dw
2009-04-30 09:10:54 - ID:#13
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
Źródło: http://www.kretyn.com/44762<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
2009-05-18 16:58:32 - ID:#204
<max> aż się boję dzisiejszego wieczoru...
<vort> czemu?
<max> dzisiaj na dwójce
<max> będzie 666 odcinek M jak Miłość
<vort> ...
Źródło: http://pr0n.pl/28872<vort> czemu?
<max> dzisiaj na dwójce
<max> będzie 666 odcinek M jak Miłość
<vort> ...
2009-05-31 21:43:33 - ID:#278
<GoKuU> A opowiadałem ci o dwóch kolegach, co autobusem na dworzec jechali, jeden biletu nie miał i go kanary złapały?
<Łukash> Nie, opowiadaj.
<GoKuU> No to oni jadą, przystanek przed dworcem wchodzą kanary. Ten pierwszy kolega wyjmuje bilet, legitkę, wszystko OK.
<GoKuU> Ten drugi coś wkręcił, że mu się suwak w plecaku zaciął, i nie może wyjąć biletu i legitki, ale mówi, oni wysiadają na następnym przystanku, na dworcu, niech kanary z nimi wysiądą i sprawdzą, może mu się uda otworzyć ten plecak.
<GoKuU> Kanary się zgodziły
<Łukash> A biletu nie miał? :>
<GoKuU> No nie miał. I są już na tym dworcu, wysiadają, kanary za nimi, i jeden pyta się "dobra, dawaj ten bilet"
<GoKuU> A ten koleżka taki bulwers i na głos na cały dworzec drze jape: "No popierdolony !! Na przystanku będzie kurwa bilet sprawdzał!"
<GoKuU> Kanary się szybko ulotniły ;)
Źródło: http://www.kretyn.com/46403<Łukash> Nie, opowiadaj.
<GoKuU> No to oni jadą, przystanek przed dworcem wchodzą kanary. Ten pierwszy kolega wyjmuje bilet, legitkę, wszystko OK.
<GoKuU> Ten drugi coś wkręcił, że mu się suwak w plecaku zaciął, i nie może wyjąć biletu i legitki, ale mówi, oni wysiadają na następnym przystanku, na dworcu, niech kanary z nimi wysiądą i sprawdzą, może mu się uda otworzyć ten plecak.
<GoKuU> Kanary się zgodziły
<Łukash> A biletu nie miał? :>
<GoKuU> No nie miał. I są już na tym dworcu, wysiadają, kanary za nimi, i jeden pyta się "dobra, dawaj ten bilet"
<GoKuU> A ten koleżka taki bulwers i na głos na cały dworzec drze jape: "No popierdolony !! Na przystanku będzie kurwa bilet sprawdzał!"
<GoKuU> Kanary się szybko ulotniły ;)
2009-06-02 12:24:30 - ID:#283
<hexer> masz ochote na chwile zapomienia?
<hexer> polecam 8 piw i litra na dwóch ;)
<hexer> naprawde działa.
Źródło: http://www.kretyn.com/46496<hexer> polecam 8 piw i litra na dwóch ;)
<hexer> naprawde działa.
2009-06-02 19:39:45 - ID:#289
<maciej>siedze dzisaij sobie na wykładzie a tutaj tekst profesorka: "za moich czasów nieobecność na zajęciach usprawiedliwiona była w dwóch przypadkach: po pierwsze: kiedy umarł ktoś bliski z rodziny, po drugie: choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim" a tu nagle odzywa się mój kumpel z ławki:
<maciej>"a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?"
<maciej>nikt nie zdążył nic odpowiedzieć a profesorek: "w twoim wypadku to możesz po prostu pisać drugą ręką". :D
Źródło: http://pr0n.pl/28999<maciej>"a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?"
<maciej>nikt nie zdążył nic odpowiedzieć a profesorek: "w twoim wypadku to możesz po prostu pisać drugą ręką". :D
2009-07-31 18:35:55 - ID:#564
<quaku> po jednym piwie staję się łatwy
<ania> po dwóch bezużyteczny
Źródło: http://www.kretyn.com/49044<ania> po dwóch bezużyteczny
2009-08-13 11:49:08 - ID:#614
<mlody>pamiętasz jak Ci mowilem,że jade do takiej laski do Szczecina?
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D
Źródło: http://pr0n.pl/29494<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D
2009-08-18 15:59:12 - ID:#627
<jeden z niewielu> Mam pomysł: może odłączmy wszyscy kable od internetu i idźmy na dwór.
<drugi z kilku> Na dwór? Niby jak, z laptopem?
Źródło: http://pr0n.pl/29520<drugi z kilku> Na dwór? Niby jak, z laptopem?
2009-09-23 00:19:17 - ID:#795
<Misiek249>Jak doszło do rozmnożenia ludzi na Ziemi skoro Adam i Ewa mieli dwóch synów: Kaina i Abla?
Źródło: http://www.kretyn.com/504452009-10-21 19:23:54 - ID:#920
<i> Dwóch kumpli przysnęło przed telewizorem. Nagle jeden się ocknął budzi drugiego i krzyczy:
<kumpel 1> Popatrz! Benedykt szesnasty!
<kumpel 2> A Kubica który?
Źródło: http://www.kretyn.com/51107<kumpel 1> Popatrz! Benedykt szesnasty!
<kumpel 2> A Kubica który?
2009-11-05 15:19:52 - ID:#1011
<swrdn> im ludzie stasri tym bardziej im odpierlada ...
<swrdn> ostatnio jade autobusem i nagle wsiada jakiś dwóch starych gośći
<swrdn> i mówią na cały autobus "no to teraz wiecie co was czeka"
<swrdn> wszyscy posrani,blade twarze tylko na siebie spoglądają
<swrdn> a za chwile "żartowałem :D"
<swrdn> ...;/
Źródło: http://pr0n.pl/29858<swrdn> ostatnio jade autobusem i nagle wsiada jakiś dwóch starych gośći
<swrdn> i mówią na cały autobus "no to teraz wiecie co was czeka"
<swrdn> wszyscy posrani,blade twarze tylko na siebie spoglądają
<swrdn> a za chwile "żartowałem :D"
<swrdn> ...;/
2009-11-11 18:17:59 - ID:#1085
<xboxc> założe sie ze nie bzykniesz jej po imprezie
<jezu88> za ile :P
<xboxc> dam Ci dwie dychy jak ją wybzykasz
<jezu88> eee... za dwie dychy ? --.- dawaj stówkę
<xboxc> dobra ale w dwóch ratach
<jezu88>...
Źródło: http://pr0n.pl/29919<jezu88> za ile :P
<xboxc> dam Ci dwie dychy jak ją wybzykasz
<jezu88> eee... za dwie dychy ? --.- dawaj stówkę
<xboxc> dobra ale w dwóch ratach
<jezu88>...
2009-11-19 21:19:44 - ID:#1148
Tija: dobrze że nie masz ściąg
spider: czemu dobrze?
Tija: bo nie wiadomo gdzie on patrzy :D bo ten koleś ma zeza rozbieżnego :D
Tija: i w zeszłym roku siedząc przy biurku powiedział
Tija: pan z ostatniej ławki ten który ściąga proszę wstać i wyjść z sali, wstało dwóch spod ściany i spod okna xD
Źródło: http://pr0n.pl/29974spider: czemu dobrze?
Tija: bo nie wiadomo gdzie on patrzy :D bo ten koleś ma zeza rozbieżnego :D
Tija: i w zeszłym roku siedząc przy biurku powiedział
Tija: pan z ostatniej ławki ten który ściąga proszę wstać i wyjść z sali, wstało dwóch spod ściany i spod okna xD
2010-05-31 18:17:30 - ID:#1223
<i> do autobusu wsiada dwóch bardzo ambitnych kanarów.. w tym momencie ktoś wybiega przez tylne drzwi.. no to oni za nim.. w końcu go złapali.. zadowoleni mówią do niego:
<kanar1> bileciki do kontorli
<koleś> proszę
<kanar2> przecież masz dobry bilet
<koleś> wiem
<kanar1> to czemu uciekałeś?
<koleś> bo kolega nie miał
Źródło: http://www.kretyn.com/57213<kanar1> bileciki do kontorli
<koleś> proszę
<kanar2> przecież masz dobry bilet
<koleś> wiem
<kanar1> to czemu uciekałeś?
<koleś> bo kolega nie miał
2010-07-12 18:06:15 - ID:#1294
<Saccus> Ej idziemy karmić komary?
<Rez> o.O ?
<Saccus> No na dwór czy wyjdziesz...
Źródło: http://www.kretyn.com/58008<Rez> o.O ?
<Saccus> No na dwór czy wyjdziesz...
2010-07-19 22:24:49 - ID:#1349
Podczas mojego pierwszego dnia próbnego jako kelnerka w restauracji udało mi się oblać praktycznie całą 4-osobową rodzinę jednym kieliszkiem czerwonego wina. Wino ściekające po łysinie ojca obryzgało również białą sukienkę jego żony. Dwójka ich dzieciaków widząc co się dzieje zaczęło się wydzierać zwracając uwagę pozostałych gości. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/2776/2010-07-21 00:45:44 - ID:#1356
<Grzesław> "14.07 Dwóch mężczyzn z krzyżem próbuje nawracać uczestników parady, a jeden rozdaje za darmo kieszonkową wersję Nowego Testamentu."
<Nef> Chciałbym mieć kieszonkowy NT xD
<Grzesław> ja też
<Grzesław> ale w tym kraju trzeba byc gejem żeby dostać za darmo pismo święte
Źródło: http://bash.org.pl/634051<Nef> Chciałbym mieć kieszonkowy NT xD
<Grzesław> ja też
<Grzesław> ale w tym kraju trzeba byc gejem żeby dostać za darmo pismo święte
2010-07-25 12:54:49 - ID:#1386
<Patryk> no i mają tam część zabraną z krzyża Chrystusa po jego ukrzyżowaniu!
<Patryk> prawdziwa relikwia
<Hubert> nie wątpię
<Hubert> jak również w to że jakby one wszystkie były prawdziwe to okazałoby się
<Hubert> że Jezusa nie ukrzyżowano na dwóch belkach...
<Hubert> ... ale na całym lesie
<Patryk> hmm...
Źródło: http://bash.org.pl/634494<Patryk> prawdziwa relikwia
<Hubert> nie wątpię
<Hubert> jak również w to że jakby one wszystkie były prawdziwe to okazałoby się
<Hubert> że Jezusa nie ukrzyżowano na dwóch belkach...
<Hubert> ... ale na całym lesie
<Patryk> hmm...
2010-08-02 22:34:13 - ID:#1475
Dzisiaj usłyszałem nawoływania mojego ojca "No wyjdź na dwór, tak ładnie i gorąco jest. Nie będziesz się kisić w domu". Nie miałem nic do roboty to krzyknąłem, że w sumie to chyba wyjdę, a ojciec "To do kota mówiłem" YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/2948/2010-08-28 21:37:23 - ID:#1683
Historia z roku 1974. Moja mama kupowała w kiosku jeden z dwóch ostatnich losów na loterię, w której można było wygrać Syrenkę. Los wybrała ale nie zdążyła za niego zapłacić, gdyż moja zdolna 4 letnia siostra w tym momencie wywaliła się w błoto. Mama do niej podbiegła a w tym czasie baba, która za nią stała również kupiła los i wzięła ten co mama wybrała. Zgadnijcie co było w środku... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/3128/

