Wyślij sms z innego numeru!

matka z kolegami syna w łóżku opowiadania

2009-05-01 21:38:30 - ID:#11
<PannaDanusia> Wymyślcie mnie fabułę do opowiadania o dziewczynce, pięknej jak ja, obyczajowe, które nie będzie zboczone, obyczajowe i nie zmieni się w romansidło
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> Ania leżała sobie w łóżeczku
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> Gdy nagle wypierdoliło okno
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> i wskoczył pedobear
<PannaDanusia> Obyczajowe kurwa, a nie legenda obyczajówki
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> To pedobear powiedział "co kraj to obyczaj"
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> i zaczął rżnąć
Źródło: http://www.kretyn.com/44842
2009-04-29 22:12:18 - ID:#14
<Zenoo> Dlaczeo ty sie właściwie uczysz po nocach? W dzień ci czasu nie starcza czy co?
<Lumpi> Wiesz
<Lumpi> brb (siora czegoś ode mnie chce)
<i> dziesięć minut później
<Lumpi> Zrób jej prezentację na biolę. bo co? Jej rączki kurna odpadną jak sama w klawisze postuka?
<Lumpi> A wracając do tematu - w dzień po prostu
<Lumpi> Kurna, pies wyje pod drzwiami. Muszę z nim wyjść bo znowu napaskudzi
<i> piętnaście minut później
<Lumpi> Już jestem. Kundel cholerny polatać sobie musiał
<Lumpi> A co do nauki po nocach
<Zenoo> No?
<Zenoo> Chesz zdobyć odznakę wzorowego ucznia? ;-)
<Lumpi> Kuźwa! Matka mi każe leźć do sklepu po bułkę tartą! Szlag mnie jasny zaraz trafi!!
<i> pół godziny później
<Lumpi> Kurna, kolejka w tym sklepie jak za komuny. Co oni, na wojnę zapasy robią?
<Lumpi> To o co pytałeś?
<Zenoo> Nieważne... Nie było pytania...
Źródło: http://www.kretyn.com/44754
2009-04-27 20:27:21 - ID:#18
<Caramba> ... moja matka przecież w rzeźni robi
<Ruby> że co kurwa?
<Caramba> w szpitalu w czeladzi
<Caramba> pamiętam jak kiedyś mi opowiadała, jak przychodzi facet i mówi, że ma jakąś narośl między pośladkami, czy coś w tym stylu
<Caramba> no to jakaś tam lekarka wyszła z tego pokoju co to jest na każdym oddziale i w nim zawsze wszyscy siedzą, palą i się opierdalają
<Caramba> polazła z facetem do zabiegowego...
<Caramba> Wraca za minute, cała popłakana, rozmazana itd
<Caramba> wszyscy się pytają "Co się stało, co się stało? "
<Caramba> a ona mówi, że wlazła z tym gościem do pokoju, ten zdjął portki, rozchylił pośladki, wymacał coś tam i wskazując palcem powiedział "Ooo, tutaj"
<Caramba> diagnoza była prosta i brzmiała miej więcej tak: "panie, pan se dupę umyję, bo to żadna narośl tylko gówno panu przyschło"
Źródło: http://www.kretyn.com/44623
2009-04-25 21:29:42 - ID:#23
<vmp> brb, telefon mi dzwoni...
<vmp> mam poj***ną rodzinę...
<vmp> dzwonił ojciec, żebym mu przywiózł ładowarkę do telefonu do szpitala
<pat> szpitala?!
<pat> co się stało?
<vmp> pokłócił sie z matką i wyszedł z domu. Ona za nim wyszła, wsiadła do samochodu i goniła go po chodniku aż dogoniła
<pat> o.O masakra... i co teraz?
<vmp> ojciec w szpitalu, matka na komendzie... całą noc chata wolna. Impreza zaczyna się o 20, będziesz?
Źródło: http://www.kretyn.com/44507
2009-04-17 12:58:14 - ID:#41
<marcin> kojarzysz Shaggiego?
<piotrek> ten rudy, wysoki i chudy strasznie?
<marcin> dokładnie ten sam :-)
<marcin> ma też siostrę 16-to letnią
<piotrek> no wiem... ta która cały czas w domu przed kompem siedzi i nigdzie nie wychodzi
<marcin> no właśnie...
<marcin> ale wracając do sprawy
<marcin> czasami chodzimy sobie z Shaggim w kilka osób pograć w kosza
<marcin> po koszu poszliśmy wszyscy z Shaggim na jego chatę bo postanowił nam kilka płytek wypalić
<marcin> Shaggi jak wiesz mieszka na parterze, a że jego chata często jest otwarta, to wszyscy się wpakowaliśmy do środka do przedpokoju i słyszymy zza zamkniętych drzwi muze z kompa i jak siora Shaka krzyczy "Funiaaa!! Funia! Funia!" A Funia to jest ich pies... taki kundelek pocieszny kosmaty - coś jak york po sterydach...
<piotrek> :D
<marcin> I myślimy sobie - co jest grane - pakujemy się do pokoju - a tam - ja pier....
<marcin> Siora Shaggiego na krzesełku siedzi w bluzeczce z gołą cipeczką na wierzchu, obficie wysmarowana czekolada, w jednej ręce słoik z nutellą i łyzeczką w środku, a obok merda ogonem biedna Funia z całym zaświnionym ryjem od czekolady.
<marcin> Siora siś poryczała i wypier.. do łazienki
<piotrek> o kurwa :D ROFL :D
<marcin> do wieczora stamtąd nie wychodziła :D
Źródło: http://www.kretyn.com/43843
2009-04-27 19:24:26 - ID:#71
<Caramba> ... moja matka przecież w rzeźni robi
<Ruby> że co kurwa?
<Caramba> w szpitalu w czeladzi
<Caramba> pamiętam jak kiedyś mi opowiadała, jak przychodzi facet i mówi, że ma jakąś narośl między pośladkami, czy coś w tym stylu
<Caramba> no to jakaś tam lekarka wyszła z tego pokoju co to jest na każdym oddziale i w nim zawsze wszyscy siedzą, palą i się opierdalają
<Caramba> polazła z facetem do zabiegowego...
<Caramba> Wraca za minute, cała popłakana, rozmazana itd
<Caramba> wszyscy się pytają "Co się stało, co się stało? "
<Caramba> a ona mówi, że wlazła z tym gościem do pokoju, ten zdjął portki, rozchylił pośladki, wymacał coś tam i wskazując palcem powiedział "Ooo, tutaj"
<Caramba> diagnoza była prosta i brzmiała miej więcej tak: "panie, pan se dupę umyję, bo to żadna narośl tylko gówno panu przyschło"
Źródło: http://pr0n.pl/28685
2009-04-20 23:14:53 - ID:#97
[Rozmowa brata z siostra w komentarzach na naszej klasie]
<dziubek> Agato.Proszę zaprzestać swojej intrygującej i bezmyślnej pracy xD Ponieważ nie myślisz i nie wiesz jakie skutki wiążą się z dodawaniem komentarzy takiego typu xDD
<agata> Maćku . Bracie mój [ pff. . Xd ] Tą bezmyślność odziedziczyłam po Tobie . wiem że jesteś skromny i nie będziesz przyznawał się do swej głupoty .. ale nie musisz tego ukrywać .. xdd to widać na pierwszy rzut oka ^^
<dziubek> Po 1 jestes za głupia zeby tak pisac na bank ktoś Ci pomogł xDD po 2 Odziedzicza sie rozne rzeczy przewaznie po rodzicach a nie po rodzenstwie... [ w t f ] xD a po 3 Ostro masz na chacie xDD
Źródło: http://pr0n.pl/28609
2009-05-05 19:43:06 - ID:#117
<Flame> No i jak tam matury Ci poszły?
<Terror> Hmm... uznajmy, że już teraz zacząłem kształcić się w przyszłym zawodzie.
<Flame> To znaczy oO?
<Terror> Matka kazała mi pozmywać gary x/
Źródło: http://bash.org.pl/529098
2009-05-17 20:47:16 - ID:#197
<j> jestem w kolejce w Biedronce i przedemną stoi matka z może 9 letnią dziewczynką
<j> mała sięga za taśme tam gdzie są batony, i wyjmuje kondomy
<j> tak sie patrzy i pyta sie matki co to jest?
<j> matka odpowiada że to są balony
<j> wtedy mała kładzie na taśme i mówi: To weźmiemy je dla taty bo dziś rano był smutny!
Źródło: http://www.kretyn.com/45709
2009-05-29 20:28:24 - ID:#267
<adam> czemu moja matka non stop jest na mnie wkurwiona.?
<klaudia> hmmm... a pamiętałeś o Dniu Matki.? ;>
<adam> o kurwa...
Źródło: http://www.kretyn.com/46302
2009-05-31 17:14:18 - ID:#286
<ja> Heh dzisiaj była powtórka jakiegoś dennego programu z udziałęm "gwiazd" i moja matka oczywiscie to oglądała i jak przechodzilem przez pokój to akurat polecial taki teks
<ja> "Drodzy widzowie świat dzieli się na ludzi , którzy dają i tych którzy biorą . Serdecznie pozdrawiam wszystkich tych którzy dają "
<ja> Jakoś tak nagle wtedy o Magdzie myśleć zaczołem :P
<benek> .. xDxD
Źródło: http://pr0n.pl/28987
2009-06-23 19:39:02 - ID:#386
<Arnold> A ty co byś zrobił jakbyś przyłapał żonę z innym facetem w łóżku?
<Ewer> W takim przypadku
<Ewer> to tylko na dwa baty...
<Arnold> Oo
Źródło: http://www.kretyn.com/47540
2009-06-28 11:49:08 - ID:#407
<lau> ja to mam rodzine ;d
<lau> ogladam reklame i tam mowi, ze to pewne ze nie staniesz przy scianie na jednej nodze, no to ja probuje
<lau> matka patrzy sie jak na debila i tez zaczela probowac
<lau> ojciec podszedl, jak to kozak, tez probuje, probuje probuje i zlamal noge ;|
Źródło: http://www.kretyn.com/47806
2009-07-16 21:04:09 - ID:#493
- Co robi kobieta w łóżku po orgazmie?
- Przeszkadza.
Źródło: http://pr0n.pl/29327
2009-07-21 15:49:45 - ID:#513
<ciman>idziemy na piwo?
<ciman>matka mi kaze
Źródło: http://bash.org.pl/555413
2009-08-07 20:19:38 - ID:#590
<rudzielec_poszukujacy_nadziei_blekitu>poszukujacy_nadziei_blekitu> ty ej siora mi kiedyś opowiadala
<rudzielec_poszukujacy_nadziei_blekitu>poszukujacy_nadziei_blekitu> ze sąsiadke miala w akademiju odwiedzic mama, wiesz jak jej sie mieszka i takie tam sprawy
<rudzielec_poszukujacy_nadziei_blekitu>poszukujacy_nadziei_blekitu>po całym akademiku latala i pożyczala jedzenia do lodowki
<rudzielec_poszukujacy_nadziei_blekitu>poszukujacy_nadziei_blekitu>na koncu jej matka powiedziala że ona ma wiecej jedzenia niz maja w domu xD
Źródło: http://pr0n.pl/29466
2009-08-11 12:37:43 - ID:#599
<ania> powiedział że nie ma kondona...
<junior> a ty co na to?
<ania> powiedziałam że to świetnie bo jestem przygotowana na zostanie matka :)...
<ania> i wtedy jak w bajce przypomniał sobie że jednak ma kondona :)
Źródło: http://www.kretyn.com/49355
2009-08-12 09:16:03 - ID:#600
<agus> wiesz, co jest gorsze od znalezienia robaka w swoim jabłku?
<iffa> nie, a co?
<agus> znalezienie połowy robaka w swoim jabłku ^.^
Źródło: http://pr0n.pl/29487
2009-08-13 11:49:08 - ID:#614
<mlody>pamiętasz jak Ci mowilem,że jade do takiej laski do Szczecina?
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D
Źródło: http://pr0n.pl/29494
2010-07-03 06:35:20 - ID:#1256
Autentyczny list-reklamacja w sprawie pustych torebek kawy Nescafe 3 w 1
Szanowne Panstwo Nestle.
Jo Anna K*****wa z domu K********wa uprzejmie zapowiadam,że
wziełam i zakupiłam kawę Nescafe 3 w 1 w sklepie ale nie pamiętam
w kturem bo to dawno było.Jagżem przyszła ku domu i rozpakowała zakupy,bożem więcej pokupiła,to nie widziałam com kupiła.Dopiero w niedziele dwa tygodnie nazad uroczystość Komunijną miałam i rodzina się zjechała bliższa i dalsza na Komunie mojego wnuka Rysia
od najstarszego syna Gienka.Uroczystosc jak się patrzy a tu taki wstyd.Nawet sobie Panstwo nie wyobrażacie!Wrzontek i puste torebki na stół położyłam.Ino smiech był i drwiny.Synowa ta od Gienka najbardziej się nasmiewała bo ona mnie nie lubi chyba.Jak mi wnuczek wytłumaczył to
Panstwo są wielką Firmą na całą Polskę,i w telewizji jestescie więc się dziwię,żę takie oszustwo wam wyszło.A ja się tak starałam,torty popiekłam,inne ciasta,rosoły i kury swojskie oporządziłam ,obrus biały atu taki wstyd.To mnie starszą kobiete tak oszukiwac/?To dwa tygodnie nazad było a mnie do dzis serce boli.
A co ja komu zrobiłam ,przecie zapłaciłam wam a wy co?Tak się niegodzi.Pisze do was bo mnie wnuczek Rysio namuwił że tak trzeba.Dostał komputer na komunie idrukarke też więc napisał to za mnie do was.Joanna K*****wa.
Reklamacja została uwzględniona! I &#8222;nagrodzona&#8221; paczką z wyrobami firmy&#8230;
Źródło: http://pr0n.pl/30911