czy można zrobić sobie loda
2009-05-01 21:38:30 - ID:#11
<PannaDanusia> Wymyślcie mnie fabułę do opowiadania o dziewczynce, pięknej jak ja, obyczajowe, które nie będzie zboczone, obyczajowe i nie zmieni się w romansidło
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> Ania leżała sobie w łóżeczku
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> Gdy nagle wypierdoliło okno
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> i wskoczył pedobear
<PannaDanusia> Obyczajowe kurwa, a nie legenda obyczajówki
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> To pedobear powiedział "co kraj to obyczaj"
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> i zaczął rżnąć
Źródło: http://www.kretyn.com/44842<Epic_Makafelek_Of_Epicness> Ania leżała sobie w łóżeczku
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> Gdy nagle wypierdoliło okno
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> i wskoczył pedobear
<PannaDanusia> Obyczajowe kurwa, a nie legenda obyczajówki
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> To pedobear powiedział "co kraj to obyczaj"
<Epic_Makafelek_Of_Epicness> i zaczął rżnąć
2009-04-30 09:10:54 - ID:#13
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
Źródło: http://www.kretyn.com/44762<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
2009-04-29 22:12:18 - ID:#14
<Zenoo> Dlaczeo ty sie właściwie uczysz po nocach? W dzień ci czasu nie starcza czy co?
<Lumpi> Wiesz
<Lumpi> brb (siora czegoś ode mnie chce)
<i> dziesięć minut później
<Lumpi> Zrób jej prezentację na biolę. bo co? Jej rączki kurna odpadną jak sama w klawisze postuka?
<Lumpi> A wracając do tematu - w dzień po prostu
<Lumpi> Kurna, pies wyje pod drzwiami. Muszę z nim wyjść bo znowu napaskudzi
<i> piętnaście minut później
<Lumpi> Już jestem. Kundel cholerny polatać sobie musiał
<Lumpi> A co do nauki po nocach
<Zenoo> No?
<Zenoo> Chesz zdobyć odznakę wzorowego ucznia? ;-)
<Lumpi> Kuźwa! Matka mi każe leźć do sklepu po bułkę tartą! Szlag mnie jasny zaraz trafi!!
<i> pół godziny później
<Lumpi> Kurna, kolejka w tym sklepie jak za komuny. Co oni, na wojnę zapasy robią?
<Lumpi> To o co pytałeś?
<Zenoo> Nieważne... Nie było pytania...
Źródło: http://www.kretyn.com/44754<Lumpi> Wiesz
<Lumpi> brb (siora czegoś ode mnie chce)
<i> dziesięć minut później
<Lumpi> Zrób jej prezentację na biolę. bo co? Jej rączki kurna odpadną jak sama w klawisze postuka?
<Lumpi> A wracając do tematu - w dzień po prostu
<Lumpi> Kurna, pies wyje pod drzwiami. Muszę z nim wyjść bo znowu napaskudzi
<i> piętnaście minut później
<Lumpi> Już jestem. Kundel cholerny polatać sobie musiał
<Lumpi> A co do nauki po nocach
<Zenoo> No?
<Zenoo> Chesz zdobyć odznakę wzorowego ucznia? ;-)
<Lumpi> Kuźwa! Matka mi każe leźć do sklepu po bułkę tartą! Szlag mnie jasny zaraz trafi!!
<i> pół godziny później
<Lumpi> Kurna, kolejka w tym sklepie jak za komuny. Co oni, na wojnę zapasy robią?
<Lumpi> To o co pytałeś?
<Zenoo> Nieważne... Nie było pytania...
2009-04-29 22:08:11 - ID:#16
<Informatyk1> Stary, ale sobie dzisiaj klawiaturke kupiłem
<Informatyk2> Dawaj parametry.
<Informatyk1> Bezprzedowowa, 84 klawisze w tym 1/3 funkcyjnych i shift i cap wciskane nogą
<Informatyk2> Co ty kupiłeś?
<Informatyk1> PIANINO :D
Źródło: http://www.kretyn.com/44752<Informatyk2> Dawaj parametry.
<Informatyk1> Bezprzedowowa, 84 klawisze w tym 1/3 funkcyjnych i shift i cap wciskane nogą
<Informatyk2> Co ty kupiłeś?
<Informatyk1> PIANINO :D
2009-04-27 19:58:44 - ID:#19
<EffOrt> Pomagałem ostatnio przy wypadku drogowym, poważna sprawa, masa krwi
<EffOrt> Dość mocno się przy tym w tej krwi ubabrałem
<EffOrt> Jak po tym wszystkim spojrzałem na siebie, to postanowiłem zrobić sobie jajca
<EffOrt> Wpadłem do apteki i na oczach wszystkich zawołałem do aptekarza "Moja dziewczyna potrzebuje tamponów"!
Źródło: http://www.kretyn.com/44618<EffOrt> Dość mocno się przy tym w tej krwi ubabrałem
<EffOrt> Jak po tym wszystkim spojrzałem na siebie, to postanowiłem zrobić sobie jajca
<EffOrt> Wpadłem do apteki i na oczach wszystkich zawołałem do aptekarza "Moja dziewczyna potrzebuje tamponów"!
2009-04-24 17:20:17 - ID:#25
<Lurker> Odezwal sie czlowiek, ktory pewnie caly czas siedzi na powietrzu i zabawia sie z dziewczynami. Czlowieku, zycie to nie tylko piwo i laseczki! Zszedlbys sobie czasem do piwnicy i zobaczyl, ze przy komputerze i ksiazkach tez jest zycie. Nie siedzac przy kompie tylko staczasz sie: najpierw dziewczyna i seks, pozniej praca, a nastepnie juz z goreczki slub, dzieci, szczesliwa rodzina.... Zastanow sie, czy chcesz tak skonczyc... Zal mi Cie...
Źródło: http://www.kretyn.com/444222009-04-22 16:53:44 - ID:#28
<misiek> byłem wczoraj na dyskotece poznałęm laske i zrobilem wczoraj to czego mówiłem, że z dziewczyną nie zrobie
<zibi> no w końcu któraś zrobiła ci loda?
<misiek> taaa, w kiblu
<zibi> no ale ogólnie dobrze było?
<misiek> tak tylko musiałem się spuścić do zlewu
<zibi> to nie miałeś gdzie?
<misiek> ale z ciebie cham, nie będę się spuszczał dziewczynie na twarz, szacunku troche
<zibi> podsumujmy, ledwo poznana dziewczyna na dyskotece robi ci laske w kiblu, bez kitu troche szacunku się jej należy...
Źródło: http://www.kretyn.com/44250<zibi> no w końcu któraś zrobiła ci loda?
<misiek> taaa, w kiblu
<zibi> no ale ogólnie dobrze było?
<misiek> tak tylko musiałem się spuścić do zlewu
<zibi> to nie miałeś gdzie?
<misiek> ale z ciebie cham, nie będę się spuszczał dziewczynie na twarz, szacunku troche
<zibi> podsumujmy, ledwo poznana dziewczyna na dyskotece robi ci laske w kiblu, bez kitu troche szacunku się jej należy...
2009-04-17 12:58:14 - ID:#41
<marcin> kojarzysz Shaggiego?
<piotrek> ten rudy, wysoki i chudy strasznie?
<marcin> dokładnie ten sam :-)
<marcin> ma też siostrę 16-to letnią
<piotrek> no wiem... ta która cały czas w domu przed kompem siedzi i nigdzie nie wychodzi
<marcin> no właśnie...
<marcin> ale wracając do sprawy
<marcin> czasami chodzimy sobie z Shaggim w kilka osób pograć w kosza
<marcin> po koszu poszliśmy wszyscy z Shaggim na jego chatę bo postanowił nam kilka płytek wypalić
<marcin> Shaggi jak wiesz mieszka na parterze, a że jego chata często jest otwarta, to wszyscy się wpakowaliśmy do środka do przedpokoju i słyszymy zza zamkniętych drzwi muze z kompa i jak siora Shaka krzyczy "Funiaaa!! Funia! Funia!" A Funia to jest ich pies... taki kundelek pocieszny kosmaty - coś jak york po sterydach...
<piotrek> :D
<marcin> I myślimy sobie - co jest grane - pakujemy się do pokoju - a tam - ja pier....
<marcin> Siora Shaggiego na krzesełku siedzi w bluzeczce z gołą cipeczką na wierzchu, obficie wysmarowana czekolada, w jednej ręce słoik z nutellą i łyzeczką w środku, a obok merda ogonem biedna Funia z całym zaświnionym ryjem od czekolady.
<marcin> Siora siś poryczała i wypier.. do łazienki
<piotrek> o kurwa :D ROFL :D
<marcin> do wieczora stamtąd nie wychodziła :D
Źródło: http://www.kretyn.com/43843<piotrek> ten rudy, wysoki i chudy strasznie?
<marcin> dokładnie ten sam :-)
<marcin> ma też siostrę 16-to letnią
<piotrek> no wiem... ta która cały czas w domu przed kompem siedzi i nigdzie nie wychodzi
<marcin> no właśnie...
<marcin> ale wracając do sprawy
<marcin> czasami chodzimy sobie z Shaggim w kilka osób pograć w kosza
<marcin> po koszu poszliśmy wszyscy z Shaggim na jego chatę bo postanowił nam kilka płytek wypalić
<marcin> Shaggi jak wiesz mieszka na parterze, a że jego chata często jest otwarta, to wszyscy się wpakowaliśmy do środka do przedpokoju i słyszymy zza zamkniętych drzwi muze z kompa i jak siora Shaka krzyczy "Funiaaa!! Funia! Funia!" A Funia to jest ich pies... taki kundelek pocieszny kosmaty - coś jak york po sterydach...
<piotrek> :D
<marcin> I myślimy sobie - co jest grane - pakujemy się do pokoju - a tam - ja pier....
<marcin> Siora Shaggiego na krzesełku siedzi w bluzeczce z gołą cipeczką na wierzchu, obficie wysmarowana czekolada, w jednej ręce słoik z nutellą i łyzeczką w środku, a obok merda ogonem biedna Funia z całym zaświnionym ryjem od czekolady.
<marcin> Siora siś poryczała i wypier.. do łazienki
<piotrek> o kurwa :D ROFL :D
<marcin> do wieczora stamtąd nie wychodziła :D
2009-04-16 14:46:23 - ID:#42
<mop> podczas tego wypadu do niemiec :D
<mop> mój kuzyn się popisał :D
<mop> wracamy sobie radośnie z niemcowni a że cieplutko było to okna w samochodzie pootwierane.
<mop> mój kuzyn z przodu a ja z matką z tyłu, ja za ojcem ona za kuzynem
<mop> w pewnym momencie kuzynowi zrobiło się niedobrze o czym oczywiście wszytskich wszem i wobec poinformował
<kleszczu> to się zatrzymaliście?
<mop> co ty?! ojciec od razu rzucił "wal przez okno!"
<mop> no to mój kuzyn nie zastanawiając się wychylił głowę i puścił soczystego pawia
<kleszczu> heh... no to fajnie samochód musiał wyglądać :D:D ludize się nie gapili?
<mop> pal diabli samochód!!! praw aerodynamiki nie oszukasz... paw zrobił piękny majestatyczny łuk i wleciał z powrotem do środka przez tylnią szybę prosto w twarz mojej matki...
<kleszczu> o kurwa... :D
<mop> mi się z kolei oberwało odłamkiem..
<mop> w oko...
Źródło: http://www.kretyn.com/43763<mop> mój kuzyn się popisał :D
<mop> wracamy sobie radośnie z niemcowni a że cieplutko było to okna w samochodzie pootwierane.
<mop> mój kuzyn z przodu a ja z matką z tyłu, ja za ojcem ona za kuzynem
<mop> w pewnym momencie kuzynowi zrobiło się niedobrze o czym oczywiście wszytskich wszem i wobec poinformował
<kleszczu> to się zatrzymaliście?
<mop> co ty?! ojciec od razu rzucił "wal przez okno!"
<mop> no to mój kuzyn nie zastanawiając się wychylił głowę i puścił soczystego pawia
<kleszczu> heh... no to fajnie samochód musiał wyglądać :D:D ludize się nie gapili?
<mop> pal diabli samochód!!! praw aerodynamiki nie oszukasz... paw zrobił piękny majestatyczny łuk i wleciał z powrotem do środka przez tylnią szybę prosto w twarz mojej matki...
<kleszczu> o kurwa... :D
<mop> mi się z kolei oberwało odłamkiem..
<mop> w oko...
2009-04-15 15:03:39 - ID:#43
<zbychu> wracaliśmy z kumplem z Niemiec, przed wyjazdem zjedliśmy obiadek i takie tam.
<zbychu> Jadac po autostradzie kumpel stwierdzil ze natychmiast musi do kibelka...a tu zadnego zjazdu z autobany i tak kilkanascie minut... biedakowi o malo oczy nie wyszlu z orbit.
<zbychu> w końcu trafiliśmy na zjazd wiec natychmiast pelnym gazem zasuwamy. Normalnie myślałem że kumpel mi się na fotel w samochodzie zesra.
<zbychu> w końcu jest!!! Niedaleko był akurat szrot samochodowy z malym otwartym budyneczkiem
<zbychu> No to kumpel wpadl i zobaczyl kibelek no to spodnie w dol i dalej....poszla kac kupa bo dzien wczesniej niezła impra była :)
<m4k> no to szczęście że zdążył :D
<zbychu> nom :)... ale to nie koniec bo kumpel zaczął szukać srajtasmy i wtedy stwierdzil ze cos mu sie tronik chwieje z przerazeniem stwierdzil ze klopik byl po prostu postawiony ale nie podlaczony do kanalizacji!!!! Zalozyl gacie i w nogi!!! Spieprzaliśmy stamtąd z piskiem opon!!!
<zbychu> Wyobraź sobie mine tego niemca ktory zobaczyl wielkie kupsko w nowiutkim nie podlaczonym kibelku!!!
Źródło: http://www.kretyn.com/43706<zbychu> Jadac po autostradzie kumpel stwierdzil ze natychmiast musi do kibelka...a tu zadnego zjazdu z autobany i tak kilkanascie minut... biedakowi o malo oczy nie wyszlu z orbit.
<zbychu> w końcu trafiliśmy na zjazd wiec natychmiast pelnym gazem zasuwamy. Normalnie myślałem że kumpel mi się na fotel w samochodzie zesra.
<zbychu> w końcu jest!!! Niedaleko był akurat szrot samochodowy z malym otwartym budyneczkiem
<zbychu> No to kumpel wpadl i zobaczyl kibelek no to spodnie w dol i dalej....poszla kac kupa bo dzien wczesniej niezła impra była :)
<m4k> no to szczęście że zdążył :D
<zbychu> nom :)... ale to nie koniec bo kumpel zaczął szukać srajtasmy i wtedy stwierdzil ze cos mu sie tronik chwieje z przerazeniem stwierdzil ze klopik byl po prostu postawiony ale nie podlaczony do kanalizacji!!!! Zalozyl gacie i w nogi!!! Spieprzaliśmy stamtąd z piskiem opon!!!
<zbychu> Wyobraź sobie mine tego niemca ktory zobaczyl wielkie kupsko w nowiutkim nie podlaczonym kibelku!!!
2009-04-12 08:58:57 - ID:#45
<k> dobra, nara, ja muszę lecieć na śniadanie wielkanocne
<d> przecież jest 23 oO
<k> a, nie mówiłem ci?
<d> no nie...
<k> moi rodzice sobie wymyślili,
<k> że zjemy śniadanie dzisiaj późnym wieczorem
<k> żeby sobie jutro spać do której chcemy :D
<d> adoptujcie mnie! :D
Źródło: http://www.kretyn.com/43431<d> przecież jest 23 oO
<k> a, nie mówiłem ci?
<d> no nie...
<k> moi rodzice sobie wymyślili,
<k> że zjemy śniadanie dzisiaj późnym wieczorem
<k> żeby sobie jutro spać do której chcemy :D
<d> adoptujcie mnie! :D
2009-04-08 21:52:49 - ID:#51
<mikessos> pod biedronką
<mikessos> wybiega gość z pełnym wózkiem różnych towarów, pewno się gdzieś spieszy
<mikessos> a tam przy biedronce są takie słupki
<mikessos> no i koleś w wielkim pędzie jebnął czołowo w ten słupek
<mikessos> siła bezwładności spowodowała, że wpadł głową do swojego wózka
<mikessos> a miał tam jakieś jajka czy coś w tym stylu, i rozgniiótł to sobie na głowie :D
<mikessos> ale to nie wzsystko :P
<mikessos> ponieważ leżał na jednej krawędzi wózka, ten się przewrócił na niego
<mikessos> i te wszystkie soki, jajka, ogórki i inne się wysypały na niego :D
<mikessos> rozspyały się na całym chodniku
<mikessos> do teraz się zastanawiam jak on to zrobił, tyle pecha w tak krótkim czasie ;D
Źródło: http://www.kretyn.com/43193<mikessos> wybiega gość z pełnym wózkiem różnych towarów, pewno się gdzieś spieszy
<mikessos> a tam przy biedronce są takie słupki
<mikessos> no i koleś w wielkim pędzie jebnął czołowo w ten słupek
<mikessos> siła bezwładności spowodowała, że wpadł głową do swojego wózka
<mikessos> a miał tam jakieś jajka czy coś w tym stylu, i rozgniiótł to sobie na głowie :D
<mikessos> ale to nie wzsystko :P
<mikessos> ponieważ leżał na jednej krawędzi wózka, ten się przewrócił na niego
<mikessos> i te wszystkie soki, jajka, ogórki i inne się wysypały na niego :D
<mikessos> rozspyały się na całym chodniku
<mikessos> do teraz się zastanawiam jak on to zrobił, tyle pecha w tak krótkim czasie ;D
2009-05-01 17:05:33 - ID:#61
<xxx> Witaj,WIELKIMI krokami zbliża się lato.Już niedługo czas majówek,wyjazdów za miasto.Chcesz poznać kogoś miłego,nie tylko do patrzenia sobie głęboko w oczy?W naszym serwisie czekają tysiące osób z Twojej okolicy chętne na to by Cię poznać.Wyślij sms o treści RANDKA na numer 71705.Zostaniesz zalogowany do naszego serwisu i otrzymasz od nas oferty osób chętne się z Tobą spotkać.Zapraszamy/Pamietaj,jeśli nie masz 18 lat ta informacja nie jest skierowana dla Ciebie.
<ja> ojej nie mam 18 lat mam 21 lat czyli nie do mnie...
Źródło: http://pr0n.pl/28721<ja> ojej nie mam 18 lat mam 21 lat czyli nie do mnie...
2009-04-26 22:35:20 - ID:#73
<Klos> ty
<Klos> grzales kiedys sobie
<Klos> obiad
<Klos> zarowka ?
<Klos> bo nie wiem ile mam czekac
<ZinC> ...
<ZinC> pozwolisz, ze uchyle sie od odpowiedzi
Źródło: http://pr0n.pl/28676<Klos> grzales kiedys sobie
<Klos> obiad
<Klos> zarowka ?
<Klos> bo nie wiem ile mam czekac
<ZinC> ...
<ZinC> pozwolisz, ze uchyle sie od odpowiedzi
2009-05-03 11:27:20 - ID:#109
<shade> jestem sobie ostatnio pod sklepem i jak to pod sklepem siedzą jakieś pijaczki i psy
<shade> czekam na Wojtka i słysze jak gadają:
<pijaczek 1> ty zobacz Zdzichu jakie te psy są wierne. Mój nawet pod sklep ze mną przyszedł
<pijaczek 2> eee tam.... mój jest tak wierny, że nawet już pod sklepem zamieszkał
Źródło: http://www.kretyn.com/44907<shade> czekam na Wojtka i słysze jak gadają:
<pijaczek 1> ty zobacz Zdzichu jakie te psy są wierne. Mój nawet pod sklep ze mną przyszedł
<pijaczek 2> eee tam.... mój jest tak wierny, że nawet już pod sklepem zamieszkał
2009-05-06 13:50:32 - ID:#129
<i> podczas gry w "kanter-strajka"
<AstR> Został mi jeden nabój, kurwa co mam robić
<Itachi> Ilu?
<AstR> 4 ct domkiem
<Itachi> Pierdolnij sobie w łeb
Źródło: http://pr0n.pl/28761<AstR> Został mi jeden nabój, kurwa co mam robić
<Itachi> Ilu?
<AstR> 4 ct domkiem
<Itachi> Pierdolnij sobie w łeb
2009-05-06 09:26:55 - ID:#130
<xenocide> pytanie
<xenocide> jak to sie nazywa gdy dziewczyny sobei robia dobrze?
<clubo> "shopping"
<zolza> :o
<zolza> pfff
<zolza> ciekawe jak sie nazywa, jak faceci robia sobie dobrze...
<Okami> alkoholizm
Źródło: http://pr0n.pl/28760<xenocide> jak to sie nazywa gdy dziewczyny sobei robia dobrze?
<clubo> "shopping"
<zolza> :o
<zolza> pfff
<zolza> ciekawe jak sie nazywa, jak faceci robia sobie dobrze...
<Okami> alkoholizm
2009-07-21 15:43:16 - ID:#515
<Mroczny Władca Kotletów> Jak tam Klaudia ?
<Namolne Skomlenie Bobra> Chyba dobrze.
<Mroczny Władca Kotletów> Dlaczego chyba ?
<Namolne Skomlenie Bobra> Bo nie rozmawiałem z nią od 3 dni.
<Mroczny Władca Kotletów> Co się stało ?
<Namolne Skomlenie Bobra> Siedzimy sobie kulturalnie u mnie, a na biurku leżało wieczko od rożka na którym pisało "Wygrałeś loda" i ona nagle mówi do mnie : "Weź sobie wymień", a ja nie pomyślałem i do niej: "A mogę u Ciebie ?". Dostałem po pysku ;/
<Mroczny Władca Kotletów> Prawidłowo ;D
Źródło: http://pr0n.pl/29350<Namolne Skomlenie Bobra> Chyba dobrze.
<Mroczny Władca Kotletów> Dlaczego chyba ?
<Namolne Skomlenie Bobra> Bo nie rozmawiałem z nią od 3 dni.
<Mroczny Władca Kotletów> Co się stało ?
<Namolne Skomlenie Bobra> Siedzimy sobie kulturalnie u mnie, a na biurku leżało wieczko od rożka na którym pisało "Wygrałeś loda" i ona nagle mówi do mnie : "Weź sobie wymień", a ja nie pomyślałem i do niej: "A mogę u Ciebie ?". Dostałem po pysku ;/
<Mroczny Władca Kotletów> Prawidłowo ;D
2009-08-14 13:49:21 - ID:#611
<sulucilus> na jednym z for w temacie o doswiadczeniach sexualnych:
<sulucilus> Moja obecna żonka robi mi loda i wchodzi mój 3 letni synek z pytaniem:
<sulucilus> -mama co robisz tatusiowi?
<sulucilus> -sprawdzam tatusiowi strupki na nóżkach
<sulucilus> -a to czemu jesz tatu siusiaka??
<sulucilus> -Yyyykkkhhmmm Bo tak się robi chłopczykom
<sulucilus> Mija kilka dni i w niedzielne popołudnie u teściowej mój mały wariuje ile się da. W pewnym momencie przewraca sie zdzierając sobie skórkę na nodze. Babcia ogląda nóżkę i dmucha na ranę na co mój syn wali:
<sulucilus> Babcia ty mi nie dmuchaj tylko siusiaka weź do buzi!! Tak się robi chłopczykom...
Źródło: http://pr0n.pl/29499<sulucilus> Moja obecna żonka robi mi loda i wchodzi mój 3 letni synek z pytaniem:
<sulucilus> -mama co robisz tatusiowi?
<sulucilus> -sprawdzam tatusiowi strupki na nóżkach
<sulucilus> -a to czemu jesz tatu siusiaka??
<sulucilus> -Yyyykkkhhmmm Bo tak się robi chłopczykom
<sulucilus> Mija kilka dni i w niedzielne popołudnie u teściowej mój mały wariuje ile się da. W pewnym momencie przewraca sie zdzierając sobie skórkę na nodze. Babcia ogląda nóżkę i dmucha na ranę na co mój syn wali:
<sulucilus> Babcia ty mi nie dmuchaj tylko siusiaka weź do buzi!! Tak się robi chłopczykom...
2010-09-10 16:35:56 - ID:#1787
<Skero> Czasami popieram narzekania na dzisiejszą młodzież
<Jamnik> Why?
<Skero> W zeszłym roku w zimę, stoję sobie w sklepie a przede mną około 5 kolesi pokolenia JP na 100%. Podbija do nich żul i prosi by kupili mu coś do jedzenia. Oni że przy takim mrozie chętnie pomogą, no i kurwa słowa dotrzymali.
<Jamnik> To chyba dobrze nie?
<Skero> No szkoda że nie dałeś mi dokończyć, bo najlepsze jest to co mu kupili.
<Jamnik> Lizaka?
<Skero> Nie, loda na patyku
<Jamnik> lol
Źródło: http://www.kretyn.com/59265<Jamnik> Why?
<Skero> W zeszłym roku w zimę, stoję sobie w sklepie a przede mną około 5 kolesi pokolenia JP na 100%. Podbija do nich żul i prosi by kupili mu coś do jedzenia. Oni że przy takim mrozie chętnie pomogą, no i kurwa słowa dotrzymali.
<Jamnik> To chyba dobrze nie?
<Skero> No szkoda że nie dałeś mi dokończyć, bo najlepsze jest to co mu kupili.
<Jamnik> Lizaka?
<Skero> Nie, loda na patyku
<Jamnik> lol

