Na lekcji Religii : <p>...
2009-10-11 10:45:02 - ID:#854
Na lekcji Religii :
<p> Arek , kim był ojciec Pio ? .
<Arek> no... Kapucynem .
<p> Dobrze , a gdzie mieszkał ?
<Arek> W kapucynowni ! .
Źródło: http://pr0n.pl/29719<p> Arek , kim był ojciec Pio ? .
<Arek> no... Kapucynem .
<p> Dobrze , a gdzie mieszkał ?
<Arek> W kapucynowni ! .
<Hiszpanska_Inkwizycja> ty
<Hiszpanska_Inkwizycja> slyszales, ze
<Hiszpanska_Inkwizycja> te studenty to nic nie robia tylko pijo i pijo?
<Dijkstra> to coś tak jak ja
<Hiszpanska_Inkwizycja> ?
<Dijkstra> tylko, że u mnie to
<Dijkstra> ojciec pio, matka pio, brat pio a ja patologio
<Hiszpanska_Inkwizycja> slyszales, ze
<Hiszpanska_Inkwizycja> te studenty to nic nie robia tylko pijo i pijo?
<Dijkstra> to coś tak jak ja
<Hiszpanska_Inkwizycja> ?
<Dijkstra> tylko, że u mnie to
<Dijkstra> ojciec pio, matka pio, brat pio a ja patologio
<random> no ja chodze do kościoła
<carkamel> mnie w podstawówce na religii poszczuli szatanem
<carkamel> to też chodziłem...
<carkamel> mnie w podstawówce na religii poszczuli szatanem
<carkamel> to też chodziłem...
<^Voda^> społeczenstwo polskie jest po prostu zajebiste...
<^Voda^> byłem wczoraj w szpitalu, na przeswietleniu palca, wiesz na wf dostalem z pilki
<^Voda^> a ze jechalem prosto ze szkoly to rowerem skoczylem...
<^Voda^> przypialem go do barierki, elegancja francja
<Arek> haha, zajebali Ci? :D
<^Voda^> lepiej
<^Voda^> wychodze juz po wszystkim, probuje go odpiac, a tu zonk, zamek sie zepsul...
<^Voda^> no to do domu po obcegi, wracam i sie z nim mocuje
<^Voda^> wkolo ludzi pelno, wszyscy sie tylko patrza jak zapierdalam wlasny rower, parkingowy nawet nie raczyl podejsc
<Arek> omg :D
<^Voda^> po 15 minutach walki jakis kolo, moze 16 lat, podbija do mnie z tekstem: co robisz?
<^Voda^> ja kurwica w oczach, bo musialem te 3km do domu zapierdalac po narzedzia
<^Voda^> 'kradne rower, nie widac kurwa?!?!?"
<^Voda^> odwrocil sie i poszedl...
<Arek> masz jeszcze te obcegi? bo pod blokiem widze fajny rower...:D
<^Voda^> kurwa, nastepny...>.<
<^Voda^> byłem wczoraj w szpitalu, na przeswietleniu palca, wiesz na wf dostalem z pilki
<^Voda^> a ze jechalem prosto ze szkoly to rowerem skoczylem...
<^Voda^> przypialem go do barierki, elegancja francja
<Arek> haha, zajebali Ci? :D
<^Voda^> lepiej
<^Voda^> wychodze juz po wszystkim, probuje go odpiac, a tu zonk, zamek sie zepsul...
<^Voda^> no to do domu po obcegi, wracam i sie z nim mocuje
<^Voda^> wkolo ludzi pelno, wszyscy sie tylko patrza jak zapierdalam wlasny rower, parkingowy nawet nie raczyl podejsc
<Arek> omg :D
<^Voda^> po 15 minutach walki jakis kolo, moze 16 lat, podbija do mnie z tekstem: co robisz?
<^Voda^> ja kurwica w oczach, bo musialem te 3km do domu zapierdalac po narzedzia
<^Voda^> 'kradne rower, nie widac kurwa?!?!?"
<^Voda^> odwrocil sie i poszedl...
<Arek> masz jeszcze te obcegi? bo pod blokiem widze fajny rower...:D
<^Voda^> kurwa, nastepny...>.<
<bart> stary czaj akcje co dzisiaj w szkole była
<matte0x> dajesz
<bart> no więc wiesz, lekcja chemii, godzina 14, nudy jak zawsze o tej porze, więc kolega zapodał pornosa, co ostatnio dzieje się dość często na chemii ;D
<bart> dał sobie jak zawsze do piórnika telefon i jazda
<matte0x> hehe ;]
<bart> na początku ogólne podniecenie w tej części gdzie z kumplem siedziałem
<bart> szczególnie koleś za nami
<bart> tak po 15 minutach już nikogo prawie to nie ruszało
<bart> to z kumplem stwierdziliśmy, że trzeba jakiegoś innego puścić ;]
<matte0x> no wiadomo ;D
<bart> on ma jakiś nowszy telefon co po obróceniu ekran zmienia orientację
<bart> obrócił go i chciał wyłączyć, ale w tej samej chwili zmienił się ekran i wyłączył wyciszenie ;D
<bart> na całą klasę słychać jęki, "oh yeah", "oh my god" itp. ;]
<matte0x> haha <lol2>
<bart> kumpel panika, wyjmuje telefon, piórnik wywalił na ziemię, klika byle co na telefonie, ja kaszle, chrząkam i jeszcze nie wiadomo co żeby zagłuszyć to
<bart> babka akurat coś na tablicy pisała i niezbyt słyszała, dopiero jak się szum zrobił w klasie to się obróciła i taki uśmieszek na twarzy ;)
<matte0x> hehe przejebane mieliście? ;]
<bart> no można tak powiedzieć, babka się odwraca z takim uśmieszkiem i do kumpla "ja już od dawna wiem o tym, że filmy pornograficzne oglądacie na mojej lekcji, ale tak myślę, co tam, byle by z lekcji coś wynosili, ale po waszych ocenach widzę, że z lekcji to chyba tylko te cycki pamiętacie"
<bart> myślałem, że spadnę z krzesła jak to powiedziała
<matte0x> dajesz
<bart> no więc wiesz, lekcja chemii, godzina 14, nudy jak zawsze o tej porze, więc kolega zapodał pornosa, co ostatnio dzieje się dość często na chemii ;D
<bart> dał sobie jak zawsze do piórnika telefon i jazda
<matte0x> hehe ;]
<bart> na początku ogólne podniecenie w tej części gdzie z kumplem siedziałem
<bart> szczególnie koleś za nami
<bart> tak po 15 minutach już nikogo prawie to nie ruszało
<bart> to z kumplem stwierdziliśmy, że trzeba jakiegoś innego puścić ;]
<matte0x> no wiadomo ;D
<bart> on ma jakiś nowszy telefon co po obróceniu ekran zmienia orientację
<bart> obrócił go i chciał wyłączyć, ale w tej samej chwili zmienił się ekran i wyłączył wyciszenie ;D
<bart> na całą klasę słychać jęki, "oh yeah", "oh my god" itp. ;]
<matte0x> haha <lol2>
<bart> kumpel panika, wyjmuje telefon, piórnik wywalił na ziemię, klika byle co na telefonie, ja kaszle, chrząkam i jeszcze nie wiadomo co żeby zagłuszyć to
<bart> babka akurat coś na tablicy pisała i niezbyt słyszała, dopiero jak się szum zrobił w klasie to się obróciła i taki uśmieszek na twarzy ;)
<matte0x> hehe przejebane mieliście? ;]
<bart> no można tak powiedzieć, babka się odwraca z takim uśmieszkiem i do kumpla "ja już od dawna wiem o tym, że filmy pornograficzne oglądacie na mojej lekcji, ale tak myślę, co tam, byle by z lekcji coś wynosili, ale po waszych ocenach widzę, że z lekcji to chyba tylko te cycki pamiętacie"
<bart> myślałem, że spadnę z krzesła jak to powiedziała
<breeze> znalazłem sobie mieszkanie na studia
<breeze> ale w jakiej dzielnicy człowieku. żadnego menelstwa, czysto, tuż obok sklepy i kino, no i blisko na polibudę
<breeze> a chcieli mi wcisnąć mieszkanie w tzw. dzielnicy latających noży
<breeze> gdzie policja nie zagląda, po 17 zamykają wszystkie sklepy poza monopolowymi, a jak wyjdziesz wieczorem grozi ci gwałt ze strony gangu zdemoralizowanych, chlejących wódę 16-latek
<breeze> czekaj
<breeze> jakby tak pomyśleć...
<breeze> kurwa, źle wybrałem
<breeze> ale w jakiej dzielnicy człowieku. żadnego menelstwa, czysto, tuż obok sklepy i kino, no i blisko na polibudę
<breeze> a chcieli mi wcisnąć mieszkanie w tzw. dzielnicy latających noży
<breeze> gdzie policja nie zagląda, po 17 zamykają wszystkie sklepy poza monopolowymi, a jak wyjdziesz wieczorem grozi ci gwałt ze strony gangu zdemoralizowanych, chlejących wódę 16-latek
<breeze> czekaj
<breeze> jakby tak pomyśleć...
<breeze> kurwa, źle wybrałem

