podchodzi szef do mnie,...
2009-09-11 16:40:12 - ID:#750
<Ljenien> podchodzi szef do mnie, patrzy w monitor, widzi irca i mowi: "nigdy nie rozumialem tego programowania" i poszedl...
Źródło: http://www.kretyn.com/50176<Kaja> wiesz co;)? brakowało mi takich rozmów z Tobą;)
<nicon> Em, no i wszystko zepsułaś tym tekstem ;-p
<nicon> Zaczerwieniłem się aż ;-p
<nicon> A jeszcze do tego czasu mogłem udawać, że programuje.,
<nicon> A teraz jak ja wyglądam zaczerwieniony przy programowaniu.
<nicon> "Ale Szefie! Ja piszę taką wstydliwą funkcje!"
<nicon> Em, no i wszystko zepsułaś tym tekstem ;-p
<nicon> Zaczerwieniłem się aż ;-p
<nicon> A jeszcze do tego czasu mogłem udawać, że programuje.,
<nicon> A teraz jak ja wyglądam zaczerwieniony przy programowaniu.
<nicon> "Ale Szefie! Ja piszę taką wstydliwą funkcje!"
<yonger> kocham moja zone :)
<damio>?
<yonger> ogladam mecz, ona przychodzi, tak patrzy w telewizor, patrzy i pokazujac na howarda mowi `kurwa, pamietam tego chuja´
<damio> :DD
<damio>?
<yonger> ogladam mecz, ona przychodzi, tak patrzy w telewizor, patrzy i pokazujac na howarda mowi `kurwa, pamietam tego chuja´
<damio> :DD
<CBL> Zapamietac na przyszlosc
<CBL> jesli kobieta mowi: "mam w tych spodniach gruby tylek"
<CBL> nigdy nie komentowac "to nie wina spodni"
<CBL> jesli kobieta mowi: "mam w tych spodniach gruby tylek"
<CBL> nigdy nie komentowac "to nie wina spodni"
<Vince> ty co moja siostra u ciebie robiła ?
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<mohave> ty...wczoraj założyłem to hasło :DD
<Vince> i co ?
<mohave> wyszedłem z pokoju i obczajam co się stanie,podbija mój stary patrzy na ten monitor,podrapał się po głowie i se poszedł^^
<mohave> a następnie czas na mamusie :D wbija na kompa wpisała byle co i oczywiście "złe hasło" to drze sie "Syyyyynek ! jakie jest hasło ?!" no to jak jak mi radziłeś z pełnym przekonaniem w głosie wale tekstem "Nie wiem ! Microsoft założył to hasło i mi nie powiedział !"
<mohave> a ona na to "O to kurwy..." :D
<Vince> i co ?
<mohave> wyszedłem z pokoju i obczajam co się stanie,podbija mój stary patrzy na ten monitor,podrapał się po głowie i se poszedł^^
<mohave> a następnie czas na mamusie :D wbija na kompa wpisała byle co i oczywiście "złe hasło" to drze sie "Syyyyynek ! jakie jest hasło ?!" no to jak jak mi radziłeś z pełnym przekonaniem w głosie wale tekstem "Nie wiem ! Microsoft założył to hasło i mi nie powiedział !"
<mohave> a ona na to "O to kurwy..." :D

