Śmieszne Teksty, Cytaty, rozmowy
2012-03-12 21:33:01 - ID:#6149
Umówiłam się z chłopakiem, że na walentynki wręczymy sobie drobne,ale oryginalne prezenty.Jako,iż mój facet jest wielkim smakoszem "cioci mary",o co w przeszłości nie raz robiłam mu już wymówki,a przy okazji ma poczucie humoru,uznałam,że na ten wieczór mogę mu zrobić dyspensę. Zaopatrzyłam się więc w cudowny lek,zamalowałam bletki w czerwone serduszka, pomęczyłam się cały wieczór nieudolnie skręcając kolorowego jointa i udekorowane wstążeczką "dzieło" wręczyłam nazajutrz wniebowziętemu facetowi. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, iż on nie zamierzał zgodzić się na wypalenie go ze mną albo chociaż przy mnie nadając tym samym wieczorowi jeszcze większy klimacik. Co więcej zamiast tego odwołał rezerwację w restauracji zostawiając mnie samą na walentynkowy wieczór, aby "poświętować" razem z kumplami udany prezent ode mnie i to, jaką ma "zaj*bistą i spontaniczną" dziewczynę. Hmm nie do końca takiej reakcji się spodziewałam... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/14665/ 2012-03-12 20:50:03 - ID:#6148
<kaśka> dlaczego Ty nigdy nie używasz polskich znaków?
<ex3v> bo wtedy musialbym uzywac takze drugiej reki do pisania :)
Źródło: http://bash.org.pl/4823173 <ex3v> bo wtedy musialbym uzywac takze drugiej reki do pisania :)
2012-03-12 20:35:01 - ID:#6147
Kiedy byłem na weselu wylałem czerwone wino na białą suknie panny młodej, śpiewając przy tym "otwieram wino ze swoją dziewczyną". YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/14579/
Andrzej: zbankrutuje przez ten pier*** alkochol, ledwo po pierwszym a juz wszystko poszlo na vódke
Bimbrownik555: nie myślisz :P ... ja go sobie robie sam... patrz na ten Link
Bimbrownik555: nie myślisz :P ... ja go sobie robie sam... patrz na ten Link
2012-03-12 16:08:10 - ID:#6146
<WiktoOor>prawdziwa nuda zaczyna się wtedy
<WiktoOor>gdy odpalasz GTA San Andreas
<WiktoOor>i próbujesz jeździć prawidłowo (jak inne samochody)
Źródło: http://bash.org.pl/4822881 <WiktoOor>gdy odpalasz GTA San Andreas
<WiktoOor>i próbujesz jeździć prawidłowo (jak inne samochody)
2012-03-12 13:58:01 - ID:#6145
W Wigilię zasiadłam do stołu ciesząc się na wszystkie pyszności tam postawione. Zaczęłam jeść zupę rybna, a po 3 minutach dławiłam się ością... wbiła się paskudnie głęboko i w dodatku w poprzek. Po dwóch godzinach zwracania, plucia krwią i prób wyjęcia obcego z gardła postanowiłam zgłosić się na izbę przyjęć. Panowie jednak nie zechcieli mi pomoc ... dali tylko skierowanie na oddział laryngologiczny do szpitala oddalonego o 50 km od mojego miasteczka. Po powrocie do domu udało mi się w końcu pozbyć ości ... ale gardło miałam tak podrażnione, że przez całe święta mogłam jedynie pomarzyć o smakołykach. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/13117/ 2012-03-12 12:06:01 - ID:#6144
Wczoraj poszedłem do kiosku aby kupić prasę a przy okazji papier toaletowy (w łazience została już tylko jedna rolka). Rozmowa przy kasie wyglądałą następująco: - Dzień Dobry, czy jest papier toaletowy?; - niestety, nie ma; - w takim razie poproszę "Wyborczą"... Mina ekspedientki bezcenna... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/14057/ 2012-03-12 11:46:49 - ID:#6143
<thantor> oh god, czemu ja to wiem :(
<dweller> bo nic nie znosi próżni
<dweller> i pożyteczne rzeczy z głowy zastępowane jest przez gówno, kucyki i anime
Źródło: http://bash.org.pl/4822889 <dweller> bo nic nie znosi próżni
<dweller> i pożyteczne rzeczy z głowy zastępowane jest przez gówno, kucyki i anime
2012-03-11 21:42:01 - ID:#6142
W poniedziałek zawiesiłem się w czasoprzestrzeni. Nienawidzę poniedziałków chyba jak każdy wiec odliczam nieszczęsne godziny i byle szybko do domu. Akurat w ten poniedziałek pewien informatyk postanowił mi podrasować komputer i chciał coś tam wgrać. Wszystko wyglądało ładnie i pięknie, tak więc podziękowałem mu i dalej spokojnie sobie pracuje. Patrze, a tu godzina 14.14 na zegarku w komputerze. Łał! jeszcze 3 godziny i do domu. Tak więc zabieram się za papierkową robotę, która wciągnęła mnie na dobre 2 godziny... tak przynajmniej myślałem. Patrze na zegarek a tu 14.14 ! Nie zorientowałem się, że to ta sama godzina tylko pierwsza myśl jaka się pojawiła to "jak ten czas wolno zapierdala" no to dalej sobie pracuje. Praca tym razem pochłonęła mnie na bardzo długo. Zerkam na zegarek a tu zgadnijcie która godzina ? 14.14... Okazało się, że faktycznie była 21. Firma zamknięta a na korytarzu włączona czujka ruchu. Na miejscu policja bo zawył alarm, telefon od szefa i opierdol a w domu to ja byłem koło 23. Jeszcze tylko kilka godzin i znowu do pracy !! YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/14502/ 2012-03-11 21:07:17 - ID:#6141
<NWpower3291> hum skoro od czasu stworzenia kalendarza przez cezara w 45pne bylo 514 lat przestepnych ...to teraz bez tych dodatkowych dni bylby juz lipiec 2013... a kalendarz majan nie zakladal lat przestepnych ,wychodzi wiec, ze od ponad 7 miesiecy zyjemy w postapokaliptycznym swiecie... fk me
Źródło: http://bash.org.pl/4822901 2012-03-11 20:41:01 - ID:#6140
Jechałem na uczelnię, miałem egzamin. Po drodze zahaczyłem o stację benzynową. Gdy próbowałem otworzyć bak, okazało się że zamek zamarzł. Nie miałem odmrażacza, lecz wpadłem na pomysł: Wziąłem kieliszek (jedyne naczynie jakie znalazłem w schowku) i nalałem do niego płynu ze spryskiwacza a następnie polałem nim zamek. W końcu puścił, zatankowałem i pojechałem. Jadę, aż tu nagle podjeżdża do mnie radiowóz i policjant macha żebym zjechał na pobocze. Zjechałem, podchodzą do mnie z alkomatem i każą dmuchać. Dmucham - 0. Panowie zdziwieni, wezwali inny radiowóz. Przyjechał po prawie godzinie, dostałem inny rodzaj alkomatu. Dmucham - znowu zero. Zapytałem wprost o co im chodzi. Odpowiedzieli, że ktoś zadzwonił i powiedział, że widział jak piłem wódkę na stacji benzynowej. No tak, kieliszek w ręce miałem, ale nie było w nim wódki, tylko płyn ze spryskiwacza i bynajmniej go nie piłem. Powiedziałem to policjantom, oni mnie przeprosili za kłopot i odjechali. Gdzie YAFUD? Na egzamin nie zdążyłem, a uczyłem się. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/14531/ 
