Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<Drobiu> i tak wiem,że jestem...

2009-10-24 08:17:26 - ID:#935
<Drobiu> i tak wiem,że jestem dojrzały bo mam mieśnie a wy nie jesteście,bo nie widzicie,że ja jestem i mam już dziewczynę i robię z nią randki,filmy oglądamy gdzie się strzelają i biją
Źródło: http://pr0n.pl/29792


<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<imagin> ty w ogóle zdajesz sobie sprawę jaką Ewa ma opinię?
<grog> opinię dziewczyny łatwo dostępnej, wiem o tym
<imagin> co jak przypuszczam trochę cię może martwić
<imagin> bo jest twoją dziewczyną i, do chuja, chyba ciągle mieszkacie razem?
<grog> mieszkamy
<grog> i mam nadzieję, że Ewa nie zmieni szybko stylu życia
<imagin> POJEBAŁO??
<grog> słuchaj
<grog> Ewa robiła to chyba z każdym facetem na uniwerku
<grog> w każdym razie z wszystkimi, którzy uważają się za mistrzów tej dziedzinie
<imagin> skurwiła się maksymalnie chcesz powiedzieć
<grog> co oznacza, że zna techniki ich wszystkich
<grog> normalnie skarbiec wiedzy o tym, jak dobrze zrobić dziewczynie
<grog> tej wiedzy jako dziewczyna sama nie wykorzystuje, ale dzieli się nią ze mną
<imagin> ...
<grog> sypiam z mistrzynią i uczę się od niej
<grog> mam dostęp do całego zasobu trików wszystkich jebaków na uczelni
<grog> i je wykorzystuję
<grog> potem słyszę od lasek "robisz to tak jak mój facet, ale muzykę dobrałeś lepszą"
<grog> wszystko według zasady "skopiować, skompilować, ulepszyć"
<grog> zresztą z samą Ewką tez dobrze nam się układa ;)
<imagin> człowieku...
<imagin> to co wy robicie to jest kurwa jakieś piractwo seksualne
Godzina szczytu w zatłoczonym Londynie - auta suną w żółwim tempie po zakorkowanych ulicach. Widzę, że z bocznej uliczki młoda dziewczyna w dużym terenowym samochodzie usiłuje wcisnąć się do ruchu, wiec się zatrzymuje i daje jej znak żeby jechała. Ruszam za nią i już widzę ze coś jest nie tak. Na dwóch kolejnych światłach zgasło jej auto. Na trzecim skrzyżowaniu, jej terenowy, masywny Nissan Patrol wycofał mi na maskę. Okazało się, że dziewczę ostatni raz siedziało ze kierownicą w dniu jej (zaliczonego) egzaminu na prawo jazdy.... 5 lat wcześniej! Terenówkę pożyczyła od siostry 10 minut przed najechaniem na mnie, bo musiała pojechać z psem do weterynarza. YAFUD
Moja kuzynka jechała nad morze i w mieście gdzie mieszkam miała przesiadkę do innego pociągu. Zadzwoniła więc do mnie z pytaniem czy nie chciałbym się z nią wybrać gdzieś na obiad bo przyjedzie za 5min i ma 2 godziny wolnego czasu, a zupełnie nie zna miasta i nie wie co robić. Nie widziałem się z nią już kilka dobrych lat bo nigdy nie było okazji więc chętnie zwolniłem się na te 2 godziny i poszedłem razem z nią do mojej ulubionej restauracji. Potem odprowadziłem ją na pociąg i wróciłem do pracy. Gdy przyjechałem wieczorem do domu narzeczona zrobiła mi niesamowitą awanturę. W przedpokoju stały walizki z jej rzeczami spakowanymi do wyjazdu, a jej mamusia była już w drodze do nas. Wszyscy sąsiedzi zapewne usłyszeli jak wyzywała mnie od najgorszych oszustów, kłamców, itd... Dopiero po godzinie dała mi dojść do słowa. Okazało się, że jej przyjaciółka zobaczyła jak odprowadzam na peron jakąś dziewczynę, a potem ją obejmuję. Oczywiście przyjaciółka aby wzmocnić przekaz dodała zmyślone przez siebie fakty, np. że trzymaliśmy się za ręce, a zamiast "misia" na pożegnanie obściskiwaliśmy się i namiętnie całowaliśmy. Moja narzeczona uwierzyła mi dopiero gdy sama zadzwoniła do rzeczonej kuzynki, która opowiedziała jej o wszystkim, a przyjaciółka przyznała, że "rzeczywiście mogło to wyglądać trochę inaczej niż początkowo opisała". YAFUD


<bart> stary czaj akcje co dzisiaj w szkole była
<matte0x> dajesz
<bart> no więc wiesz, lekcja chemii, godzina 14, nudy jak zawsze o tej porze, więc kolega zapodał pornosa, co ostatnio dzieje się dość często na chemii ;D
<bart> dał sobie jak zawsze do piórnika telefon i jazda
<matte0x> hehe ;]
<bart> na początku ogólne podniecenie w tej części gdzie z kumplem siedziałem
<bart> szczególnie koleś za nami
<bart> tak po 15 minutach już nikogo prawie to nie ruszało
<bart> to z kumplem stwierdziliśmy, że trzeba jakiegoś innego puścić ;]
<matte0x> no wiadomo ;D
<bart> on ma jakiś nowszy telefon co po obróceniu ekran zmienia orientację
<bart> obrócił go i chciał wyłączyć, ale w tej samej chwili zmienił się ekran i wyłączył wyciszenie ;D
<bart> na całą klasę słychać jęki, "oh yeah", "oh my god" itp. ;]
<matte0x> haha <lol2>
<bart> kumpel panika, wyjmuje telefon, piórnik wywalił na ziemię, klika byle co na telefonie, ja kaszle, chrząkam i jeszcze nie wiadomo co żeby zagłuszyć to
<bart> babka akurat coś na tablicy pisała i niezbyt słyszała, dopiero jak się szum zrobił w klasie to się obróciła i taki uśmieszek na twarzy ;)
<matte0x> hehe przejebane mieliście? ;]
<bart> no można tak powiedzieć, babka się odwraca z takim uśmieszkiem i do kumpla "ja już od dawna wiem o tym, że filmy pornograficzne oglądacie na mojej lekcji, ale tak myślę, co tam, byle by z lekcji coś wynosili, ale po waszych ocenach widzę, że z lekcji to chyba tylko te cycki pamiętacie"
<bart> myślałem, że spadnę z krzesła jak to powiedziała