<s> cześć, słuchaj, królik jest do zaadoptowania
2009-10-31 14:51:57 - ID:#978
<s> cześć, słuchaj, królik jest do zaadoptowania
<m> jaki? skąd?
<s> od koleżanki, jej dziecko okazało się że alergię ma
<m> durna, ja bym sobie królika zostawił
Źródło: http://bash.org.pl/575703<m> jaki? skąd?
<s> od koleżanki, jej dziecko okazało się że alergię ma
<m> durna, ja bym sobie królika zostawił
<Loxiu> Kurwa. Wożenie się z laską z biochemi z politecha to był błąd.
<Loxiu> Siedze u niej, mówię, że fajnie jest, ale czegoś bym się napił.
<Loxiu> Wyciągnęła wódkę bez etykietki, fajna, tak sosenką pachniała.
<Loxiu> Extra w smaku. Schłodzona. To jej pytam, skąd ma taki rarytas. Ta wyciągnęła zdjęcie krzesła i walnęła tekstem, że zrobili wódkę z krzesła, traktując je enzymami.
<Slowmote2> Wiem, że studenci, to skraja degeneracja, ale kurna. Z drewna wódka...
<Loxiu> To nawet Jezus ze ściany z krzyża spadł jak to usłyszał.
<Loxiu> Siedze u niej, mówię, że fajnie jest, ale czegoś bym się napił.
<Loxiu> Wyciągnęła wódkę bez etykietki, fajna, tak sosenką pachniała.
<Loxiu> Extra w smaku. Schłodzona. To jej pytam, skąd ma taki rarytas. Ta wyciągnęła zdjęcie krzesła i walnęła tekstem, że zrobili wódkę z krzesła, traktując je enzymami.
<Slowmote2> Wiem, że studenci, to skraja degeneracja, ale kurna. Z drewna wódka...
<Loxiu> To nawet Jezus ze ściany z krzyża spadł jak to usłyszał.
<madzia> czesc, kurwa, ja nie potrafie byc na kogos obrazona, bo mnie zaraz szlag trafia:PP nie wytrzymuje tego emocjonanie, ja pierdole...[CHYBA JESTEM SLABA POD TYM WZGLEDEM]
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> uuuuuuuuuf
<madzia> ciesze sie, ze sie odezwales;)
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> myslalam, ze jestes zly, albo cos...
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> hmm?
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> wiesz moglabym w to uwierzyc....
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> gdyby nie to...
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> ZE TOMEK NIE MA BRATA!!!!!!!!!!!!!
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> uuuuuuuuuf
<madzia> ciesze sie, ze sie odezwales;)
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> myslalam, ze jestes zly, albo cos...
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> hmm?
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> wiesz moglabym w to uwierzyc....
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> gdyby nie to...
<ja> Cześć! Jestem botem. Tomka teraz nie ma, napisz coś a Tomek później to przeczyta.
<madzia> ZE TOMEK NIE MA BRATA!!!!!!!!!!!!!
<ja> hah czaisz jaki brecht:D
<m> wal
ja> leżę sobie z ojcem już po wszystkim zużyty kondon kolo łóżka i nagle laska wbija do pokoju...
<m> ahahahah to ładnie
<ja> ale słuchaj dalej to nie wszystko. Ja szybko się zerwałem caly czerwony ze wstydu, ojciec przykryta sie nie odzywa i juz mam sie tlumaczyc ze to nie tak jak to wyglada, ze bylo lepiej, a ona nagle z tekstem "masz moze jeszcze jedna??" Myslalem ze jebne.
<m> wal
ja> leżę sobie z ojcem już po wszystkim zużyty kondon kolo łóżka i nagle laska wbija do pokoju...
<m> ahahahah to ładnie
<ja> ale słuchaj dalej to nie wszystko. Ja szybko się zerwałem caly czerwony ze wstydu, ojciec przykryta sie nie odzywa i juz mam sie tlumaczyc ze to nie tak jak to wyglada, ze bylo lepiej, a ona nagle z tekstem "masz moze jeszcze jedna??" Myslalem ze jebne.
<Ja> A jakiej muzyki słuchasz?
<Agatka> Z Winampa :)
<Ja> =.-"
<Agatka> Z Winampa :)
<Ja> =.-"
<Vernita> Jakiś Marcin z numeru Twojej siostry do mnie pisze...
<Karol> To jej kolega.. ale ona teraz jest u koleżanki swojej.
<Vernita> Taaa.. ja w jej wieku też bywałam u kolezanki... która się nazywała Arek... xD
<Karol> To jej kolega.. ale ona teraz jest u koleżanki swojej.
<Vernita> Taaa.. ja w jej wieku też bywałam u kolezanki... która się nazywała Arek... xD

