Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<ezaris> Chyba mam prawo odwiedzać rządowe strony 100 razy na sekunde nie?

2012-01-27 18:05:45 - ID:#5849
<ezaris> Chyba mam prawo odwiedzać rządowe strony 100 razy na sekunde nie?
Źródło: http://bash.org.pl/4820318


<Damian> A za 3 lata koniec świata
<EsAmo> Za 3 lata będzie zmiana a nie koniec świata. Chyba ze asteroid jebnie albo coś. co jest bardzo prawdopodobne bo jakby naukowcy to odkryli to by nie mówili, żeby nie siać paniki. A nie mówią. Także prawie na 100% jebnie asteroid.
ania> Pilnie poszukuję sprawdzonego programu do zabezpieczenia stron porno przed dziećmi.
kaktusowy> chyba dzieci przed stronami porno
Pracuje jako Przedstawiciel Medyczny w dziale urologicznym. Lekarzom, których odwiedzam, najbardziej przydają sie prezerwatywy do robienia badania perrectum u pacjentów. Stałam w kolejce w aptece i gdy podeszłam do okienka, poprosiłam Pania o 100 opakowań prezerwatyw. Wtedy spostrzegałam dziwne miny wśród reszty ludzi w kolejce. Nie wiele myśląc powiedziałam, że potrzebuje do pracy. Radośc klientów była ogromna. Zwłaszcza jak na zakończenie powiedział, że fakturę odbiorę jutro... YAFUD
<osoba_b> Problem jest taki - mam strone z powiedzmy tajnymi danymi. Z tej strony jest link do strony innej firmy (tracking przesylki), no i w ta inna firma moze sobie z logow bez problemu wybadac wszystkie te strony z tymi tajnymi danymi (...)
<osoba_a> tajne dane zabezpiecza się loginem i hasłem...
<osoba_b> dzięki, nie miałem o tym pojęcia, a coś bardziej w temacie mogę prosić?
<osoba_c> zazwyczaj loginem jest słowo "test" i hasłem również słowo "test"
<osoba_d> A ja słyszałem że "k..a mać". Ale to chyba w unicode ;)
Jestem 33 letnim facetem, ojcem dziesięciolatka. Moi rodzice nie są już najmłodsi, ale syn lubi ich odwiedzać. Najczęściej jednak podczas takich wizyt siada do komputera, by pograć w "przeglądarkowe" gry. Dziś rano dzwonię do mamy z pytaniem, czy synek może do niej wpaść, podczas gdy ja będę w pracy. Mama zgodziła się, ale nagle nerwowo dodała: "Ale młody nie może grać na moim komputerze, bo mi potem jakieś świństwa wyskakują." No tak... Pomyślałem, że młody złapał rodzicom wirusa, więc podjechałem i ochoczo wziąłem się do "naprawy" komputera. Tknięty przeczuciami zacząłem od historii przeglądarki. Lista była długa i imponująca. Przyznam, że komuś, kto używał komputera nie brakowało fantazji... Odwiedzone zostało chyba pół pornograficznego internetu, na dodatek to ostrzejsze pół. Postanowiłem podzielić się moim odkryciem z mamą i zapytałem: "Mamo, które dzieci były u Ciebie na kompie, bo... Ktoś pół porno internetu przejrzał". "No wiesz, tylko młody, chyba też Zuzia.. No nie wiem kto". Ja na to... "Ja pierdzielę, młody ma dopiero 10 lat (fakt faktem, że już dojrzewa, co wprawiło mnie ostatnio w osłupienie). Muszę z nim pilnie pogadać, wyjaśnić." I już ruszyłem w drogę, kiedy mama cała czerwona na twarzy (policzki płonęły czerwienią aż miło) wyznała: "Wiesz, to ja i tata chcieliśmy sprawdzić, co tam jest w tym internecie". Hmmm... Pomyśleć, że dwa dni wcześniej pytała mnie, gdzie się wpisuje adresy stron w przeglądarkę. YAFUD