<tsalab> Weekend! Krzyknęli studenci 5-go roku kończąc zajęcia we wtorek o
2012-01-19 10:38:31 - ID:#5773
<tsalab> Weekend! Krzyknęli studenci 5-go roku kończąc zajęcia we wtorek o 11 rano.
Źródło: http://bash.org.pl/4819561<MacWenciu> To niedopuszczalne i urągające godności studenta 5 roku, żeby musiał zapierdalać na uczelnię 3 razy w tygodniu!
<i> Mowa o wypadzie grupowym na domek.
<Leoś> Najbliższy weekend to jedyny dostępny
<Leoś> Czyli 9-11
<Leoś> albo 9/11
<Leoś> NEVAH FORGET!
<Leoś> Najbliższy weekend to jedyny dostępny
<Leoś> Czyli 9-11
<Leoś> albo 9/11
<Leoś> NEVAH FORGET!
Parę miesięcy wstecz w NIEDZIELĘ na giełdzie kopiłem samochód. W PONIEDZIAŁEK ruszyłem sprawdzić jak "chodzi" i dostałem 10pkt. i 400 zł od panów policjantów. Wieczorem siadłem więc przed kompa i zamówiłem CB-radio (żeby wiedzieć gdzie stoją). W nocy z WTORKU na ŚRODEĘ ukradli mi samochód, a w CZWARTEK przyszło zamówione CB-radio... YAFUD
Godzina 5:00 rano, czekam na pociąg. Ludzie na peronie dziwnie się do mnie uśmiechają, no ale nic wsiadam, do pociągu. W nim bardzo dużo ludzi jadących do pracy, więc musiałem podróżować stojąc, opierając się o ścianę. Podczas podróży również spotkało mnie kilka "szyderczych" uśmieszków. W pewnym momencie opierając się o ścianę, zaczęło mnie coś uwierać, patrzę a do tyłu spodni mam przyczepioną kostkę sedesową. Pewnie zapytacie jak? Kończąc poranną potrzebę musiałem jakoś zahaczyć o kostkę spodniami. Już teraz wiem, dlaczego ludzie się tak uśmiechali... A żeby tego było mało, w autobusie, na który się spieszyłem nie było już miejsc, kierowca nie chciał mnie wziąć jako pasażera stojącego, chociaż Panią przede mną wziął, a na pytanie czemu nie chce mnie wziąć, odpowiedział: "No nie"... YAFUD
Zaprosiłem moją dziewczynę, z którą byłem wówczas 3 rok, na wspólny, rodzinny obiad - do siebie. Wszystko było fantastycznie, rozmowa się kleiła i w ogóle było dobrze. Kończąc jeść zauważyłem, że każdy ma jeszcze trochę ze swojego posiłku, więc ostatni kęs zakończyłem słowami "Pierwszy!" Na co moja ukochana odpowiedziała: "Jak zwykle..." Mina moich rodziców bezcenna... YAFUD

