Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Jakieś dwa lata temu otrzymałam...

2012-01-20 10:32:01 - ID:#5783
Jakieś dwa lata temu otrzymałam wynagrodzenie za miesiąc grudzień o 200 zł więcej niż powinnam, stwierdziłam że pewnie otrzymałam premie świąteczną ( pierwszą po dwóch latach pracy) niestety po kilku dniach szef poprosił minie o rozmowę na której mi oświadczył że pomylił się przy wynagrodzeniu i przy kolejnej wypłacie dostanę o 200 zł mniej ... YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/13445/


Ok. 3 tygodnie temu mój facet, po 3 latach bycia razem i planowanym na przyszły rok ślubie, oświadczył mi, że z nami koniec. Chciałam wiedzieć czemu bo nic tego nie zapowiadało). Usłyszałam: "Bo mnie okradasz". Zaczęłam drążyć temat. Chodziło o wypłaty jego kartą z bankomatów. Po dokładnym "śledztwie", wizytach w banku i sprawdzeniu wyciągów okazało się, że wypłaty były podejmowane w dzielnicach, w których nie bywałam. Po tygodniu śledzenia wyciągów i rozmów przeprosił mnie i stwierdził, że wypłat "dokonywała ona". Od 4 lat. YAFUD
Jako, że mam dość trudną sytuację finansową a właśnie zacząłem studia. Z dużą nadzieją patrzałem na stypendium dla kierunku zamawianego, dla pierwszych 90 osób było po 1000, 800 i 700 zł miesięcznie, jako że na ponad 200 studentów miałem więcej niż połowę możliwych punktów to miałem nadzieję, że dostanę. Kiedyś zażartowałem, że znając moje szczęście będę 91. na liście. Pomyliłem się, byłem 92. YAFUD
W ramach prezentu świątecznego szef zafundował nam tydzień BEZPŁATNEGO, PRZYMUSOWEGO wolnego. Jak się okazało zorganizował za to wraz z właścicielami kilku okolicznych firm zakrapianą Wigilię dla pracowników. Nie zostałam zaproszona, bo byłabym jedyną kobietą. YAFUD
3 lata po ślubie oświadczyłam mężowi, że jestem w ciąży. Jego reakcja, pierwsze słowa? "Musisz zrezygnować z pracy, bo popsujesz mi układy w tej firmie." YAFUD
Kupiłem komputer przenośny zwany dalej laptopem. Sprzęt znanej, renomowanej firmy. Jednakże po 3 tygodniach użytkowania wysiadło w nim podświetlenie matrycy. Zapakowałem starannie sprzęt (żeby przypadkiem nie doszło do jakiś dodatkowych usterek w czasie transportu) i odesłałem go do producenta. Po dwóch tygodniach od momentu nadania wykonałem telefon aby dowiedzieć się czy komputer został naprawiony - dostałem informację zwrotną, że muszą zamówić część (kabel) z Chin i może to trwać nawet 3 tygodnie. Po kilkukrotnych telefonach i minionych 5 tygodniach wykonałem kolejny telefon i poinformowano mnie, że owa część doszła, jest wymieniona, ale... no właśnie ale to jednak inna część i muszą zamówić ją z Chin. Jakże wielka była moja radość gdy usłyszałem tę wiadomość. Nie dawałem za wygraną, dzwoniąc cały czas by uzyskać bieżące informacje. W międzyczasie okazało się jeszcze, iż wymienili kolejną, zupełnie inną część. Po ponad 2 miesiącach otrzymałem komputer z powrotem.... działający z porysowaną i obdartą obudowa, pozrywanymi wszystkimi plombami i wypalonymi pikselami na matrycy. YAFUD