Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<i> Ciemne blondynki......

2009-10-08 19:52:03 - ID:#849
<i> Ciemne blondynki...
<gabriella> Masz może na klawiaturze f13?
<domcia> nie a co?
<gabriella> bo chciałam śledzika usunąć
<domcia> a to się tym usówa?
Źródło: http://pr0n.pl/29712


<bobek> masz może F13 na klawiaturze?
<micha$> po co ci f13 <lol>
<bobek> potrzebny
<bobek> bo nie moge usunac sledzika z nk
<micha$> ...
w pracy:
<f> Dobra, może ogarnijmy się i zróbmy wreszcie coś
<s> To znaczy, coś z tego, za co nam płacą?
<f> Miałem na myśli kawę...


<i> Studniówka. Mieliśmy w klasie takiego dresa, najczęściej szlajał się z kolegami, piwko, mecz, co trzecie słowo to kur*a, kobiety w ogóle go nie obchodziły. No ale na studniówkę musiał mieć parę więc przyszedł z jakąś niczego sobie laską. Patrzy, wszyscy koledzy tańczą z dziewczynami no to i ten pochodzi do swojej.
<dres> eee... Bo myślę... yyy... czy chciałabyś... KUR*A! Chodźże na ten parkiet, zakur*imy w dens!
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D