<breeze> dziewczyny na politechnice są
2009-10-06 17:32:23 - ID:#837
<breeze> dziewczyny na politechnice są wrażliwe. wystarczy jedno niepowodzenie czy złośliwa uwaga wykładowcy, żeby taka powiesiła się za jaja...
Źródło: http://bash.org.pl/570557 <Guasek> bo wykładowcy są jeszcze gotowi pomyśleć ze studenci są tam dla nich!
<Mick> Powieszę się...
<Luccy> Czemu ?! ;(
<Mick> Raz się żyje, trzeba wszystkiego spróbować...
<Luccy> Czemu ?! ;(
<Mick> Raz się żyje, trzeba wszystkiego spróbować...
<i> na środku sali wykładowej stoi stolik a na nim pusty słoik, wykładowca wsypuje do niego kamienie
<wykładowca> czy słoik jest pełny?
<studenci> taak!
<wykładowca> otóż nie
<i> wsypuje do połowy piasek
<wykładowca> czy teraz słoik jest pełny?
<studenci> taak!
<wykładowca> mylicie się
<i> wsypuje piasek do całego słoika
<wykładowca> no, teraz słoik jest pełny
<i> wstaje student i wrzeszczy:
<student> pan się myli!
<i> podchodzi do stolika, wyjmuje piwo i wlewa do słoika, a piwo wsiąka w piasek
<student> wie profesor jaki z tego morał? na piwo zawsze znajdzie się miejsce!
<wykładowca> czy słoik jest pełny?
<studenci> taak!
<wykładowca> otóż nie
<i> wsypuje do połowy piasek
<wykładowca> czy teraz słoik jest pełny?
<studenci> taak!
<wykładowca> mylicie się
<i> wsypuje piasek do całego słoika
<wykładowca> no, teraz słoik jest pełny
<i> wstaje student i wrzeszczy:
<student> pan się myli!
<i> podchodzi do stolika, wyjmuje piwo i wlewa do słoika, a piwo wsiąka w piasek
<student> wie profesor jaki z tego morał? na piwo zawsze znajdzie się miejsce!
<breeze> znalazłem sobie mieszkanie na studia
<breeze> ale w jakiej dzielnicy człowieku. żadnego menelstwa, czysto, tuż obok sklepy i kino, no i blisko na polibudę
<breeze> a chcieli mi wcisnąć mieszkanie w tzw. dzielnicy latających noży
<breeze> gdzie policja nie zagląda, po 17 zamykają wszystkie sklepy poza monopolowymi, a jak wyjdziesz wieczorem grozi ci gwałt ze strony gangu zdemoralizowanych, chlejących wódę 16-latek
<breeze> czekaj
<breeze> jakby tak pomyśleć...
<breeze> kurwa, źle wybrałem
<breeze> ale w jakiej dzielnicy człowieku. żadnego menelstwa, czysto, tuż obok sklepy i kino, no i blisko na polibudę
<breeze> a chcieli mi wcisnąć mieszkanie w tzw. dzielnicy latających noży
<breeze> gdzie policja nie zagląda, po 17 zamykają wszystkie sklepy poza monopolowymi, a jak wyjdziesz wieczorem grozi ci gwałt ze strony gangu zdemoralizowanych, chlejących wódę 16-latek
<breeze> czekaj
<breeze> jakby tak pomyśleć...
<breeze> kurwa, źle wybrałem
<grog> kurwa
<grog> czuję się jak dziwka
<breeze> zastanawiające, tym bardziej że zawsze uważałem cię za faceta...
<grog> skaner avasta właśnie mnie poinformował, że na komórce miałem całą hordę wirusów
<grog> a tą komórkę podłączałem do kompa jako zewnętrzny dysk, za każdym razem, jak byłem w kafejce albo przy kompie w bibliotece
<grog> wiem, że to moje wirusy, bo miałem je wcześniej na swoim kompie, zanim go wyczyściłem
<grog> czuję się jak dziwka, która szlajała się po mieście i zarażała jakimś syfem wszystkich, którzy mieli z nią kontakt
<grog> kurde, JA, prawie doświadczony informatyk!
<breeze> pocieszę cię
<breeze> prawdziwa dziwka zastosowałaby w tej sytuacji swoje życiowe motto
<grog> ?
<breeze> "pierdolić to"
<grog> czuję się jak dziwka
<breeze> zastanawiające, tym bardziej że zawsze uważałem cię za faceta...
<grog> skaner avasta właśnie mnie poinformował, że na komórce miałem całą hordę wirusów
<grog> a tą komórkę podłączałem do kompa jako zewnętrzny dysk, za każdym razem, jak byłem w kafejce albo przy kompie w bibliotece
<grog> wiem, że to moje wirusy, bo miałem je wcześniej na swoim kompie, zanim go wyczyściłem
<grog> czuję się jak dziwka, która szlajała się po mieście i zarażała jakimś syfem wszystkich, którzy mieli z nią kontakt
<grog> kurde, JA, prawie doświadczony informatyk!
<breeze> pocieszę cię
<breeze> prawdziwa dziwka zastosowałaby w tej sytuacji swoje życiowe motto
<grog> ?
<breeze> "pierdolić to"

