<nju>nie wiesz dlaczego mozilla ma ten dział nazwany "zakładki"?
2012-01-29 11:39:17 - ID:#5861
<nju>nie wiesz dlaczego mozilla ma ten dział nazwany "zakładki"? jak wszędzie jest "ulubione"?
<bart> zauważyli że ciężko mieć np. stronę zus'u w ulubionych
Źródło: http://bash.org.pl/4820505<bart> zauważyli że ciężko mieć np. stronę zus'u w ulubionych
<bart> stary czaj akcje co dzisiaj w szkole była
<matte0x> dajesz
<bart> no więc wiesz, lekcja chemii, godzina 14, nudy jak zawsze o tej porze, więc kolega zapodał pornosa, co ostatnio dzieje się dość często na chemii ;D
<bart> dał sobie jak zawsze do piórnika telefon i jazda
<matte0x> hehe ;]
<bart> na początku ogólne podniecenie w tej części gdzie z kumplem siedziałem
<bart> szczególnie koleś za nami
<bart> tak po 15 minutach już nikogo prawie to nie ruszało
<bart> to z kumplem stwierdziliśmy, że trzeba jakiegoś innego puścić ;]
<matte0x> no wiadomo ;D
<bart> on ma jakiś nowszy telefon co po obróceniu ekran zmienia orientację
<bart> obrócił go i chciał wyłączyć, ale w tej samej chwili zmienił się ekran i wyłączył wyciszenie ;D
<bart> na całą klasę słychać jęki, "oh yeah", "oh my god" itp. ;]
<matte0x> haha <lol2>
<bart> kumpel panika, wyjmuje telefon, piórnik wywalił na ziemię, klika byle co na telefonie, ja kaszle, chrząkam i jeszcze nie wiadomo co żeby zagłuszyć to
<bart> babka akurat coś na tablicy pisała i niezbyt słyszała, dopiero jak się szum zrobił w klasie to się obróciła i taki uśmieszek na twarzy ;)
<matte0x> hehe przejebane mieliście? ;]
<bart> no można tak powiedzieć, babka się odwraca z takim uśmieszkiem i do kumpla "ja już od dawna wiem o tym, że filmy pornograficzne oglądacie na mojej lekcji, ale tak myślę, co tam, byle by z lekcji coś wynosili, ale po waszych ocenach widzę, że z lekcji to chyba tylko te cycki pamiętacie"
<bart> myślałem, że spadnę z krzesła jak to powiedziała
<matte0x> dajesz
<bart> no więc wiesz, lekcja chemii, godzina 14, nudy jak zawsze o tej porze, więc kolega zapodał pornosa, co ostatnio dzieje się dość często na chemii ;D
<bart> dał sobie jak zawsze do piórnika telefon i jazda
<matte0x> hehe ;]
<bart> na początku ogólne podniecenie w tej części gdzie z kumplem siedziałem
<bart> szczególnie koleś za nami
<bart> tak po 15 minutach już nikogo prawie to nie ruszało
<bart> to z kumplem stwierdziliśmy, że trzeba jakiegoś innego puścić ;]
<matte0x> no wiadomo ;D
<bart> on ma jakiś nowszy telefon co po obróceniu ekran zmienia orientację
<bart> obrócił go i chciał wyłączyć, ale w tej samej chwili zmienił się ekran i wyłączył wyciszenie ;D
<bart> na całą klasę słychać jęki, "oh yeah", "oh my god" itp. ;]
<matte0x> haha <lol2>
<bart> kumpel panika, wyjmuje telefon, piórnik wywalił na ziemię, klika byle co na telefonie, ja kaszle, chrząkam i jeszcze nie wiadomo co żeby zagłuszyć to
<bart> babka akurat coś na tablicy pisała i niezbyt słyszała, dopiero jak się szum zrobił w klasie to się obróciła i taki uśmieszek na twarzy ;)
<matte0x> hehe przejebane mieliście? ;]
<bart> no można tak powiedzieć, babka się odwraca z takim uśmieszkiem i do kumpla "ja już od dawna wiem o tym, że filmy pornograficzne oglądacie na mojej lekcji, ale tak myślę, co tam, byle by z lekcji coś wynosili, ale po waszych ocenach widzę, że z lekcji to chyba tylko te cycki pamiętacie"
<bart> myślałem, że spadnę z krzesła jak to powiedziała
jestem uber pokrzywdzony cięrpię bardziej niż osoba która straciła bliską osobę więc kurwa nie mów że nic nieprzeżyłem :)
więc?
No.... Nic.
no ale co o tym sądzisz zgadzasz się z tym ?
Nie.
dlaczego się nie zgadzasz?
Bo nie wiem ani o co ci chodzi ani nie zgadzam się, że wiesz co czuje osoba, która straciła bliską osobę.
ale skad możesz wiedzieć czy ja nie straciłem
A umarł ci ojciec?
...
ty chyba żartjesz?
to miałoby być straszne?
Nie żartuje. Ja swojego kochałem i był zajebisty. Przez jeden ranek go opłakałem, bo szpital odmawiał powiedzenia co z nim i czy żyje. Teraz jest niezdolną do samodzielnego życia pół-rośliną, która czasem się odezwie, robi pod siebie, ślina cieknie mu cały czas gdy siedzi i je tylko przemielone paćki karmiąc go łyżką przez prawie zamknięte usta, bo nie otwiera. Sześć razy dziennie.
aha to dla ciebie to jest ciężkim przeżyciem dla mnie nie dla mnie co inneg więc nie masz racji że nie doznałem żadnych ciężkich przeżyć myliszsię bardzo mocno
Spoko. Zgaduje, że obraził cię ktoś na forum internetowym?
nie skąd to ci się wzięło i co to ma znaczyc w ogóle ?
za kogo się masz?
Za bardzo cynicznie nastawioną osobę, bo gdyby to było coś faktycznego to byś mógł w trzech zdaniach wyjaśnić cóż to za tragiczne przeżycie.
ale może nie chcę mówić
po za tym każdy inaczej różne rzeczy przeżywa
[czytaj dalej...]
Wczoraj miałam ciężką chandrę. Chciałam jako antidotum potraktować dzisiejszą, umówioną wcześniej wizytę u zaprzyjaźnionej fryzjerki. Położyła mi na głowę zły barwnik, kiedy zaczął działać chciała jak najszybciej go zmyć. W efekcie poparzyła mi głowę wrzątkiem; kiedy się odchyliłam, fioletowa woda zalała moją ulubioną białą bluzkę. Z zupełnie fioletowych włosów usuwała rozjaśniaczem kolor. Finalnie mam krzywo obcięte fioletowo - żółte włosy, bluzkę w misce z wybielaczem i dalej chandrę. YAFUD
Kiedyś pracowałam w dużej korporacji gdzie podstawą komunikacji zespołu z bezpośrednim przełożonym, dyrektorem działu a także innymi zespołami była forma mailowa. Maila wysyłało się do tak zwanej wiadomości ogólnej, do konkretnego zespołu (w zależności od lub do jednej osoby. Ponieważ na oupen-space siedziało nas dobrze 70 osób to głupio by było krzyczeć i rozmawiać zatem wszelka konwersacja między nami (zwykłymi trybikami) odbywała się także tą drogą, poprzez założenie odrębnej grupy mailowej.. Któregoś dnia, po kolejnym podniesieniu targetów (już i tak nie możliwych do wyrobienia)oraz braku wsparcia ze strony koordynatorki zaczęliśmy wylewać gorzkie żale. Mówić otwarcie gdzie mamy tę pacę, kim są nasi szefowie, co nam mogą zrobić, ile wiedzą itd. I tak przez dobrze 6 godzin pracy, toczyła się dyskusja przesączona sarkazmem, złośliwością wyrażoną często bardzo dosadnym językiem... Niestety w pewnym momencie chciałam poprosić o skorygowanie błędu ale że nie wiedziałam do jakiego działu wysłać to puściłam na forum ogólnym... Niestety zmieniłam tylko i wyłącznie nadawcę więc cała historia naszych płomiennych przekonań na temat szefa, koordynatorki i firmy trafiła na forum ogólne do publicznej wiadomości... Zorientowałam się bardzo szybko... jak tylko zobaczyłam wstających kolejno uczestników naszego mailingu, którzy słali gromy w moją stronę... Większość tam już nie pracuje, ja zwolniłam się pierwsza... YAFUD
Jestem z chłopakiem od 4 miesięcy. Zauważyłam kiedyś, że ma on na pośladku wytatuowane serduszko. Zapytałam go dlaczego go zrobił, a On odpowiedział, że miał tam znamię i chciał je zakryć. Trochę to dziwne, ale co miałam mu powiedzieć? Ostatnio na basenie w moim mieście zauważyłam dziewczynę, która miała identyczny tatuaż (pod linia majtek). Podeszłam i zapytałam czy nie zna może takiego chłopaka (podałam imię i nazwisko). Odpowiedziała, że byli razem jeszcze miesiąc temu, ale palant zrobił dzieciaka innej, po czym odwróciła się i pokazała tatuaż mówiąc, że niestety to jej po nim zostało. YAFUD

