<stefan> ten Niemen to sie...
2009-08-24 09:07:12 - ID:#648
<stefan> ten Niemen to sie w grobie przewraca przez ten Sopot
<kubuz> ale on został skremowany
<stefan> Oj tam no i co, to sie prochy rozwiewuja
Źródło: http://pr0n.pl/29535<kubuz> ale on został skremowany
<stefan> Oj tam no i co, to sie prochy rozwiewuja
<mlody>pamiętasz jak Ci mowilem,że jade do takiej laski do Szczecina?
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D
<banan>No.I jak było?
<mlody>Słuchaj.Opowiem w dużym skrócie.Na początku bylo ok,poszliśmy do klubu i byla faja zabawa,ale powiedziałem jej,że jestem po dwóch dniach ciężkiej pracy i jestem troche zmęczony i,że chciałbym sie wybić gdzieś o 2.Ona,żę "ok",ale jak powiedzialem jej gdzieś przed 3,że chce sie zbieracć to ona do mnie,że "jak chcesz to spier*****,moja współlokatorka Ci otworzy"(oczywiście już była najebana).No to ja wkurwiony,ale musiałem zostać,bo nieznałem dokładnego adresu,a u niej miałem swoje rzeczy i musialem zostać do końca.Jak wychodziliśmy i czekaliśmy na taryfe to ona jeszcze zawołała dj-a żeby z nami jechał i jeszcze takiego krzyśka.Po drodze oczywiście wstę do monopolowego po litr wody.Robilo sie coraz bardziej "zajebiście".Jak dojechaliśmy na miejsce i szliśmy bramą,to ona bez żadnej żenady zdjeła przy nas gacie i zaczeła lać,bo stwierdziła,że nie doniesie.W weszliśmy ja poszedłem zrobić sobie herbate,wracam za 10 minut do pokoju,a tam już pół litra obalone,ona śpi najebana,a koleśie odbijają sie od ścian.Ten dj po chwili zadwonił po taksowka nie mogąc przez 5 minnut wysłowić sie na jaki adres chce,ale po jakimś czasie sie mu udalo i poszedł,ale tenkrzysiek został i spliśmy we trojke na jedny łóżku.Zasnołem gdzies po godzinie,ale obudziłem sie o 10.30,bo poczułem jakiś dyskonfort.podniosłem sie z łóżka i zobaczyłem,że mam mogrą częsciowo bluzke i spodnie.Patrze czy nie strącilem jakiejś wody z szafy czy coś takiego,ale nic nie bylo.Patrze na tą laske i na łóżko i okazalo sie,że ta laska zlała sie śpiąc do łóżka!!!!Cały śmierdziałem moczem.awet nie wiesz jaki bylem wkurwiony!!!!
<banan>Hehehe
<banan>No to mówiąc krótko "panna Cie olała"!!! :D
<qlega>Zgadnij co skarpeta dziś odwalił w budzie!
<wraq>Dawaj.
<qlega>Mamy dziś spotkanie z policjantem nie. i sie pytaja jak sie nazywa ten co tam u nich dowodzi.
<wraq>i co?
<qlega>Skarpeta sie zgłasza i mówi "no nie wiem, moze marcin?"
<wraq> ROTFL!
<wraq>Dawaj.
<qlega>Mamy dziś spotkanie z policjantem nie. i sie pytaja jak sie nazywa ten co tam u nich dowodzi.
<wraq>i co?
<qlega>Skarpeta sie zgłasza i mówi "no nie wiem, moze marcin?"
<wraq> ROTFL!
<iren> przypomniala mi sie anegdota z podstawowki
<iren> mielismy kolesia o przezwisku żużel
<iren> mial takie przezwisko bo kiedys zapierdalal drogą żużlową do domu rowerem...i mu koło przednie wyjebało,przelecial przez kierownice i morde pozdzieral
<iren> tak sie wjebal żużel pod skore ze mieli mu robic operacje laserową
<iren> no ale biały chodził mimo wszystko z tym żużlem na ryju
<iren> i pamietam nowa nauczycielka w szkole 2 dzien zajec z nia a ona do białego - oj piotrek wczoraj byłeś brudny na gębie ale dzisiaj to już mógł byś się umyć ;D
<iren> mielismy kolesia o przezwisku żużel
<iren> mial takie przezwisko bo kiedys zapierdalal drogą żużlową do domu rowerem...i mu koło przednie wyjebało,przelecial przez kierownice i morde pozdzieral
<iren> tak sie wjebal żużel pod skore ze mieli mu robic operacje laserową
<iren> no ale biały chodził mimo wszystko z tym żużlem na ryju
<iren> i pamietam nowa nauczycielka w szkole 2 dzien zajec z nia a ona do białego - oj piotrek wczoraj byłeś brudny na gębie ale dzisiaj to już mógł byś się umyć ;D
<Karol> Ej a sniezka to miala zycie i orgietaka i zasowali na nia xD
<Vernita> ona tam te krasnoludki ujeżdżała co nie? haha!
<Vernita> oł yeaaah :D fajnie miała :D
<Vernita> tylko same przesiadki albo na każdy dzień tygodnia inny
<Karol> Dajesz gapciu dajesz no i znow guma Ci sie zsunela xD
<Vernita> no i ze śnieżki, gapcia i zsuniętej gumy powstał Tomcio Paluch i Calineczka buahaha xD
<Vernita> Ksiaże się nie spisał to krasnoludki ujeżdżała
<Vernita> a Ty sobie wyobnrażasz jakiego moze miec taki krasnoludek? 3 cm? xD
<Karol> Normalnego ;p
<Vernita> ta.. to by chyba na nim chodził bo by miał nogi krótsze
<Karol> O tam no ale jak 7 naraz to wiesz mocne doznania xD
<Vernita> 7*3=21...czyli jak by wszystkie na raz nie wiem jakim cudem to by było jakoś tak normalnie xDD
<Karol> A czerwony kapturek? Oj ta to wilka dymala xD
<Vernita> a myśliwy to babcie tegocił :d
<Karol> No a babci ja chce z lufki z lufki xD
<Karol> No z karabinu babcia lubila jak wystrzeli xD
<Vernita> haha w jedną dziurke to co trzeba a w drugą karabin <lol2>
<Vernita> jak wytrzeliło to babcia sie gieła :D
<Karol> A wiesz ze ta co spala na ziarnku grochu to onanistka byla xD
<Vernita> serio? nie gadaj :D
[czytaj dalej...]
<Vernita> ona tam te krasnoludki ujeżdżała co nie? haha!
<Vernita> oł yeaaah :D fajnie miała :D
<Vernita> tylko same przesiadki albo na każdy dzień tygodnia inny
<Karol> Dajesz gapciu dajesz no i znow guma Ci sie zsunela xD
<Vernita> no i ze śnieżki, gapcia i zsuniętej gumy powstał Tomcio Paluch i Calineczka buahaha xD
<Vernita> Ksiaże się nie spisał to krasnoludki ujeżdżała
<Vernita> a Ty sobie wyobnrażasz jakiego moze miec taki krasnoludek? 3 cm? xD
<Karol> Normalnego ;p
<Vernita> ta.. to by chyba na nim chodził bo by miał nogi krótsze
<Karol> O tam no ale jak 7 naraz to wiesz mocne doznania xD
<Vernita> 7*3=21...czyli jak by wszystkie na raz nie wiem jakim cudem to by było jakoś tak normalnie xDD
<Karol> A czerwony kapturek? Oj ta to wilka dymala xD
<Vernita> a myśliwy to babcie tegocił :d
<Karol> No a babci ja chce z lufki z lufki xD
<Karol> No z karabinu babcia lubila jak wystrzeli xD
<Vernita> haha w jedną dziurke to co trzeba a w drugą karabin <lol2>
<Vernita> jak wytrzeliło to babcia sie gieła :D
<Karol> A wiesz ze ta co spala na ziarnku grochu to onanistka byla xD
<Vernita> serio? nie gadaj :D
[czytaj dalej...]
<Żbik> ale sprawdz to
<Żbik> wpadam do pokoju, a tam mlodszy brat jakas bajke oglada
<Żbik> bajka byla o jakims hotelu czy cos, w kazdym razie wpadla jakas inspektorka co miala niemieckii akcent
<Żbik> i czlowieku zgadnij jak miala na nazwisko
<Typek> no jak?
<Żbik> Schicklgruber
<Typek> no co, zwykłe szwabskie nazwisko
<Żbik> Tylko że tak miała na nazwisko babcia Adolfa Hitlera, i on tez tak na prawde sie nazywal
<Żbik> wpadam do pokoju, a tam mlodszy brat jakas bajke oglada
<Żbik> bajka byla o jakims hotelu czy cos, w kazdym razie wpadla jakas inspektorka co miala niemieckii akcent
<Żbik> i czlowieku zgadnij jak miala na nazwisko
<Typek> no jak?
<Żbik> Schicklgruber
<Typek> no co, zwykłe szwabskie nazwisko
<Żbik> Tylko że tak miała na nazwisko babcia Adolfa Hitlera, i on tez tak na prawde sie nazywal

