Trzy miesiące temu zmarł mój tata....
2012-01-26 18:51:01 - ID:#5833
Trzy miesiące temu zmarł mój tata. Dwa dni po jego pogrzebie mama wyłączyła jego telefon. Wczoraj chciała zadzwonić do mojego brata, ale okazało się, że ma za mało środków na koncie. Nie myśląc wzięła telefon taty. Po sprawdzeniu stanu konta okazało się, że było 15zl. Wybrała numer i... brat o mało nie dostał zawału, gdy zobaczył, że TATA dzwoni. Do mamy później dopiero dotarło co zrobiła. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/13499/Ok. 1,5 miesiąca temu zmarł mój wujek. Więc poszliśmy z rodzicami i bratem na pogrzeb. Przy kaplicy każdy smutny, modli się. Mój ojciec zapominał wyciszyć telefonu i w połowie modlitwy telefon "wrzeszczy": "Mam czinkłacento w Holenderskim gazie...". Na dodatek tata nie mógł znaleźć telefonu. Młodsze osoby się śmiały, a starsze zabijały wzrokiem... YAFUD
Jako że jestem miłośniczką gier planszowych, postanowiłam wziąć na imprezę sylwestrową reprezentatywny stos pudełek z mojej mojej kolekcji. Dodatkowo przygotowałam karteczki potrzebne do prostej zabawy, która w dużym skrócie polegała na wykonywaniu wylosowanych zadań. Impreza odbywała się pod czujnym okiem rodziców gospodyni, między nogami pałętał się jej młodszy brat, a sama gospodyni okazała się być kompletnie niezorganizowana. Jednym słowem- najgorsza impreza na jakiej byłam w moim krótkim, piętnastoletnim życiu. Szybko usiedliśmy w kole i przeszliśmy do zabawy z karteczkami. Tata gospodyni w przypływie nastoletniego ducha postanowił do nas dołączyć. Każdy posłusznie wykonywał polecenia (wzbudzając najczęściej salwy śmiechu). Do czasu. Tata koleżanki po kolejnym losowaniu zrobił złowrogą minkę i odmówił wykonania zadania. Rzucił karteczkę, nakazał natychmiast zmienić grę i wyszedł. Od tego momentu wizyty rodziców koleżanki drastycznie się nasiliły.
Co było na karteczce? - "Całuj się namiętnie z osobą po prawej, masując jednocześnie stopy osoby po lewej". Okazało się, że część kartek to twórczość mojego postrzelonego brata. Jak się później okazało miałam sporo szczęścia- była to jedna z bardziej softcorowych rzeczy w puli. Większość zadań brata polegała na wkładaniu różnych przedmiotów w odbyt, dla przykładu: Wbij gwóźdź z młotkiem w dupie". Erotyzmu było stosunkowo niewiele, ale przecież mój braciszek ma dopiero 9 lat... YAFUD
Zmieniłam numer telefonu. Jak się okazało, nowy numer odziedziczyłam po jakimś kominiarzu i raz na tydzień ktoś dzwoni z pytaniem, czy nie sprawdzę im instalacji. Po sprawdzeniu numeru w Panoramie Firm okazało się, że widnieje tam jak komis AGD. To nie wszystko, ten sam numer został podany na formularzu pewnego lokalnego operatora internetowego i od 5 miesięcy dzwonią do mnie wściekli ludzie pozbawieni internetu, którzy myślą, że jestem ich osobistą asystentką i zaraz im naprawię połączenie. YAFUD.
Byłam z narzeczonym odwiedzić jego rodziców w Islamabadzie. Gdy pochodziliśmy po mieście i byliśmy już zmęczeni, postanowiliśmy wrócić do ich domu autobusem. On poszedł na przystanek sprawdzić rozkład jazdy, a ja odeszłam dosłownie na kilka kroków żeby wejść do sklep., Po chwili wyszłam i... zgubiłam się. Nie widziałam go, nie miałam pojęcia gdzie jestem, nie mogłam zadzwonić, bo nie miałam nic na koncie i nie byłam się w stanie dogadać z miejscowymi, bo mój urdu był wtedy na poziomie mniej niż podstawowym. Pierwsze pół godziny przeczekałam na niego w jednym miejscu, potem ponad godzinę błąkałam się po uliczkach miasta, a następnie zupełnie zdezorientowana i bezradna postanowiłam zapukać do pierwszego lepszego domu. Na szczęście trafiłam na bardzo miłą rodzinę, która mimo, że absolutnie nie rozumiała tego, co do nich mówiłam, dała mi jeść i pić. W międzyczasie wzięli ode mnie numer telefonu narzeczonego i podali mu adres. Gdy przyjechał, okazało się, że wylądowałam 7 km od miejsca, gdzie widzieliśmy się ostatnio oraz że zgubiłam się, bo wyszłam ze sklepu drugim wyjściem i wylądowałam na równoległej ulicy. YAFUD
Sprawdzałem stan swojego konta bankowego przez internet by sprawdzić czy doszedł przelew. Gdy się zalogowałem i spojrzałem, moje nogi się ugięły, serce podeszło do gardła a żołądek dostał dziwnych palpitacji, ponieważ zamiast moich 4000 zł na koncie, miałem - 4800 zł. Złapałem za telefon i dzwonie do banku żeby wyjaśnić sprawę. Pani powiedziała mi że wszystko w jak najlepszym porządku, niemal zacząłem się z nią kłócić, kiedy zobaczyłem, że minus przy moim stanie bankowym, tworzy mały bród, który osiadł na monitorze. YAFUD

