Śmieszne Teksty, Cytaty, rozmowy
2011-12-08 10:06:02 - ID:#5388
Jestem lekarzem. Niedawno przyszła do mnie starsza pacjentka z silnym bólem serca. Wysłałam ją karetką do szpitala. Następnego dnia ta sama pacjentka znowu czekała w kolejce pod moim gabinetem. Zapytana czy już została wypisana podaje mi informację zwrotną ze szpitala o treści: "wyżej wymienionej pacjentki nigdy nie bolało serce!!!". Zapytana przeze mnie o co chodzi, stwierdziła iż bała się zostać w szpitalu. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/11968/ 2011-12-08 10:53:01 - ID:#5387
<Dawid> market, supermarket, megamarket, hipermarket... czekam na na wchujmarket i ożeszkurwamarket
Źródło: http://bash.org.pl/4546243 2011-12-08 01:02:20 - ID:#5386
<Adam_Haszysz> Mógłby mi ktoś napisać co oznacza to zdanie? :D
<Adam_Haszysz> Abstrahując elokwentnie od wszelakiej kompetencji zainicjujmy definitywnie intelektualną konwersację
<Adam_Haszysz> proszę o pomoc ;d
<sheilven> pieprzmy to wszystko i porozmawiajmy o czymś mundrym
Źródło: http://bash.org.pl/4473243 <Adam_Haszysz> Abstrahując elokwentnie od wszelakiej kompetencji zainicjujmy definitywnie intelektualną konwersację
<Adam_Haszysz> proszę o pomoc ;d
<sheilven> pieprzmy to wszystko i porozmawiajmy o czymś mundrym
Andrzej: zbankrutuje przez ten pier*** alkochol, ledwo po pierwszym a juz wszystko poszlo na vódke
Bimbrownik555: nie myślisz :P ... ja go sobie robie sam... patrz na ten Link
Bimbrownik555: nie myślisz :P ... ja go sobie robie sam... patrz na ten Link
2011-12-07 21:51:01 - ID:#5385
Po roku całkiem udanego związku moja dziewczyna nagle zaczęła krzyczeć na mnie używając niewybrednych słów. Z oszołomienia wyprowadzili mnie dopiero jej rodzice. Leczy się psychiatrycznie już od kilku lat, jednak nie powiedzieli mi o tym w obawie, że ucieknę. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/12093/ 2011-12-07 20:38:01 - ID:#5384
Jadąc na rowerze do szkoły wpadłem w kartony i złamałem nogę. Teraz mówią na mnie Hanka. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/12080/ 2011-12-07 20:14:27 - ID:#5383
<Ja>Historia z dzisiaj. Wracam z pracy i wchodzę do sklepu tam gdzie zawsze gdy chcę kupić dobrą wędlinę. Akurat obsługiwała taka młoda, ładna blondynka. Zbliżała się godzina zamknięcia więc powoli chowała wędliny na zaplecze.
<Ja>- Dzień dobry - i rozglądam się po wędlinach czekając aż skończy.
<Ja>- Podać coś panu?
<Ja>- Tak. Poproszę ten kawałek Szynki Rzeźnika. To będzie tak z 30 deko? bo mam tylko 7 złotych.
<Ja>- Zaraz zobaczymy - Kładzie na wagę, wpisuje cenę za kg, waga pokazuje należność 6 zł.
<Ja>- W całości kawałek?
<Ja>- Nie, jeśli można proszę pokroić. Tylko grubo.
<Ja>Dziewczyna bierze szynkę na maszynę i kroi dosyć gruby plasterek.
<Ja>- Czy tak?
<Ja>Podchodzę bliżej i przyglądam się uważnie.
<Ja>- Tak.
<Ja>Zaczyna kroić szynkę.
<Ja>- To pan lubi tak jak ja.
<Ja>Z uznaniem kiwam potakująco głową. Podchodzę do kasy z odliczonymi 6 zł. Dziewczyna waży szynkę, patrzy na mnie i mówi:
<Ja>- 5,57 bo dupki panu nie dałam.
Źródło: http://bash.org.pl/4480243 <Ja>- Dzień dobry - i rozglądam się po wędlinach czekając aż skończy.
<Ja>- Podać coś panu?
<Ja>- Tak. Poproszę ten kawałek Szynki Rzeźnika. To będzie tak z 30 deko? bo mam tylko 7 złotych.
<Ja>- Zaraz zobaczymy - Kładzie na wagę, wpisuje cenę za kg, waga pokazuje należność 6 zł.
<Ja>- W całości kawałek?
<Ja>- Nie, jeśli można proszę pokroić. Tylko grubo.
<Ja>Dziewczyna bierze szynkę na maszynę i kroi dosyć gruby plasterek.
<Ja>- Czy tak?
<Ja>Podchodzę bliżej i przyglądam się uważnie.
<Ja>- Tak.
<Ja>Zaczyna kroić szynkę.
<Ja>- To pan lubi tak jak ja.
<Ja>Z uznaniem kiwam potakująco głową. Podchodzę do kasy z odliczonymi 6 zł. Dziewczyna waży szynkę, patrzy na mnie i mówi:
<Ja>- 5,57 bo dupki panu nie dałam.
2011-12-07 16:53:14 - ID:#5382
<marek> zainstalowałem sobie ostatnio caesara 3
<tomek> klasyk
<marek> i ja patrze na podatek 7%, bez zusów, vatów
<marek> to mnie strzela
<marek> ja chce byc niewolnikiem w starozytnym Rzymie
<tomek> hahaha
Źródło: http://bash.org.pl/4465243 <tomek> klasyk
<marek> i ja patrze na podatek 7%, bez zusów, vatów
<marek> to mnie strzela
<marek> ja chce byc niewolnikiem w starozytnym Rzymie
<tomek> hahaha
2011-12-07 14:14:01 - ID:#5381
W trakcie przerwy w pracy poszłam na kawę do pobliskiej kawiarni. W pewnym momencie zobaczyłam że kobieta opuszczająca lokal trzyma w ręce moją torebkę. Byłam pewna, że to moja torebka bo kupiłam ją w Australii i wygląda dość oryginalnie. Pobiegłam do niej i zrobiłam awanturę na całą okolicę. Kobieta upierała się że to jej torebka więc po pół godziny wzajemnych wyzwisk pojawiła się policja. Kiedy otworzyła torebkę okazało się że to rzeczywiście nie jest moja torebka. Moja leżała nadal pod stolikiem... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/12136/ 2011-12-07 10:19:01 - ID:#5380
Pracuję jako organista, ale dorabiam sobie, grając na keyboardzie na weselach, osiemnastkach itp. Kilka lat temu razem z kolegami graliśmy na sylwestrze, skończyliśmy ok. 6 rano. Wtedy zorientowałem się, że na 6.30 mam mszę i szybko przyjechałem do kościoła. Niestety, w czasie kazania zasnąłem. W pewnym momencie obudziło mnie szturchnięcie kogoś z chóru. Nie do końca rozbudzony, zacząłem grać "Moja mała blondyneczko"... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/12102/ 2011-12-06 16:58:10 - ID:#5379
<trucha> on do Anglii wyjeżdża
<zajenc> Kiedy?
<trucha> za tydzień
<zajenc> ten to kurwa zawsze ma jakieś przygody
<trucha> no, jedzie Big Bena na czas zimowy przestawić :D
Źródło: http://bash.org.pl/4817250 <zajenc> Kiedy?
<trucha> za tydzień
<zajenc> ten to kurwa zawsze ma jakieś przygody
<trucha> no, jedzie Big Bena na czas zimowy przestawić :D

