Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

brat do mnie mowi...

2009-11-01 20:08:23 - ID:#986
<Norbi> brat do mnie mowi zebym wzial wiatrowke on bejsbola i pochodzimy po domach mowiac: cukierek albo psikus :D
Źródło: http://www.kretyn.com/51386


<Stary gnoj> Ty, gościu słyszałeś co ten rafal ode mnie z rroboty zrobil?
<Ugh> Nawijaj ;p
<Stary gnoj> była impreza u nas we wsi i był jakiś konkurs spiewania i wyszła na scene ta marta wiesz która?
<Ugh> no chyba kojarze...
<Stary gnoj> no i taka strasznie zesrana wyszla i cos tam prowadzacy zaczal gadac zeby dac jej jakis doping bo strasznie speszona
<Ugh> no ale co z tym rafalem
<Stary gnoj> wlasnie do tego dochodze, to ten trep podszedl do sceny i kurwa dal jej doping...
<Stary gnoj> wzial otworzyl plecak wyciagnal jakies Power Whey i dal jej , potem wlazl na scene i sie naprezyl i mowi biez kurwa 2x dzienie i siłka i kurwa beda takie muly
<stary gnoj> ej gosciu jestes tam?/
<Ugh> spadlem z krzesla xDDDDDDD
<hit> gdybys mogl uratowac zycie janowi kowalskiemu, karolowi wojtyle albo wlasnej matce
<hit> ale jednoczesnie musialbys zabic jakiegos czlowieka
<hit> to zrobilbys to i kogo bys wybral?
<mychacz> nie powinienes kierowac tego pytania do mnie
<hit> czemu?
<mychacz> bo zabilbym jana kowalskiego zeby jego cialem udusic karola wojtyle i pochwalilbym sie matce zeby dostala zawalu
<Vince> ty co moja siostra u ciebie robiła ?
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D


<a> i jak ten sprawdzian z historii?
<b> a wiesz, ze zajebiscie? ;d
<a> jak chuj, ze sie nauczyles o0
<b> no co ty, nic nie umielismy
<a> ee?
<b> ja ci opowiem, sluchaj. wiadomo, ze u goscia od historii nie ma szans sciagac, nawet jakbys byl w tym mistrzem, jebany chodzi ciagle po klasie i pilnuje. w pewnej chwili wbija nauczyciel od w-f bo jakas sprawe mial do niego i po chwili facio od historii wyszedl z klasy chyba zadzwonic czy cos i poprosil wf- iste zeby nas pilnowal, zebysmy nie sciagali..
<a> i?
<b> a on mowi "a sciagajcie sobie, i tak nigdy go nie lubilem"
<b> oczywiscie wszyscy 5 ;d
<a> lol O_O
<imagin> Błe... 'Zrobić loda' to może łatwa szmata na dysko. Dziewczyna z klasą może cię zaszczycić kontaktem oralnym albo pokazać, co umie jeśli chodzi o miłość francuską.
<imagin> I w ten sposób do niej mów, jeśli chcesz żeby jednak zrobiła ci tego loda.