Siema, pójdziesz ze mną...
2009-08-20 23:48:53 - ID:#640
<kuba> Siema, pójdziesz ze mną do szpitala?
<moczo> Siema, ale po co?
<kuba> Nie wiem, lekarka kazała przyjść z moczem.
<moczo>...
Źródło: http://www.kretyn.com/49602<moczo> Siema, ale po co?
<kuba> Nie wiem, lekarka kazała przyjść z moczem.
<moczo>...
<qba> Pójdziesz ze mną w piątek na kolację?
<ada> Hmm. Tak, ale pod trzema warunkami:
<ada> 1. Nie w piątek, tylko w środę.
<qba> Jasne :)
<ada> 2. Nie na kolcję, tylko na drinka.
<qba> Ok :)
<ada> 3. Nie z Tobą, tylko z Piotrkiem.
<qba> :|
<ada> Hmm. Tak, ale pod trzema warunkami:
<ada> 1. Nie w piątek, tylko w środę.
<qba> Jasne :)
<ada> 2. Nie na kolcję, tylko na drinka.
<qba> Ok :)
<ada> 3. Nie z Tobą, tylko z Piotrkiem.
<qba> :|
<Kuba> ide do okulisty dzisiaj, chyba bede mial okulary ;p
<Kuba> tylko nie wiem, czy na stale, ale chyba tylko do kompa ;p
<uki> czyli na stale ;>
<Kuba> tylko nie wiem, czy na stale, ale chyba tylko do kompa ;p
<uki> czyli na stale ;>
<pfff> Siema! Gdzie jesteś?
<Gruby> Tabliczka przede mną mówi, że w Urzędzie Skarbowym, ale to co widzę przypomina raczej burdel...
<Gruby> Tabliczka przede mną mówi, że w Urzędzie Skarbowym, ale to co widzę przypomina raczej burdel...
<kamil17> siemka. co tam slychac? jak tam z olka ci sie uklada?
<wacek111> siema. a wszystko ok. z olka tez dobrze ale ostatnio o maly wlos bym wpadl..
<kamil17> z czym bys wpadl?
<wacekk111> bo wiesz ze ja mam pauline na boku, nie? ;>
<kamil17> noo..
<wacekk111> i ostatnio (w prima aprilis) olka byla chora i nie mogla przyjsc do mnie i caly czas trula zebym to ja do niej przyszedl. a ja mialem chcice i chora nie bardzo chcialo mi sie posuwac. i w ogole jej starzy byli na chacie wiec lipe i tak bym mial, wiec wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie przyjde dzis do niej. uwierzyla mi i wszystko bylo ok. teraz trzeba bylo tylko poinformowac pauline ze wpadne wieczorem do niej i sie pobzykamy :P napisalem esa: "siemka paula, wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie ide do niej. wiec wieczorem wpadne i sobie ulzymy, ok? ;>" i omylkowo (chyba z przyzwyczajenia) wyslalem to do olki.....
<kamil17> o ja pierdole..
<wacek111> i wiesz co ona mi odpisala?
<kamil17> wal..
<wacek111> "tak, wiem, prima aprilis dzis :P"
<kamil17> ... xDDDD
<wacek111> siema. a wszystko ok. z olka tez dobrze ale ostatnio o maly wlos bym wpadl..
<kamil17> z czym bys wpadl?
<wacekk111> bo wiesz ze ja mam pauline na boku, nie? ;>
<kamil17> noo..
<wacekk111> i ostatnio (w prima aprilis) olka byla chora i nie mogla przyjsc do mnie i caly czas trula zebym to ja do niej przyszedl. a ja mialem chcice i chora nie bardzo chcialo mi sie posuwac. i w ogole jej starzy byli na chacie wiec lipe i tak bym mial, wiec wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie przyjde dzis do niej. uwierzyla mi i wszystko bylo ok. teraz trzeba bylo tylko poinformowac pauline ze wpadne wieczorem do niej i sie pobzykamy :P napisalem esa: "siemka paula, wkrecilem olce ze zle sie czuje i nie ide do niej. wiec wieczorem wpadne i sobie ulzymy, ok? ;>" i omylkowo (chyba z przyzwyczajenia) wyslalem to do olki.....
<kamil17> o ja pierdole..
<wacek111> i wiesz co ona mi odpisala?
<kamil17> wal..
<wacek111> "tak, wiem, prima aprilis dzis :P"
<kamil17> ... xDDDD
<Phaet> Siema i jak tam ta twoja dziewczyna co cie z nią poznałem?
<Kepper> wszystko fajnie pięknie, ale czemu ona tak mało mówi? nie mowa może?
<Phaet> Nie, po prostu ona mówi to co myśli
<Kepper> -.-
<Kepper> wszystko fajnie pięknie, ale czemu ona tak mało mówi? nie mowa może?
<Phaet> Nie, po prostu ona mówi to co myśli
<Kepper> -.-

