u nas to tylko...
2009-09-27 15:08:31 - ID:#811
<ami-chan> u nas to tylko tyle bylo z murzynami, ze jak koles ich wyzywal to sad mu nakazal ich przeprosic, to kolo kupil im biala czekolade ;d
Źródło: http://www.kretyn.com/50550 <ja> hah czaisz jaki brecht:D
<m> wal
ja> leżę sobie z ojcem już po wszystkim zużyty kondon kolo łóżka i nagle laska wbija do pokoju...
<m> ahahahah to ładnie
<ja> ale słuchaj dalej to nie wszystko. Ja szybko się zerwałem caly czerwony ze wstydu, ojciec przykryta sie nie odzywa i juz mam sie tlumaczyc ze to nie tak jak to wyglada, ze bylo lepiej, a ona nagle z tekstem "masz moze jeszcze jedna??" Myslalem ze jebne.
<m> wal
ja> leżę sobie z ojcem już po wszystkim zużyty kondon kolo łóżka i nagle laska wbija do pokoju...
<m> ahahahah to ładnie
<ja> ale słuchaj dalej to nie wszystko. Ja szybko się zerwałem caly czerwony ze wstydu, ojciec przykryta sie nie odzywa i juz mam sie tlumaczyc ze to nie tak jak to wyglada, ze bylo lepiej, a ona nagle z tekstem "masz moze jeszcze jedna??" Myslalem ze jebne.
Kiedy zaczynałem chodzić z pewną dziewczyną jej rodzice rozpoczęli budowę domu. Moja praca pozwalała mi na to żebym wpadał tam co dwa dni i pomagał przy budowie. W taki sposób mogłem spędzać czas z moją wybranką i jak sądziłem, zbierać sobie plusy u teściów. Starałem się z całych sił robić jak najwięcej żeby odciążyć ich przy pracy. Gdy budowa została zakończona jej rodzice stwierdzili że jeśli dalej będzie się ze mną spotykać to ma się wyprowadzić. Jak to uzasadnili? Ich zdaniem jestem bezrobotnym leniem bo inaczej skąd miałbym tyle czasu żeby móc "posiedzieć" sobie na budowie. YAFUD
<Jakub> jeszcze nie wiem tylko gdzie zone kupic
<Jakub> nowa zelandia, filipiny
<Jakub> wolalbym hawajke
<Jakub> a najbardziej to pol-biala-pol-indianke, sliczne sa
<Adam> ja bym chciał jakąś francuzkę
<Adam> eh, się rozmażyłem
<Jakub> :D
<Jakub> ano, fajnie by bylo innojezyczna, dziecko by mialo dwa jezyki od razu
<Adam> i 4 ręce
<Jakub> nowa zelandia, filipiny
<Jakub> wolalbym hawajke
<Jakub> a najbardziej to pol-biala-pol-indianke, sliczne sa
<Adam> ja bym chciał jakąś francuzkę
<Adam> eh, się rozmażyłem
<Jakub> :D
<Jakub> ano, fajnie by bylo innojezyczna, dziecko by mialo dwa jezyki od razu
<Adam> i 4 ręce
Przypałętał się do nas czarny kundel. Drogą demokratycznego losowania zyskał imię Murzyn. Wczoraj ktoś dzwoni do drzwi. Brat: Te, otwórz! Ja: Zara, tylko zamknij murzyna w piwnicy bo ludzie idą. Mina sołtysa, który chodził z petycją bezcenna. YAFUD
<mlody>pamiętasz jak Ci mowilem,że jade do takiej laski do Szczecina?
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D

