<Pałka> no ja mam 163:P i mam 17 lat a on mi siega do buzi juz i ma 8 lat
2009-09-21 17:55:36 - ID:#789
<Pałka> no ja mam 163:P i mam 17 lat a on mi siega do buzi juz i ma 8 lat
<Witt> hahahahahaahahahahhaha : D
Źródło: http://bash.org.pl/568319<Witt> hahahahahaahahahahhaha : D
<Robixx> Słuchaj! Jaka akcja w klubie!
<Erik> Jaka?
<Robixx> Wiesz byłem z dziewczyną w klubie.. i poszedłem po piwo... a, że moja laska jestr atrakcyjna ^^ to co chwila do niej faceci podchodzili..
<Erik> No i ?
<Robixx> Wracam a tu łysy koleś stoi przy mojej dziewczynie...
<Erik> Co Ty gadasz!
<Robixx> Noo i wiesz ona mówi : Kochanie, ten pan ma motocykl i zaproponował mi przejażdżkę ;)
<Erik> Nie no
<Robixx> No,więc ja z tekstem: Siema stary! interesujesz się motocyklami?Serio?Bo ja też!Kochanie przytrzymaj piwo.. pójdę z kolegą na przejażdżkę motorem ;D
<Erik> Jaka zwała :D
<Robixx> Ale słuchaj.. jaką gościu miał minę... spalił takiego buraka i zwiał :D
<Erik> Ty to masz pomysły :D
<Erik> Jaka?
<Robixx> Wiesz byłem z dziewczyną w klubie.. i poszedłem po piwo... a, że moja laska jestr atrakcyjna ^^ to co chwila do niej faceci podchodzili..
<Erik> No i ?
<Robixx> Wracam a tu łysy koleś stoi przy mojej dziewczynie...
<Erik> Co Ty gadasz!
<Robixx> Noo i wiesz ona mówi : Kochanie, ten pan ma motocykl i zaproponował mi przejażdżkę ;)
<Erik> Nie no
<Robixx> No,więc ja z tekstem: Siema stary! interesujesz się motocyklami?Serio?Bo ja też!Kochanie przytrzymaj piwo.. pójdę z kolegą na przejażdżkę motorem ;D
<Erik> Jaka zwała :D
<Robixx> Ale słuchaj.. jaką gościu miał minę... spalił takiego buraka i zwiał :D
<Erik> Ty to masz pomysły :D
<kamil17> siemka. co tam slychac? jak tam z olka ci sie uklada?
<wacek111> siema. a wszystko ok. z olka tez dobrze ale ostatnio o maly wlos bym wpadl..
<kamil17> z czym bys wpadl?
<wacekk111> bo wiesz ze ja mam pauline na boku, nie? ;>
<kamil17> noo..
<wacekk111> i ostatnio (w prima aprilis) olka byla chora i nie mogla przyjsc do mnie i caly czas trula zebym to ja do niej przyszedl. a ja mialem chcice i chora nie bardzo chcialo mi sie posuwac. i w ogole jej starzy byli na chacie wiec lipe i tak bym mial, wiec wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie przyjde dzis do niej. uwierzyla mi i wszystko bylo ok. teraz trzeba bylo tylko poinformowac pauline ze wpadne wieczorem do niej i sie pobzykamy :P napisalem esa: "siemka paula, wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie ide do niej. wiec wieczorem wpadne i sobie ulzymy, ok? ;>" i omylkowo (chyba z przyzwyczajenia) wyslalem to do olki.....
<kamil17> o ja pierdole..
<wacek111> i wiesz co ona mi odpisala?
<kamil17> wal..
<wacek111> "tak, wiem, prima aprilis dzis :P"
<kamil17> ... xDDDD
<wacek111> siema. a wszystko ok. z olka tez dobrze ale ostatnio o maly wlos bym wpadl..
<kamil17> z czym bys wpadl?
<wacekk111> bo wiesz ze ja mam pauline na boku, nie? ;>
<kamil17> noo..
<wacekk111> i ostatnio (w prima aprilis) olka byla chora i nie mogla przyjsc do mnie i caly czas trula zebym to ja do niej przyszedl. a ja mialem chcice i chora nie bardzo chcialo mi sie posuwac. i w ogole jej starzy byli na chacie wiec lipe i tak bym mial, wiec wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie przyjde dzis do niej. uwierzyla mi i wszystko bylo ok. teraz trzeba bylo tylko poinformowac pauline ze wpadne wieczorem do niej i sie pobzykamy :P napisalem esa: "siemka paula, wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie ide do niej. wiec wieczorem wpadne i sobie ulzymy, ok? ;>" i omylkowo (chyba z przyzwyczajenia) wyslalem to do olki.....
<kamil17> o ja pierdole..
<wacek111> i wiesz co ona mi odpisala?
<kamil17> wal..
<wacek111> "tak, wiem, prima aprilis dzis :P"
<kamil17> ... xDDDD
<milosz> siemka grzebyczku:D
<milosz> widze ze jestes
<milosz> ale wiesz chyba jestem zbyt pijany zeby gadac:P
<milosz> cos misie chujwo klika w klawe
<grzebyk> spoczko :D
<grzebyk> sory, ale nie mam zbyt wiele czasu żeby gadać bo jutro mam przepierdolone kolowium z matmy
<milosz> ide chwile pograc w wowa jeszcze chyba:P gram na litwinskim serwerze teraz:P i ucze litwinow jezyka polskiego :D
<milosz> spierdalaj = run away
<milosz> :D
<milosz> jak piszesz spierdalaj litwini juz wiedza ze trzeba uciekac :D
<grzebyk> to dobrze, treba chrzcić pogan
<grzebyk> lol
<milosz> a wiesz jak litwni mowia czesc??:D
<grzebyk> nie
<milosz> labas
<milosz> podbiega do mnie litwin i pisze labas
<grzebyk> chill
<milosz> a ja spierdalaj
<milosz> i on juz wie ze ma uciekac :D
<grzebyk> jesteś pojebany :D
<milosz> widze ze jestes
<milosz> ale wiesz chyba jestem zbyt pijany zeby gadac:P
<milosz> cos misie chujwo klika w klawe
<grzebyk> spoczko :D
<grzebyk> sory, ale nie mam zbyt wiele czasu żeby gadać bo jutro mam przepierdolone kolowium z matmy
<milosz> ide chwile pograc w wowa jeszcze chyba:P gram na litwinskim serwerze teraz:P i ucze litwinow jezyka polskiego :D
<milosz> spierdalaj = run away
<milosz> :D
<milosz> jak piszesz spierdalaj litwini juz wiedza ze trzeba uciekac :D
<grzebyk> to dobrze, treba chrzcić pogan
<grzebyk> lol
<milosz> a wiesz jak litwni mowia czesc??:D
<grzebyk> nie
<milosz> labas
<milosz> podbiega do mnie litwin i pisze labas
<grzebyk> chill
<milosz> a ja spierdalaj
<milosz> i on juz wie ze ma uciekac :D
<grzebyk> jesteś pojebany :D
<michal> faja teraz
<michal> dysk juz
<adam> za 7-8min
<michal> za 4in
<michal> na murek
<michal> min
<adam> nie zdaze w 4min
<michal> zdazysz
<michal> szybka akcja
<michal> wyobraż sobie
<michal> suki wiezdzaja na chate
<michal> masz 4min zeby wyjac dysk
<adam> rol
<michal> z nielegalnym oprogramwoaniem
<michal> cisnienie siega zenitu
<adam> dobra spierdalaj ;p
<michal> juz niewiesz co sie dzieje
<adam> za 7min na dole
<michal> ale wykrecasz dywk
<michal> juz sa w przedpokoju
[czytaj dalej...]
<michal> dysk juz
<adam> za 7-8min
<michal> za 4in
<michal> na murek
<michal> min
<adam> nie zdaze w 4min
<michal> zdazysz
<michal> szybka akcja
<michal> wyobraż sobie
<michal> suki wiezdzaja na chate
<michal> masz 4min zeby wyjac dysk
<adam> rol
<michal> z nielegalnym oprogramwoaniem
<michal> cisnienie siega zenitu
<adam> dobra spierdalaj ;p
<michal> juz niewiesz co sie dzieje
<adam> za 7min na dole
<michal> ale wykrecasz dywk
<michal> juz sa w przedpokoju
[czytaj dalej...]
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D

