<Ndrew> kurwa, jakies jełopy...
2009-09-13 19:30:31 - ID:#765
<Ndrew> kurwa, jakies jełopy sie mi drą pod oknem "polska biało czerwoni " itp
<Ndrew> zaraz zadzwonie po biało niebieskich i sie skonczy
Źródło: http://pr0n.pl/29639<Ndrew> zaraz zadzwonie po biało niebieskich i sie skonczy
<Eban> ale najlepszy tekst to w autobusie slyszalem
<Eban> wsiada paru kolesi
<Eban> na nastepnym przystanku wsiada jakis kolo
<Eban> czerwony szeleszczacy dres
<Eban> niebieska szeleszczaca bluza
<Eban> no i wita sie z tymi typami co wsiedli wczesniej
<Eban> i jeden do niego "co ty tak w barwach supermana?"
<Eban> a jakis typ co stal obok "superman w rajstopach popierdalal a nie w takich szeleszczacych szmaciakach!"
<Eban> ale chlop buraka jebnal :D
<Eban> wsiada paru kolesi
<Eban> na nastepnym przystanku wsiada jakis kolo
<Eban> czerwony szeleszczacy dres
<Eban> niebieska szeleszczaca bluza
<Eban> no i wita sie z tymi typami co wsiedli wczesniej
<Eban> i jeden do niego "co ty tak w barwach supermana?"
<Eban> a jakis typ co stal obok "superman w rajstopach popierdalal a nie w takich szeleszczacych szmaciakach!"
<Eban> ale chlop buraka jebnal :D
<Ryba>sluchaj
<Spaidi>hm?
<Ryba>Siedze sobie w domu z otwartym oknem
<Ryba>Pod oknem przechodza takie koxy bez karku i slychac rozmowe
<Ryba>"predator to nic..smakosz jest dobry.. on je z ludzi mozgi"
<Ryba>Ten drugi powiedzial "aha" i to trawil. Po jakis 10 sekundach odpowiedzial "A co to jest smakosz?"
<Spaidi>hm?
<Ryba>Siedze sobie w domu z otwartym oknem
<Ryba>Pod oknem przechodza takie koxy bez karku i slychac rozmowe
<Ryba>"predator to nic..smakosz jest dobry.. on je z ludzi mozgi"
<Ryba>Ten drugi powiedzial "aha" i to trawil. Po jakis 10 sekundach odpowiedzial "A co to jest smakosz?"
<^Voda^> społeczenstwo polskie jest po prostu zajebiste...
<^Voda^> byłem wczoraj w szpitalu, na przeswietleniu palca, wiesz na wf dostalem z pilki
<^Voda^> a ze jechalem prosto ze szkoly to rowerem skoczylem...
<^Voda^> przypialem go do barierki, elegancja francja
<Arek> haha, zajebali Ci? :D
<^Voda^> lepiej
<^Voda^> wychodze juz po wszystkim, probuje go odpiac, a tu zonk, zamek sie zepsul...
<^Voda^> no to do domu po obcegi, wracam i sie z nim mocuje
<^Voda^> wkolo ludzi pelno, wszyscy sie tylko patrza jak zapierdalam wlasny rower, parkingowy nawet nie raczyl podejsc
<Arek> omg :D
<^Voda^> po 15 minutach walki jakis kolo, moze 16 lat, podbija do mnie z tekstem: co robisz?
<^Voda^> ja kurwica w oczach, bo musialem te 3km do domu zapierdalac po narzedzia
<^Voda^> 'kradne rower, nie widac kurwa?!?!?"
<^Voda^> odwrocil sie i poszedl...
<Arek> masz jeszcze te obcegi? bo pod blokiem widze fajny rower...:D
<^Voda^> kurwa, nastepny...>.<
<^Voda^> byłem wczoraj w szpitalu, na przeswietleniu palca, wiesz na wf dostalem z pilki
<^Voda^> a ze jechalem prosto ze szkoly to rowerem skoczylem...
<^Voda^> przypialem go do barierki, elegancja francja
<Arek> haha, zajebali Ci? :D
<^Voda^> lepiej
<^Voda^> wychodze juz po wszystkim, probuje go odpiac, a tu zonk, zamek sie zepsul...
<^Voda^> no to do domu po obcegi, wracam i sie z nim mocuje
<^Voda^> wkolo ludzi pelno, wszyscy sie tylko patrza jak zapierdalam wlasny rower, parkingowy nawet nie raczyl podejsc
<Arek> omg :D
<^Voda^> po 15 minutach walki jakis kolo, moze 16 lat, podbija do mnie z tekstem: co robisz?
<^Voda^> ja kurwica w oczach, bo musialem te 3km do domu zapierdalac po narzedzia
<^Voda^> 'kradne rower, nie widac kurwa?!?!?"
<^Voda^> odwrocil sie i poszedl...
<Arek> masz jeszcze te obcegi? bo pod blokiem widze fajny rower...:D
<^Voda^> kurwa, nastepny...>.<
<nano> Jaki zrobiłeś kawał na prima aprilis?
<tih> Podszedłem do koleżanki i powiedziałem "kupiłem sobie czerwony długopis" a po chwili "prima aprilis!". Prawda jest taka, że kupiłem sobie niebieski długopis. Nie wiem czemu, ale się nie śmiała. :(
<tih> Podszedłem do koleżanki i powiedziałem "kupiłem sobie czerwony długopis" a po chwili "prima aprilis!". Prawda jest taka, że kupiłem sobie niebieski długopis. Nie wiem czemu, ale się nie śmiała. :(
<mohave>Kurwa o co wam chodzi z tym meczem Polska:Hiszpania ? ja pierdole...to nie wina Del Bousque że Hiszpania zagrała tak słabo
<Vince>Ty...kurwa przecież to my graliśmy na biało
<mohave>...Nie wkurwiaj mnie dobrze ? Zniszczyłeś mi chwilę w której popadłem w zajebisty patriotyzm a tu taki chuj :<
<Vince>Ty...kurwa przecież to my graliśmy na biało
<mohave>...Nie wkurwiaj mnie dobrze ? Zniszczyłeś mi chwilę w której popadłem w zajebisty patriotyzm a tu taki chuj :<

