było to okna w samochodzie pootwierane.
<mop> mój kuzyn z przodu a ja z matką z tyłu, ja za ojcem ona za kuzynem
<mop> w pewnym momencie kuzynowi zrobiło się niedobrze o czym oczywiście wszytskich wszem i wobec poinformował
<kleszczu> to się zatrzymaliście?
<mop> co ty?! ojciec od razu rzucił "wal przez okno!"
<mop> no to mój kuzyn nie zastanawiając się wychylił głowę i puścił soczystego pawia
<kleszczu> heh... no to fajnie samochód musiał wyglądać :D:D ludize się nie gapili?
<mop> pal diabli samochód!!! praw aerodynamiki nie oszukasz... paw zrobił piękny majestatyczny łuk i wleciał z powrotem do środka przez tylnią szybę prosto w twarz mojej matki...
<kleszczu> o kurwa... :D
<mop> mi się z kolei oberwało odłamkiem..
<mop> w oko...
Źródło: http://www.kretyn.com/43763
2009-08-24 11:30:18 - ID:#654
<i> autostrada, bus, w środku 15 ludzi. na drodze stoi tirówka, zagranicznego pochodzenia :D
<kiedowca> (podjechał do 'kobiety') ile bierzesz?
<ona> 30 za loda, 80 za numerek
<kierowca> to wskakuj
<ona> (patrzy do środka) nu nu, za dużo klienta!
<i> uciekła aż się kurzyło :D
Źródło: http://www.kretyn.com/49684
2009-11-07 17:02:49 - ID:#1041
<umcy_bum>DZIAŁO WAM GADU?
<umby_bum>Najpierw nie działające GG potem brak prądu i potem mi z lodówki wyskoczy jakieś gówno i zeżre mnie od środka :(
<mefsybil>Po co chowasz gówna w lodówce?
Źródło: http://pr0n.pl/29890
2010-09-29 22:15:22 - ID:#1915
Dzisiaj miałem swój pierwszy egzamin na prawo jazdy. Oprócz zmiany pasów ruchu, skrzyżowań, parkowań i innych, miałem jeszcze dwa "niespodziewane" zadania... Pomóc czterem poszkodowanym w wypadku samochodowym, który rozbił się przede mną, a następnie wymienić oponę w samochodzie (przebiła się z powodu najechania na odłamki z rozbitego samochodu). Wynik egzaminu - negatywny, za nieustąpienie pieszemu pierwszeństwa 400 metrów od ośrodka egzaminacyjnego. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3591/
2010-11-01 22:36:05 - ID:#2178
Pracuję z koleżanką na stanowisku które nazywa się dumnie "Przedstawiciel handlowy w terenie", czyli po polsku akwizytor. Chodzimy we dwójkę po domach i próbujemy wciskać ludziom ubezpieczenia. Praca trudna i niewdzięczna. Niedawno drzwi otworzył nam jakiś młody chłopak, gdy koleżanka zapytała go czy możemy wejść do środka i przedstawić ofertę, odpowiedział (chcąc zapewne zażartować) - "Ty tak, ale Twój kolega (tu wskazał na mnie palcem) niech poczeka na zewnątrz". Jestem dziewczyną. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/4000/
2010-11-28 20:34:42 - ID:#2340
Nigdy nie zamykam samochodu. W przypadku włamania-koszt szyby czy zamka mieściłby się w granicach wartości tego starego grata. W zeszłym tygodniu jednak jakiś "hacker" postanowił się dostać do środka celem pozyskania czegokolwiek. Idiota stłukł małą, trójkątną szybkę, włożył łapę żeby odciągnąć "dupsik zabezpieczający" i...jak go odciągnął to faktycznie go zamknął. Manipulując nerwowo przez dziurę w szybie pokaleczył sobie rękę, zakrwawił mi tapicerkę i odszedł z niczym. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/4275/