Wczoraj kochałem się z moją żoną...
2012-01-28 21:36:01 - ID:#5859
Wczoraj kochałem się z moją żoną w wannie. Była jakby nieco nieobecna, rozmarzona i euforyczna. Po chwili pytam: "Kochanie odwrócisz się?" a ona na to wyrwana z tego stanu: "Nie, nie wcale się nie nudzę" ... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/13482/W nocy, leżąc w łóżku moja dziewczyna poprosiła żebym zrobił jej masaż. Na początku było super, ona dawała sygnały, że ma ochotę więcej, więc masowałem dalej, nastawiając sie na ciąg dalszy. W pewnym momencie pocałowałem ją w szyję, a ona przestraszona i wyrwana ze snu głośno pyta:"Posoliłeś kartofle?" YAFUD
Zacząłem nową pracę, wszystko pięknie, dostałem też służbową komórkę - stary telefon szefa. Wczoraj wieczorem nudziło mi się i zacząłem w niej "grzebać". A tam szok - nagie fotki jego i jego żony. Głupio mi teraz w oczy mu spojrzeć bo w pamięci mam jego zarośniętego penisa. YAFUD
Choruję na łuszczycę od kilku lat (dla niedoinformowanych - nieuleczalna choroba skóry). Jestem już (a raczej byłam) dwa lata w związku z tym samym mężczyzną, któremu mówiłam już kilkukrotnie o mojej przypadłości. Jak sądziłam - zrozumiał i wiedział, że obniża to moją samoocenę. Cieszyło mnie jego twierdzenie, iż mu to wcale nie przeszkadza, do czasu, kiedy miało dojść do naszego pierwszego stosunku. Jeszcze nigdy nie widziałam, by facet tak szybko się ubrał i wyszedł. Po zobaczeniu mojego stanu skóry. YAFUD
Impreza u znajomych, mnóstwo ludzi przy stole, itd... Na kolana wdrapuje mi się urocza trzylatka, córka tychże znajomych, przytula się do mnie (aniołek kochany), jednak po chwili spogląda w górę, wpatruje się w moją twarz i bardzo głośno pyta: "A po co ty masz wąsy?" Moja twarz przybiera kolor buraczkowy...Jestem kobietą.YAFUD
Pojechałem na imprezę, ale praktycznie pod koniec, bo musiałem dłużej zostać w pracy. Zauważyłem, że najlepsza koleżanka mojej dziewczyny, mając chłopaka (nieobecnego tam) całuje się namiętnie z innym. Zapytałem Kasię, czy ona też tak robi jak mnie nie ma. Rozzłościła się na mnie i zapytała za kogo ja ją mam, że jest mi wierna zawsze. Kilka miesięcy później, poszliśmy razem na imprezę urodzinową do jej przyjaciółki. Od znajomych mojej dziewczyny co chwile słyszałem teksty "uważaj na Kaśkę, ona jest nie zawsze ok wobec Ciebie" albo "ona całuje się z innymi, jak Ciebie nie ma". Zapytałem mojej, czy to prawda. Oczywiście zaczęła krzyczeć, za kogo ja ją mam, że mnie kocha itp. Usłyszawszy te same zdania od zupełnie innych ludzi, w końcu postanowiłem zapytać na spokojnie tego chłopaka, o którym mówili jej znajomi. Z wielką skruchą przyznał, że to prawda i że nawet sypiali ze sobą, a wszystko zaczęło się... właśnie na działkowej imprezie. Kazałem chłopakowi poczekać i zawołałem "swoją" dziewczynę. Gdy staliśmy już wszyscy zapytałem go, czy to prawda, odparł ponownie, że tak.. Jej reakcja była niesamowita.. Podeszła do niego, przytuliła go i powiedziała "nie martw się, wszystko będzie dobrze". YAFUD

