Nie lubię nowych skarpetek...
2009-08-22 10:17:16 - ID:#645
<Arczi> Nie lubię nowych skarpetek :/
<Qra> Dlaczego?
<Arczi> Bo nie mają dziur na dużych palcach i nigdy nie wiem która jest lewa, a która prawa :/
<Qra> o_O
Źródło: http://www.kretyn.com/49644<Qra> Dlaczego?
<Arczi> Bo nie mają dziur na dużych palcach i nigdy nie wiem która jest lewa, a która prawa :/
<Qra> o_O
<bury> Siedzimy sobie z Małym u mnie na chacie i okazało się że chłop nie słyszał nigdy o tych laskach na telefon co kiedyś z Łysym zamówiliśmy
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
<ja> jakoś mnie to nie dziwi... :D
<bury> no ale słuchaj
<bury> moja stara pracuje w tym liceum pod domem prawie, nie?
<ja> no wiem w którym
<bury> no
<bury> i zadzwoniliśmy po laskę, bo nie chcieliśmy przepłacać
<ja> :D
<bury> i za 5 min już dzwonek do drzwi
<bury> no ja trochę zdziwiony że tak szybko ale co tam
<bury> otwieram a tam taka dupcia blond, no tylko brać :D
<ja> nienormalni jesteście... ;]
<bury> i ja do laski: no proszę, zapraszamy, co tak szybko? jest nas dwóch, mam nadzieję że ci to nie przeszkadza i takie tam
<bury> a ona takim spłoszonym wzrokiem na mnie i zaczyna: ale...
<bury> no to ja znowu, ze jak jej to przeszkadza, to zapłacimy podwójnie i żeby się tak nie bała
<bury> a ona jeszcze bardziej spłoszona i znowu: ale ja tylko...
<bury> i tak pare razy, aż w końcu uciekła. No to ja się wkurwiłem i myślę dzwonię do nich, co mi tu przysyłają. Biorę fona, a tu sms od starej: wysłałam uczennice po okulary, leżą na moim biurku...
<ja> lol
<ja> no to masz chłopie przesrane :D
<bury> no właśnie nie, stara przed chwilą wróciła z tekstem: no jak to nie mogłeś znaleźć, przecież tu są :D
Artykuł o otwarciu nowej fontanny we Wrocławiu za 20 mln zł
<Zacietrzewiony Grotołaz> Zostawiłem auto pod akademikami na Grunwaldzkiej. Nie miałem problemu, żeby zaparkować. Dojście na Pergolę zajęło mi niecałe 15 minut (w przeciwieństwie do naiwniaków, którzy szukali wolnych miejsc parkingowych koło Hali)
Pozdrawiam tłuste, leniwe dupska, które należy dowieźć pod samo miejsce, bo 15-minutowy spacer stanowi problem.
<Unikatowy smalec> no, kulturalny się znalazł
dla mnie stanowi to problem, bo mam po niedawnym złamaniu spuchniętą kostkę i każde 100 metrów boli jak diabli
dla mojej mamy, która ma kręgosłup w proszku, też stanowi to problem
dla mojego dziadka, który porusza się o kulach, kilkaset metrów stanowi barierę nie do przejścia
dla mojej babci, która ma cukrzycę, obrzęki limfatyczne i w związku z tym nadwagę- też to problem
to co, fontanna tylko dla młodych i zdrowych?
nigdy nie pozdrawiam chamów
<Pelikan zagłady> to jak ta twoja drużyna chorych odstała godzinę albo i więcej przed/na pokazie?
<Unikatowy smalec> nie byliśmy, niestety; łatwo było przewidzieć, co będzie się działo...
nikt nie pomyślał, że nie tylko młodzi i zdrowi mają prawo obejrzeć...
<Pisuar potępienia> Racja. O niewidomych też zapomnieli - a oni też przecież mają prawo zobaczyć.
<Zacietrzewiony Grotołaz> Zostawiłem auto pod akademikami na Grunwaldzkiej. Nie miałem problemu, żeby zaparkować. Dojście na Pergolę zajęło mi niecałe 15 minut (w przeciwieństwie do naiwniaków, którzy szukali wolnych miejsc parkingowych koło Hali)
Pozdrawiam tłuste, leniwe dupska, które należy dowieźć pod samo miejsce, bo 15-minutowy spacer stanowi problem.
<Unikatowy smalec> no, kulturalny się znalazł
dla mnie stanowi to problem, bo mam po niedawnym złamaniu spuchniętą kostkę i każde 100 metrów boli jak diabli
dla mojej mamy, która ma kręgosłup w proszku, też stanowi to problem
dla mojego dziadka, który porusza się o kulach, kilkaset metrów stanowi barierę nie do przejścia
dla mojej babci, która ma cukrzycę, obrzęki limfatyczne i w związku z tym nadwagę- też to problem
to co, fontanna tylko dla młodych i zdrowych?
nigdy nie pozdrawiam chamów
<Pelikan zagłady> to jak ta twoja drużyna chorych odstała godzinę albo i więcej przed/na pokazie?
<Unikatowy smalec> nie byliśmy, niestety; łatwo było przewidzieć, co będzie się działo...
nikt nie pomyślał, że nie tylko młodzi i zdrowi mają prawo obejrzeć...
<Pisuar potępienia> Racja. O niewidomych też zapomnieli - a oni też przecież mają prawo zobaczyć.
<kratek> ej Ty nie masz skłonności psychopatycznych co nie?
<badger> nie, a co
<kratek> bo miałem sen wczoraj taki poryty
<kratek> nagle zaczęłaś rozpierdalać ludzi na prawo i lewo
<kratek> i się pytam czy nie zrobisz tak w realu, a w razie czego pamiętaj, że odkryłem Twój śłaby punkt i go wykorzystam
<bagder> że niby jaki
<kratek> głowa
<kratek> wystarczy upierdolić
<badger> nie, a co
<kratek> bo miałem sen wczoraj taki poryty
<kratek> nagle zaczęłaś rozpierdalać ludzi na prawo i lewo
<kratek> i się pytam czy nie zrobisz tak w realu, a w razie czego pamiętaj, że odkryłem Twój śłaby punkt i go wykorzystam
<bagder> że niby jaki
<kratek> głowa
<kratek> wystarczy upierdolić
<Asia> No cześc. Słyszałam że pokłóciłaś się z Piotrkiem ;p. O co chodzi?
<Karolajn> A daj spokój - -. Nie możemy się dogadać...
<Asia> Eee dlaczego?
<Karolajn> Bo o czym można rozmawiać z człowiekiem który nigdy nie ma racji?
<Asia> ...
<Karolajn> A daj spokój - -. Nie możemy się dogadać...
<Asia> Eee dlaczego?
<Karolajn> Bo o czym można rozmawiać z człowiekiem który nigdy nie ma racji?
<Asia> ...
<dmc> KDE4 mnie kusi po tym jak testowałem unity i gnome-shell
<zalgo> po kij linuksowcy ciagle cos u siebie zmieniaja?
<zalgo> nie mozna ustawic sobie czegos na stale?
<dmc> zalgo, bo tak :3
* zalgo sie pyta serio bo nigdy tego nie rozumial
<dmc> Ja zawsze używałem gnome2, ale teraz przyszło gnome3 które jest chujowe
<dmc> a jest chujowe bo jest nowe
<dmc> zanim je dopracują minie rok
<Vilczex> zalgo, jak nie mają w co grać
<Vilczex> to musza coś robić
<zalgo> po kij linuksowcy ciagle cos u siebie zmieniaja?
<zalgo> nie mozna ustawic sobie czegos na stale?
<dmc> zalgo, bo tak :3
* zalgo sie pyta serio bo nigdy tego nie rozumial
<dmc> Ja zawsze używałem gnome2, ale teraz przyszło gnome3 które jest chujowe
<dmc> a jest chujowe bo jest nowe
<dmc> zanim je dopracują minie rok
<Vilczex> zalgo, jak nie mają w co grać
<Vilczex> to musza coś robić

