Śmieszne Teksty, Cytaty, rozmowy
2012-04-10 23:36:56 - ID:#6350
<piotrek>Jeśli T9 jako pierwszą podaje smutną minkę to znaczy, że coś jest nie tak.
Źródło: http://bash.org.pl/4827710 2012-04-10 20:43:01 - ID:#6349
Ostatnio po skończonych zajęciach, wracałam do mieszkania. Idąc ulicą zauważyłam mojego chłopaka w kawiarni. Weszłam do niej i wtedy zobaczyłam, że nie jest sam, tylko z jakąś dziewczyną. Podeszłam do nich i się dosiadłam. Nawet dobrze się bawiłam, do czasu kiedy ta laska nie wypaliła: " Maciek dużo mi o tobie mówił i to w samych superlatywach, już wiem dlaczego jesteś jego najlepszą przyjaciółką". Popatrzyłam najpierw na nią, a potem na mojego chłopaka, wtedy ona jeszcze dopowiedziała: "My jesteśmy parą od 6 miesięcy". Ja z nim byłam 3 lata... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/14596/ 2012-04-10 19:46:01 - ID:#6348
Byłam z córką w kościele na mszy. W pewnym momencie komuś zadzwoniła komórka. Wyszeptałam do córki : "Co za ludzie! Nawet w kościele nie wyłączą komórki!" A na to córka odszeptuje - "MAMA, ale to twój..." YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/14115/
Andrzej: zbankrutuje przez ten pier*** alkochol, ledwo po pierwszym a juz wszystko poszlo na vódke
Bimbrownik555: nie myślisz :P ... ja go sobie robie sam... patrz na ten Link
Bimbrownik555: nie myślisz :P ... ja go sobie robie sam... patrz na ten Link
2012-04-10 20:27:28 - ID:#6347
<llio> wmówił mojej dziewczynie ze Czesław Mozil to ten który wynalazł firefoxa!
Źródło: http://bash.org.pl/4827690 2012-04-10 14:29:01 - ID:#6346
Mój były chłopak jest najlepszym przyjacielem mojego męża (mąż nic nie wie) ostatnio mąż wrócił pobity, później się okazało, że mój były też jest pobity. Domyśliłam się, że mąż się dowiedział o tym co kiedyś nas łączyło. Aby załagodzić całą sprawę zaprosiłam ich do kawiarni by powiedzieć, że teraz liczy się tylko mój mąż i nie będę wracać do byłego i żeby więcej się nie zachowywali jak dzieci. Obu opadła szczęka... Pobili się o nową sekretarkę, która zatrudnili w firmie. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/15693/ 2012-04-10 15:27:19 - ID:#6345
<Karolina> Wesołych jajek! Najlepiej dwóch bo więcej to już choroba genetyczna.
Źródło: http://bash.org.pl/4827541 2012-04-10 10:14:01 - ID:#6344
Pracuję w kancelarii prawnej jako konsultantka. Ostatnio zostałam wezwana na dywanik do prezesa... Przerażona, co też mogłam nabroić udałam się do niego. Dostałam reprymendę za... zbyt energiczny krok. Bo przecież kancelaria to poważne miejsce i powinno chodzić się dostojnie. Myślę nad zmianą pracy. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/15700/ 2012-04-09 23:43:27 - ID:#6343
<autor sukcesu> Polowanie na nowo otwartą kasę w Biedronce stanowi rywalizację ponad podziałami. Nieistotne są wiek i płeć, ważna jest determinacja.
Źródło: http://bash.org.pl/4827524 2012-04-09 21:56:01 - ID:#6342
Będąc jeszcze małym dzieckiem w wieku około 10 lat chciałam znaleźć jakieś słodycze w torebce mojej mamy , gdyż zawsze tam jakieś chowała. Po przeszukaniu prawie wszystkich torebek z żadnym skutkiem postanowiłam wdrapać się na sam szczyt szafy po głęboko schowaną białą torebkę, której nigdy nie widziałam. Po otworzeniu tej torebki ukazało mi się dziwne urządzenie, które lekko wibrowało. Nie wiedziałam co to jest, ale zgadywałam, że jest to masażer do pleców, więc postanowiłam zanieść to mojej babci. Przeszłam pół miasta z owym urządzeniem w ręku, a gdy dotarłam do babci, nikogo nie zastałam więc wróciłam w taki sam sposób do domu. Po latach zorientowałam się, że przez całe miasto paradowałam z olbrzymim wibratorem mojej mamy. Czuje się zażenowana gdy przypomnę sobie miny ludzi, których mijałam. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/15464/ 2012-04-09 20:00:01 - ID:#6341
Pewnego popołudnia spotkałem się z moim przyjacielem. Najpierw poszliśmy na kawę, tocząc dyskusję na wiele przeróżnych tematów, wśród nich, oprócz standardowych studenckich zagadnień, pojawiły się także poważne, jak obozy koncentracyjne i masowe mogiły z czasów II Wojny Światowej. Wieczorem postanowiliśmy iść jeszcze na piwo, więc wstąpiliśmy do klubu, w którym wtedy pracowałem. Pijemy kulturalnie jedno, drugie. Stanęliśmy przy parkiecie i przyglądaliśmy się pewnej dziewczynie, która od jakiegoś czasu odwiedzała ten lokal i bardzo mi się podobała. W pewnym momencie Ona przestaje tańczyć, podchodzi do nas (!), uśmiechając się uroczo (!), i mówi: "Cześć chłopaki. O czym rozmawiacie?". Odpowiadam bez chwili zastanowienia: "O obozach zagłady". Cóż, to było ostateczne rozwiązanie mojego dylematu "próbować się z nią umówić, czy nie?". YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/15293/ 
