<greg> wiecie co jest z...
2009-08-20 09:11:47 - ID:#630
<greg> wiecie co jest z wami nie tak?
<greg> mowie wam ze dzisiaj kupilem nowego laptopa a pozniej skrzynie piwa zeby to opic
<greg> a wy pytacie jakiego laptopa
Źródło: http://pr0n.pl/29525<greg> mowie wam ze dzisiaj kupilem nowego laptopa a pozniej skrzynie piwa zeby to opic
<greg> a wy pytacie jakiego laptopa
<isia>sorki ale on pytal bo mowilam ze jutro ide z toba pogadac on mowil ze cos tam a ja mowie zeby szedl ze mna i sie pytal kto ty jestes a ja mowie ze ty to ty i i tak nie kojarzy
<grom> zaraz wracam, ide sie wylac
<schiz> ok
<i> 5 minut pozniej
<grom> juz jestem
<schiz> co tak dlugo?
<grom> bo matka powiedziała, ze albo bede sikal na siedzaco albo bede sam myl deske klozetowa
<grom> to wole chodzic do ogrodka
<schiz> ok
<i> 5 minut pozniej
<grom> juz jestem
<schiz> co tak dlugo?
<grom> bo matka powiedziała, ze albo bede sikal na siedzaco albo bede sam myl deske klozetowa
<grom> to wole chodzic do ogrodka
<Jamaerah> dzisiaj chcialem na Legie bilet kupic
<Jamaerah> no i mowie, ze poprosze bilecik na przedkryta
<Jamaerah> daje karte kibica
<Jamaerah> on wstukuje wstukuje
<Jamaerah> i tak stoje
<Hormonek> i wydala ci kupe
<Jamaerah> 2 minuty
<Jamaerah> 3 minuty
<Jamaerah> i sie pytam czy cos nie tak
<Jamaerah> a typ "nie, masz taka zajebista karte ze sie system zawiesil"
<Jamaerah> lol
<Jamaerah> "profesjonalny" klub
<Jamaerah> kurde, dobrze bylo jak w kioskach mozna bylo kupic bilet
<Jamaerah> to zlikwidowali
<Jamaerah> penisy
<Jamaerah> :s
<Hormonek> widzisz
<Hormonek> takiego patalacha jak ty to nawet legla nie chce xD
<Jamaerah> no i mowie, ze poprosze bilecik na przedkryta
<Jamaerah> daje karte kibica
<Jamaerah> on wstukuje wstukuje
<Jamaerah> i tak stoje
<Hormonek> i wydala ci kupe
<Jamaerah> 2 minuty
<Jamaerah> 3 minuty
<Jamaerah> i sie pytam czy cos nie tak
<Jamaerah> a typ "nie, masz taka zajebista karte ze sie system zawiesil"
<Jamaerah> lol
<Jamaerah> "profesjonalny" klub
<Jamaerah> kurde, dobrze bylo jak w kioskach mozna bylo kupic bilet
<Jamaerah> to zlikwidowali
<Jamaerah> penisy
<Jamaerah> :s
<Hormonek> widzisz
<Hormonek> takiego patalacha jak ty to nawet legla nie chce xD
<adi> Jak tam po imprezie?
<suchy> Nie pytaj, brzuch mnie tak jebie ze umre :/
<adi> to co wyście tam pili ?:D
<suchy> najpierw po winie, ale jak sie alko skonczylo to pawel wpadl na pomysl
<adi> bawil sie w jezusa i zamienil wode w wino? :>
<suchy> Niee, lepiej. Dał nam po synsepalu, niby taki owoc co robi tak ze nie czujesz kwasnego
<suchy> ze np cytryne wypijesz duszkiem itd
<adi>jest takie cos wogole ? i co?
<suchy> no i wyjebalismy jeszcze dwie butelki octu winnego:/
<adi> L000000LL
<suchy> smak moze oszukasz ale zoladka nie:/
<suchy> Nie pytaj, brzuch mnie tak jebie ze umre :/
<adi> to co wyście tam pili ?:D
<suchy> najpierw po winie, ale jak sie alko skonczylo to pawel wpadl na pomysl
<adi> bawil sie w jezusa i zamienil wode w wino? :>
<suchy> Niee, lepiej. Dał nam po synsepalu, niby taki owoc co robi tak ze nie czujesz kwasnego
<suchy> ze np cytryne wypijesz duszkiem itd
<adi>jest takie cos wogole ? i co?
<suchy> no i wyjebalismy jeszcze dwie butelki octu winnego:/
<adi> L000000LL
<suchy> smak moze oszukasz ale zoladka nie:/
<Vince> ty co moja siostra u ciebie robiła ?
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D
<mohave> a nic..
<Vince> mów chuju
<mohave> pamietasz tą impreze z miesiac temu co byla ?
<Vince> nooo
<mohave> to ona foty robiła aparatem i dała mi ten aparat żeby se te fotki na kompa zrzucił i dzisiaj wpadla po ten aparat bo jej dlugo nie oddawalem
<Vince> i co dalej ?
<mohave> no i zapukala pyta o ten aparat to mowie ze poszukam go,szukalem z 15 minut i mowie ze nie moge go znalesc
<mohave> a ona na to ze mi pomoze,to wbija do mnie patrzy po pokojach,zlapala sie za glowe i mowi :
<mohave> o ja pierdole trzeba tu posprzatac inaczej nigdy go nie znajdziemy...
<mohave> no to mowie ok,a ona do mnie zebym wiadro,szmaty,i jakies psikacze naszykowa
<mohave> i sie dziewczyna wziela za sprzatanie :D
<mohave> chyba z 4h jej to zajelo,ale posprzatala,znalazla aparat polozyla go na stole i mowi
<mohave> gruby posprzatalam ci tu,zostawiam ci okna do umycia...wytlumaczyla mi ci tam jeszcze dokladnie zrobic i wyszla ;p
<Vince> aha to spoko...a te okna umyles ?
<mohave> nie :D
<Vince> dlaczego ?
<mohave> bo z tego wszystkiego zapomniala aparatu wziac ze stolu,wiec jeszcze tu wpadnie ^^
<Vince> :D

