<Czerw> Takie akcje sie...
2009-08-28 09:17:01 - ID:#683
<Czerw> Takie akcje sie zdarzaja, jak to czlowiek sypia malo, znow mi z gardla razem z kaszlem jakies mieso wylecialo.
<Czerw> I nachodzi mnie mysl taka ze juz dosc chyba furania, bo mam gardlo jak rudera same dziury do łatania.
<Czerw> (Ciekerap)
<Czerw> Isc do kibla i sie odlac to juz problem dla mnie wielki, bo po drodze zle sie patrza jarzeniówka i kafelki. ;[ White Ziom Aha. Ciekerap this rap. ;[
<Czerw> Lecz niestety jak znam zycie, forse szybko wydac wole, i jak bedzie znow okazja to zas wora przypierdole. Say hoooł.
<Czerw> I niech mi ktos kurwa powie ze rapowanie jest trudne. ;P
Źródło: http://pr0n.pl/29557<Czerw> I nachodzi mnie mysl taka ze juz dosc chyba furania, bo mam gardlo jak rudera same dziury do łatania.
<Czerw> (Ciekerap)
<Czerw> Isc do kibla i sie odlac to juz problem dla mnie wielki, bo po drodze zle sie patrza jarzeniówka i kafelki. ;[ White Ziom Aha. Ciekerap this rap. ;[
<Czerw> Lecz niestety jak znam zycie, forse szybko wydac wole, i jak bedzie znow okazja to zas wora przypierdole. Say hoooł.
<Czerw> I niech mi ktos kurwa powie ze rapowanie jest trudne. ;P
<Say10> dla mnie jak bylem w LO skillem bylo
<Say10> wykorzystanie slow ticzera przeciw niemu
<Say10> tak zeby nie mogl sie przyczepic
<kreseczka> ??? tzn.?
<Say10> najlepszy moj numer
<Say10> akurat religia byla, katecheta nudny w peezdu a wykladal o synu marnotrawnym
<Say10> no i nawijalem z kumplem caly czas
<Say10> w koncu koles nie wyrobil i krzyczy: Trzecia lawka za drzwi!
<Say10> no to ja do kumpla: podnos!
<Say10> no i wynieslismy nasza lawke za drzwi
<kreseczka> :D
<Say10> a on napierw zamurowalo go a potem nagle zamknal za nami drzwi na zamek
<Say10> no to ja zza drzwi podnioslym glosem: pan bog kazal przebaczac!
<Say10> wykorzystanie slow ticzera przeciw niemu
<Say10> tak zeby nie mogl sie przyczepic
<kreseczka> ??? tzn.?
<Say10> najlepszy moj numer
<Say10> akurat religia byla, katecheta nudny w peezdu a wykladal o synu marnotrawnym
<Say10> no i nawijalem z kumplem caly czas
<Say10> w koncu koles nie wyrobil i krzyczy: Trzecia lawka za drzwi!
<Say10> no to ja do kumpla: podnos!
<Say10> no i wynieslismy nasza lawke za drzwi
<kreseczka> :D
<Say10> a on napierw zamurowalo go a potem nagle zamknal za nami drzwi na zamek
<Say10> no to ja zza drzwi podnioslym glosem: pan bog kazal przebaczac!
<^Voda^> społeczenstwo polskie jest po prostu zajebiste...
<^Voda^> byłem wczoraj w szpitalu, na przeswietleniu palca, wiesz na wf dostalem z pilki
<^Voda^> a ze jechalem prosto ze szkoly to rowerem skoczylem...
<^Voda^> przypialem go do barierki, elegancja francja
<Arek> haha, zajebali Ci? :D
<^Voda^> lepiej
<^Voda^> wychodze juz po wszystkim, probuje go odpiac, a tu zonk, zamek sie zepsul...
<^Voda^> no to do domu po obcegi, wracam i sie z nim mocuje
<^Voda^> wkolo ludzi pelno, wszyscy sie tylko patrza jak zapierdalam wlasny rower, parkingowy nawet nie raczyl podejsc
<Arek> omg :D
<^Voda^> po 15 minutach walki jakis kolo, moze 16 lat, podbija do mnie z tekstem: co robisz?
<^Voda^> ja kurwica w oczach, bo musialem te 3km do domu zapierdalac po narzedzia
<^Voda^> 'kradne rower, nie widac kurwa?!?!?"
<^Voda^> odwrocil sie i poszedl...
<Arek> masz jeszcze te obcegi? bo pod blokiem widze fajny rower...:D
<^Voda^> kurwa, nastepny...>.<
<^Voda^> byłem wczoraj w szpitalu, na przeswietleniu palca, wiesz na wf dostalem z pilki
<^Voda^> a ze jechalem prosto ze szkoly to rowerem skoczylem...
<^Voda^> przypialem go do barierki, elegancja francja
<Arek> haha, zajebali Ci? :D
<^Voda^> lepiej
<^Voda^> wychodze juz po wszystkim, probuje go odpiac, a tu zonk, zamek sie zepsul...
<^Voda^> no to do domu po obcegi, wracam i sie z nim mocuje
<^Voda^> wkolo ludzi pelno, wszyscy sie tylko patrza jak zapierdalam wlasny rower, parkingowy nawet nie raczyl podejsc
<Arek> omg :D
<^Voda^> po 15 minutach walki jakis kolo, moze 16 lat, podbija do mnie z tekstem: co robisz?
<^Voda^> ja kurwica w oczach, bo musialem te 3km do domu zapierdalac po narzedzia
<^Voda^> 'kradne rower, nie widac kurwa?!?!?"
<^Voda^> odwrocil sie i poszedl...
<Arek> masz jeszcze te obcegi? bo pod blokiem widze fajny rower...:D
<^Voda^> kurwa, nastepny...>.<
<Teeger> i co? miałeś te badanie worów?
<EsAmo> taaa, ale dzięki bogu nic tam nie znaleźli :)
<EsAmo> taaa, ale dzięki bogu nic tam nie znaleźli :)
<irka>ta matura to jedna wielka pomylka
<mycha>no pilnowalam dzis na polskim i musialam zaslaniac oczy zeby nie widziec jak sciagaja
<irka> spluczka w kiblu sie znow zepsula
-!- igor19 has joined #psorki
<mycha>musisz ciagnac az sie nie spusci
<igor19> o_0'
<igor19> chcialem tylko powiedziec ze chory jestem i nie przyjde jutro ustawiac stolikow...
<igor19> ale po duzszym zastanowieniu, chyba juz lepiej sie czuje
<mycha>no pilnowalam dzis na polskim i musialam zaslaniac oczy zeby nie widziec jak sciagaja
<irka> spluczka w kiblu sie znow zepsula
-!- igor19 has joined #psorki
<mycha>musisz ciagnac az sie nie spusci
<igor19> o_0'
<igor19> chcialem tylko powiedziec ze chory jestem i nie przyjde jutro ustawiac stolikow...
<igor19> ale po duzszym zastanowieniu, chyba juz lepiej sie czuje
<pyro> wracam sobie wczoraj pksem
<pyro> siadam na koncu autobusu
<pyro> po lewej dosiada się super mega skejt, łysa pała, 110 kg wagi, spodnie i bluza z kapturem jak sukienka
<pyro> i slychac tylko basy i rap
<pyro> podczas jazdy kilka telefonow odebral
<pyro> ciagle takim lanserskim slangiem i co drugie slowo "kurwa"
<pyro> dojechalismy, wysiadamy
<pyro> on odbiera znowu... "Kurwa, no jestem juz, jebany autobus sie spoźnił. No ale kurwaaa... Matka, to weź kurwa podgrzej te gołąbki!"
<pyro> siadam na koncu autobusu
<pyro> po lewej dosiada się super mega skejt, łysa pała, 110 kg wagi, spodnie i bluza z kapturem jak sukienka
<pyro> i slychac tylko basy i rap
<pyro> podczas jazdy kilka telefonow odebral
<pyro> ciagle takim lanserskim slangiem i co drugie slowo "kurwa"
<pyro> dojechalismy, wysiadamy
<pyro> on odbiera znowu... "Kurwa, no jestem juz, jebany autobus sie spoźnił. No ale kurwaaa... Matka, to weź kurwa podgrzej te gołąbki!"

