<stef> ale te belgijskie siatkarki brzydkie
2009-10-05 08:12:30 - ID:#832
<stef> ale te belgijskie siatkarki brzydkie
<stef> nie dziwie się że alianci najpierw poszli wyzwalać Paryż :D
Źródło: http://bash.org.pl/570114<stef> nie dziwie się że alianci najpierw poszli wyzwalać Paryż :D
<on> Coś Ci powiem, nie ma brzydkich dziewczyn :P ale ty to jesteś wyjątek :D
<kurczak> kurde, nie wiem co jej powiedziec, nie mam słów normalnie
<peczis> nie dziwie się... Twój zasób jezykowy jest jak T9 w noki 3310
<peczis> nie dziwie się... Twój zasób jezykowy jest jak T9 w noki 3310
<mikessos> pod biedronką
<mikessos> wybiega gość z pełnym wózkiem różnych towarów, pewno się gdzieś spieszy
<mikessos> a tam przy biedronce są takie słupki
<mikessos> no i koleś w wielkim pędzie jebnął czołowo w ten słupek
<mikessos> siła bezwładności spowodowała, że wpadł głową do swojego wózka
<mikessos> a miał tam jakieś jajka czy coś w tym stylu, i rozgniiótł to sobie na głowie :D
<mikessos> ale to nie wzsystko :P
<mikessos> ponieważ leżał na jednej krawędzi wózka, ten się przewrócił na niego
<mikessos> i te wszystkie soki, jajka, ogórki i inne się wysypały na niego :D
<mikessos> rozspyały się na całym chodniku
<mikessos> do teraz się zastanawiam jak on to zrobił, tyle pecha w tak krótkim czasie ;D
<mikessos> wybiega gość z pełnym wózkiem różnych towarów, pewno się gdzieś spieszy
<mikessos> a tam przy biedronce są takie słupki
<mikessos> no i koleś w wielkim pędzie jebnął czołowo w ten słupek
<mikessos> siła bezwładności spowodowała, że wpadł głową do swojego wózka
<mikessos> a miał tam jakieś jajka czy coś w tym stylu, i rozgniiótł to sobie na głowie :D
<mikessos> ale to nie wzsystko :P
<mikessos> ponieważ leżał na jednej krawędzi wózka, ten się przewrócił na niego
<mikessos> i te wszystkie soki, jajka, ogórki i inne się wysypały na niego :D
<mikessos> rozspyały się na całym chodniku
<mikessos> do teraz się zastanawiam jak on to zrobił, tyle pecha w tak krótkim czasie ;D
<agus> wiesz, śniło mi się, że pracuję jako kasjerka w biedronce... ;//
<iffa> haha :D i co?
<agus> i jakoś nie mogłam dojść, jak się te produkty skanuje ;P
<iffa> wiesz, w snach to się trudno dochodzi...
<agus> :DD
<iffa> haha :D i co?
<agus> i jakoś nie mogłam dojść, jak się te produkty skanuje ;P
<iffa> wiesz, w snach to się trudno dochodzi...
<agus> :DD
puchacz: ale na co ją wziąść:/
puchacz: raczej na coś romantycznego;]
puchacz: tak myślę:D
konsultant: ;d
konsultant: albo na thillera albo horror
konsultant: to co wyzwala emocje jest dobre
puchacz: pojebało cię?
puchacz: ja się boję i ona się boi
puchacz: raczej na coś romantycznego;]
puchacz: tak myślę:D
konsultant: ;d
konsultant: albo na thillera albo horror
konsultant: to co wyzwala emocje jest dobre
puchacz: pojebało cię?
puchacz: ja się boję i ona się boi

