Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<i>pytam się wczoraj ojca...

2009-08-09 20:23:26 - ID:#596
<i>pytam się wczoraj ojca
<ja> tato, a jak wino mi nie wyjdzie i bedzie nie dobre....
<ojciec> synu, wino nie może być nie dobre, wina może być najwyżej za mało
Źródło: http://pr0n.pl/29478


<n> Zdarzenie to miało miejsce w cyrku, przed namiotem stal facet ktory czarował węzę, zionął ogniem itp. Przypatrywali się temu ojciec z synem (ok. 4 lat)
<syn> tato co ten pan robi
<n> w tej chwili facet zabrał sie za połykanie ostrzy
<tata> ten pan połyka duży nóż
<syn > a czemu ?
<tata> bo płaca mu za to i pewnie to lubi
<n> chłopiec zmarszczył czoło pomyślał przez chwile i odparł z uśmiechem
<syn> a nie lepiej by było w pupę?
<n> reakcji otoczenia nie muszę przedstawiać a facet z nożem nie wiedział czy mi się śmiać czy uciekać
Ja:
no a jak zdasz to moze jakis bonus bedzie :P
Ula:
prześlesz mi eurobąbkę?
Ja:
eurokopa najwyżej :P
<Demonsthere>NIE MA ZAŁOŻEŃ !!! ! ! ! BUAHAHAHA
<Lemur>lol,mam nadzieje,że nikt nie podgląda ci tej rozmowy przez ramie, bo ja to juz pal licho,ale ciebie rodzina może wziąść za "ubierającego sie alternatywnie" xD
<Demonsthere>Witam tu ciotka Kuby. On chyba własnie poszedł gdzieś z taki panami co mu taki fajny , biały sweterk dali ;)
<Lemur>witam. tu ojciec Dawida. mam do ojca prowadzacego, o. Janusza z radia MarRyja 3 słowa: CH*J CI w DUPE!
<Demonsthere>dobra, koniec bo mi poziom IQ pójdzie robić zamki ze śniegu
<Lemur>a teraz przepraszam
<Lemur>kaftanik mi się rozplątał
<Lemur>moje IQ mi dzisiaj stawiało igloo
<Demonsthere>powoli rozumiem czemu kasia zabrania mi z toba pić
<Demonsthere> ...
<Demonsthere>jak to wyląduje na bashu to cie zadusze gołymi stopami
<Kenny> Jakbyście dostali wyrok śmierci i mieli ostatnie życzenie - czego byście sobie zażyczyli?
<Robson> Seksu
<Łysy> Sexu z super laską
<Budzyk> Lampkę wina, ale sam wybrałbym rocznik
<Łysy> Lampkę wina? Aż tak bardzo lubisz wino?
<Budzyk> Nie do końca
<Budzyk> Wybrałbym rocznik 2038
Jestem 33 letnim facetem, ojcem dziesięciolatka. Moi rodzice nie są już najmłodsi, ale syn lubi ich odwiedzać. Najczęściej jednak podczas takich wizyt siada do komputera, by pograć w "przeglądarkowe" gry. Dziś rano dzwonię do mamy z pytaniem, czy synek może do niej wpaść, podczas gdy ja będę w pracy. Mama zgodziła się, ale nagle nerwowo dodała: "Ale młody nie może grać na moim komputerze, bo mi potem jakieś świństwa wyskakują." No tak... Pomyślałem, że młody złapał rodzicom wirusa, więc podjechałem i ochoczo wziąłem się do "naprawy" komputera. Tknięty przeczuciami zacząłem od historii przeglądarki. Lista była długa i imponująca. Przyznam, że komuś, kto używał komputera nie brakowało fantazji... Odwiedzone zostało chyba pół pornograficznego internetu, na dodatek to ostrzejsze pół. Postanowiłem podzielić się moim odkryciem z mamą i zapytałem: "Mamo, które dzieci były u Ciebie na kompie, bo... Ktoś pół porno internetu przejrzał". "No wiesz, tylko młody, chyba też Zuzia.. No nie wiem kto". Ja na to... "Ja pierdzielę, młody ma dopiero 10 lat (fakt faktem, że już dojrzewa, co wprawiło mnie ostatnio w osłupienie). Muszę z nim pilnie pogadać, wyjaśnić." I już ruszyłem w drogę, kiedy mama cała czerwona na twarzy (policzki płonęły czerwienią aż miło) wyznała: "Wiesz, to ja i tata chcieliśmy sprawdzić, co tam jest w tym internecie". Hmmm... Pomyśleć, że dwa dni wcześniej pytała mnie, gdzie się wpisuje adresy stron w przeglądarkę. YAFUD