Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<asia>Wytlumacz mi jedna

2012-01-19 22:34:22 - ID:#5779
<asia>Wytlumacz mi jedna rzecz. Dzis na wfie jak nie bylo faceta Walker pobil sie z Wojtkiem. 1 mial zlamany nos a 2 wybita trojke,ogolnie koszulki cale w krwi, obaj poszli do pielegniarki. Ale na nastepnej przerwie widzialam jak zartowali razem jakby nic sie nie stalo. A jak Wojtek sie potknal na schodach to Walker powiedzial zeby uwazal bo spadnie i jeszcze nie daj Boze nabije siniaka sobie nabije. Nie rozumiem facetow :/
<piotrek>Bo to jest wlasnie przyjazn a nie chodzenie na zakupy czy inne pierdoly
Źródło: http://bash.org.pl/4819598


ja tam wole być kiero na imprezy bo przynajmniej portfel się na nastepny dzień ze mnie nie śmieje no moj to lubi sie posmiac ;D twój to się turla ze śmiechu
niesamowite smarowalem bulke i mi upadla na nieposmarowana strone przez chwile zamarlem w oczekiwaniu na koniec wszechswiata ale nic sie nie stalo rok 2012 bedzie pelen niespodzianek, ja to mowie
Miałam problemy rodzinne i dosyć długo nie było mnie w szkole. Po powrocie nadal byłam przygnębiona i nieskoncentrowana. Pewnego dnia pod koniec lekcji podszedł do mnie nauczyciel i zaproponował: "Jeśli masz dzisiaj czas, przyjdź po lekcjach do mnie na korepetycje. Pomogę ci nadrobić stracone tematy". Po lekcji usłyszałam komentarze, że ja i nauczyciel "ten teges". Nie zwracając na to uwagi, poszłam po lekcjach do nauczyciela. Okazało się, że chciał ze mną porozmawiać, bo zauważył moje dziwne zachowanie. Porozmawiałam z nim i nawet nie wiem dlaczego, ale się przy nim rozpłakałam. Nagle zauważyłam, że spóźnię się na autobus, wiec szybko pożegnałam się i wybiegłam z sali. Był przeciąg, przez co drzwi trzasnęły. Zauważyła to nauczycielka i koleżanka z klasy. Biegnąc na autobus przewróciłam się i nabiłam sobie siniaka pod okiem (bardziej otarcie, ale trochę opuchnięte). Mama miała dziwne podejrzenia, ale jakoś jej wytłumaczyłam co się stało. Następnego dnia w szkole wychowawczyni wysłała mnie do psychologa. Okazało się, że stworzono historię, że ów nauczyciel mnie wykorzystywał bo moja mama dzwoniła do szkoły, że ktoś mi nabił guza. Pani psycholog dopytywała czy ten belfer mi coś zrobił. Na szczęście udało się wszystko odkręcić (choć nie było łatwo i zajęło to parę dni). YAFUD
[Niutria]: nic sie nie stalo w sumie. bla bla bla facet bla bla bla dol bla bla bla nie ma smsa
[Niutria]: co on sobie mysli ze jak wczoraj o 15 pisal to starczy?!
<Dicon> Co on u ciebie robil?!
<Martuss> Nie denerwuj sie Kochanie ;( ;*
<Martuss> To sie dzialo tak szybko...
<Dicon> Co sie stalo?!
<Martuss> Rozebral mnie a ja nie zareagowalam przepraszam ;(
<Dicon> Rozebral i...?!
<Martuss> Tylko rozebral nic wiecej sie nie stalo!
<Dicon> Jak to?
<Martuss> Zwyczajnie nic wiecej nie zrobil...
<Dicon> Co za pojeb ;D
<Martuss> ...