Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Ja i mój mąż należymy do wspólnoty...

2012-01-18 14:17:01 - ID:#5763
Ja i mój mąż należymy do wspólnoty modlitewnej. Co tydzień jeździmy do domu kogoś ze wspólnoty na modlitwę, a potem każdy po kolei opowiada wydarzenia z minionego tygodnia. W tym tygodniu mieliśmy dodatkowego gościa-biskupa diecezji radomskiej. Była akurat nasza kolej goszczenia w domu. Razem z mężem posprzątaliśmy cały dom, a ja upiekłam trzy ciasta i kupiłam 9 rodzai kaw, by się nam miłej rozmawiało. Kiedy wszyscy razem z biskupem stanęliśmy w kole i złapaliśmy się za ręce do odśpiewania modlitwy rozpoczynającej spotkanie - do pokoju wszedł nasz 3-letni syn z nocnikiem w ręce i stanął z nim w środku koła. Bardzo często używał nocnika jako krzesła, więc ja i mój mąż nie zareagowaliśmy. W pewnym momencie zdjął spodenki i zaczął robić grubszą sprawę, bardzo głośno przy tym stękając. Widok ludzi próbujących nie zwracać uwagi na syna - bezcenny. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/13430/


Postanowiłem wymienić koła na zimowe. Stanąłem samochodem przed garażem i po kolei odkręcałem letnie opony założone na alufelgach, a potem przykręcałem zimowe założone na stalówkach. Zostawiłem koła jedno na drugim i poszedłem do garażu po czernidło do opon. Nie było mnie dosłownie 2min. Kiedy wróciłem kół, kluczy, śrub zabezpieczających, ani podnośnika już nie było. Oczywiście nikt nic nie słyszał, nikt nic nie widział... YAFUD
W naszym domu to mąż wyrzuca śmieci. Ja je tylko wystawiam obok drzwi. Dzisiaj zrobiłam mega wielkie zakupy i myślałam, że mi ręce urwie, więc gdy tylko weszłam do mieszkania, to położyłam siaty na podłodze i poszłam odsapnąć na balkon. Nie minęło 5 minut - słyszę, że mąż wchodzi do domu, ale zaraz wychodzi. Może czegoś zapomniał z auta - myślę. Wtem olśnienie! Jezu, poszedł wywalić zakupy! Złapałam go kiedy wracał ze śmietnika z uśmiechniętą miną. Nie mogłam przecież dopuścić, by jedzenie na tydzień, poza tym zawinięte w folię lub opakowane się zmarnowało. Przy sąsiadce wiecznie-wyglądającej-przez-okno wygrzebywaliśmy jedzenie z kontenera. YAFUD
Moja teściowa nałożyła dzisiaj na mnie areszt domowy za to, że poszłam do sklepu podczas "niebezpiecznej" ulewy. Mój mąż stanął po jej stronie i stwierdził, że jak będę się tak zachowywać to nasz związek stanie pod znakiem zapytania. YAFUD
Tydzień po ślubie było coś nie tak (zresztą przed też). Rozmowy nic nie dawały, więc wychodząc rano po zakupy zostawiłem włączony dyktafon w telefonie. Po powrocie odsłuchałem i odtworzyłem nagranie mojej świeżo upieczonej, a niedługo już byłej żonie. Wtedy się przyznała, że od roku (czyli od zaręczyn) regularnie mnie zdradza i ma profil na jednym z portali erotycznych. W kolejce było nas siedmiu, ja na samym końcu. W tym jej były mąż. Z jednym z nich układa sobie życie, planując odejść jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Zapytana o motywy powiedziała, że już mnie nie kocha, a ci panowie to dlatego "że ciągle jesteś zmęczony". Dodam, że pracując po dwanaście godzin dziennie, a wieczorami w domu, zarabiałem na wesele. YAFUD
Dziś uprawiając seks z mężem miałam orgazm. Gdy krzyczałam, nasz 4-letni synek wszedł do pokoju ze swoim pistoletem na wodę, próbując uratować mnie "z opresji". YAFUD