<Dobi> Widziales nktalk...
2009-10-21 22:07:22 - ID:#925
<Dobi> Widziales nktalk ?
<Skulkid> Powiedz mi ze to nie jest komunikator od nk....
<Dobi> Jest.
<Skulkid>Boje sie... a co jak potem zrobia OS ?
Źródło: http://pr0n.pl/29774<Skulkid> Powiedz mi ze to nie jest komunikator od nk....
<Dobi> Jest.
<Skulkid>Boje sie... a co jak potem zrobia OS ?
<tosti>kocham t9
<tosti>pisalem z kolezanka smsy
<tosti>i ona napisala ze chciala by pogadac z kims tak od serca, np. ze mna.
<tosti>A ja nie lubie jak ktos mi sie zali, to chcialem napisac "a nie chcesz sie zalic?"
<tosti>No coz dopiero jak dlugo nie odpisywala zobaczylem ze zamiast tego napisalem:
<tosti>"a nie chcesz sie walic?"
<tosti>pisalem z kolezanka smsy
<tosti>i ona napisala ze chciala by pogadac z kims tak od serca, np. ze mna.
<tosti>A ja nie lubie jak ktos mi sie zali, to chcialem napisac "a nie chcesz sie zalic?"
<tosti>No coz dopiero jak dlugo nie odpisywala zobaczylem ze zamiast tego napisalem:
<tosti>"a nie chcesz sie walic?"
<mohave> ty...wczoraj założyłem to hasło :DD
<Vince> i co ?
<mohave> wyszedłem z pokoju i obczajam co się stanie,podbija mój stary patrzy na ten monitor,podrapał się po głowie i se poszedł^^
<mohave> a następnie czas na mamusie :D wbija na kompa wpisała byle co i oczywiście "złe hasło" to drze sie "Syyyyynek ! jakie jest hasło ?!" no to jak jak mi radziłeś z pełnym przekonaniem w głosie wale tekstem "Nie wiem ! Microsoft założył to hasło i mi nie powiedział !"
<mohave> a ona na to "O to kurwy..." :D
<Vince> i co ?
<mohave> wyszedłem z pokoju i obczajam co się stanie,podbija mój stary patrzy na ten monitor,podrapał się po głowie i se poszedł^^
<mohave> a następnie czas na mamusie :D wbija na kompa wpisała byle co i oczywiście "złe hasło" to drze sie "Syyyyynek ! jakie jest hasło ?!" no to jak jak mi radziłeś z pełnym przekonaniem w głosie wale tekstem "Nie wiem ! Microsoft założył to hasło i mi nie powiedział !"
<mohave> a ona na to "O to kurwy..." :D
<Niepewna>Czy bezpieczne jest pranie razem męskiej i damskiej bielizny? Otóż mam problem. Moim problemem jest obawa przed łącznym praniem (np. w jednej misce, czy tez pralce) bielizny męskiej i damskiej. Boję się, że obecne na męskich slipkach plemniki mogłyby się połączyć w trakcie prania z jajeczkami obecnymi na majteczkach kobiety, która powiedzmy przechodzi owulację. Mógłby się wówczas zupełnie nieoczekiwanie wytworzyć zarodek, który przykleiłby się na majteczki kobiety i ona by je włożyła , po czym zarodek wchłonąłby się do jej wnętrza. Lub inna wersja wydarzeń: plemnik nieoczekiwanie przeniosłby się na majteczki kobiece i po wysuszeniu ożył wędrując potem do jej wnętrza. Co o tym sądzicie? Wg mnie ryzyko jest.
<Spaidi>ależ możliwe, potem dziecko rozwila sie w pralce a po 9 miesiacach wyjmujesz
<Ryba>To teraz już wiem czemu w instrukcji mojej pralki piszą, żeby przed uruchomieniem sprawdzić, czy w środku nie ma dzieci.
<Spaidi>ależ możliwe, potem dziecko rozwila sie w pralce a po 9 miesiacach wyjmujesz
<Ryba>To teraz już wiem czemu w instrukcji mojej pralki piszą, żeby przed uruchomieniem sprawdzić, czy w środku nie ma dzieci.
<Lilia> Ale powiedz mi, co to jest ekstrapolacja. :D
<Kos> yyy...
<Kos> jak rok temu nie miałaś faceta
<Kos> a teraz masz
<Kos> to interpolacja to jest wywnioskowanie, że pół roku temu miałaś pół faceta
<Kos> a ekstrapolacja, że za rok od dziś będziesz miała dwóch
<Kos> yyy...
<Kos> jak rok temu nie miałaś faceta
<Kos> a teraz masz
<Kos> to interpolacja to jest wywnioskowanie, że pół roku temu miałaś pół faceta
<Kos> a ekstrapolacja, że za rok od dziś będziesz miała dwóch
<CebeKK> Ja nie mogę! Od teraz będę oglądał teleturnieje!
<CebeKK>Osatnio mi się nudziło, to sobie włączyłem TV i leciał "Kłamczuch".
<CebeKK>Padło pytanie "co wisi?", a taka blondynka, niebrzydka nawet, trochę się zawstydziła i powiedziała "penis".
<CebeKK>Kilka minut później Ibisz się jej pyta, dlaczego akurat to powiedziała, a ona:
<CebeKK>"Bo akurat to mi naszło na język"
<CebeKK>Osatnio mi się nudziło, to sobie włączyłem TV i leciał "Kłamczuch".
<CebeKK>Padło pytanie "co wisi?", a taka blondynka, niebrzydka nawet, trochę się zawstydziła i powiedziała "penis".
<CebeKK>Kilka minut później Ibisz się jej pyta, dlaczego akurat to powiedziała, a ona:
<CebeKK>"Bo akurat to mi naszło na język"

