Często szukane:
mąż i żona bzyka tirowki filmy Pochwa 15 latki kobiety spenisami yutobe śmieszne teksty
<anciaa9> luudki <anciaa9>...
2012-01-15 18:21:51 - ID:#5733
<anciaa9> luudki
<anciaa9> a jak tu sie wysyla szepty?
<macyus> ?
<anciaa9> no, prywatne wiadomosci
<quit> wpisz ukośnik przed nickiem osoby, a dalej treść wiadomości
*** anciaa9 opuścił kanał (w ten sposób?) ***
<macyus> hah
<carg> chopie, to było prawie zbyt idealne!
Źródło: http://pr0n.pl/31870<anciaa9> a jak tu sie wysyla szepty?
<macyus> ?
<anciaa9> no, prywatne wiadomosci
<quit> wpisz ukośnik przed nickiem osoby, a dalej treść wiadomości
*** anciaa9 opuścił kanał (w ten sposób?) ***
<macyus> hah
<carg> chopie, to było prawie zbyt idealne!
Wygrałem w ogólnopolskim konkursie nagrodę wartą 10tys zł. O sprzęcie który wygrałem marzyłem od bardzo dawna jednak nigdy nie było mnie na niego stać. Dzięki niemu mógłbym rozwijać dalej swoją pasję i w przyszłości móc zarabiać w ten sposób na życie. Niestety odbiór nagrody miał nastąpić na uroczystej gali organizowanej w Olsztynie, kilkaset km od miejsca gdzie mieszkam. Mój kolega z pracy stwierdził, że ma w tej okolicy rodzinę więc może mnie tam zawieźć i przy okazji odwiedzić krewnych. Wyjechaliśmy odpowiednio wcześnie, aby zdążyć na czas ponieważ osoby, które nie stawiłyby się osobiście o 9:30 traciły prawo do nagrody. Całą trasę przespałem i dopiero na miejscu kolega obudził mnie. Nie wyobrażacie sobie jak wielkie było moje zdziwienie i wściekłość gdy okazało się, że Olsztyn w którym znajdowaliśmy się nie był dużym miastem na północy kraju tylko jakimś miasteczkiem na Śląsku. Nagroda oczywiście przepadła, a ja w ramach rekompensaty mogłem zjeść szarlotkę z kolegą i jego ciotką. YAFUD
Jadąc samochodem dostałam SMS-a. Odruchowo wzięłam do ręki telefon. Przeraziłam się widząc, że wiadomość jest od POLICJI i wjechałam w inny samochód. Treść wiadomości: "Kierowco! Nie wszystko naraz! JEDZIESZ? NIE KLIKAJ Pisanie SMS + jazda = WYPADEK Zastanów się! Ostrzega Twój operator sieci PLUS i Mazowiecka Policja." Dziękuję operatorowi za SMS-a. YAFUD
Kilka tygodni temu planowałem wspólnie ze znajomymi (w sumie 8 osób) weekendowy wypad do Walii (mieszkam w Londynie). Pretekstem były 30-te urodziny mojej dziewczyny. Zarezerwowałem chatkę w górach, śliczna lokalizacja, potoczek dla naszego kolegi wędkarza, ogromne jacuzzi - słowem wspaniale zapowiadający się nocna imprezka i niedzielny relaksik. Smakołyki ugotowane, alkohol i prezenty kupione, buty do chodzenia po górach spakowane. Plan - wyjechać w sobotę rano, powrót w niedziele późnym wieczorem.
Miałem jeszcze do przepracowania jedną "nockę", której nie mogłem przełożyć - na szczęście utargowałem że skończę o 3 w nocy zamiast o 7 rano w sobotę. Złapię kilka godzin snu i około 10 ruszamy w drogę.
Gdy wracałem z pracy zatrzymał mnie partol policji. Nie zdziwiło mnie to - noc z piątku na sobotę, więc pewnie polują na pijanych kierowców. Trochę mnie zaskoczyło gdy zostałem poproszony o oddanie kluczyków i wyjście z auta. Następnie sprawdzenie dokumentów, pytania skąd i gdzie jadę itp. W końcu zostaję poinformowany ze było zgłoszenie o próbie włamania do sklepu kilka ulic dalej - świadek zgłosił ze biały, wysoki mężczyzna koło 30-ki w czarnej kurtce próbował się włamać do monopolowego, po czym odjechał czarnym Fordem Mondeo. Jak nic mój rysopis, moje auto, jestem kilkaset metrów od miejsca zdarzenia - sam na ich miejscu bym się aresztował. Jedyna moja nadzieja w tym, że szybko odkręca sprawę i zdążę się jeszcze zdrzemnąć.
Zostałem zabrany na komisariat, auto odholowane na policyjny parking. Policyjna wizyta u mnie w pracy na niewiele się zdała - teoretycznie po opuszczeniu zakładu mogłem dokonać włamu. Należy przesłuchać osobę która zgłosiła zdarzenie, a ta zniknęła i nie odbiera telefonu. Jest już ranek, ja wściekły, moja luba płacząca, znajomi wyczekujący, a tu żadnego postępu. Policjanci naprawdę kulturalni i grzeczni - 100% profesjonalizm, ale informują mnie że nie mogą mnie zwolnić, tym bardziej że są spore zniszczenia drzwi, szyby i krat sklepu i wściekły właściciel ciągle dopytuje się czy już złapali winnego. Analizują kamery uliczne z okolicy, ale to może potrwać. A świadek dalej nieosiągalny.
W końcu około 17 świadek się znalazł i kilka minut później byłem wolny. Oczywiście padłem do łóżka jak tylko przekroczyłem próg domu - tyle z weekendu. Okazało się że zgłoszenia dokonała jedna z sąsiadek, która usłyszała jakiś łomot. W nocnej rozmowie z policją podała swój DOMOWY numer telefonu, po czym zamówiła taksówkę i pojechała do rodziny/znajomych leczyć się z traumy. Oczywiście nie można było jej namierzyć dopóki nie wróciła do domu. Gdy ponownie została przesłuchana, stwierdziła że kierowca uciekł „takim małym Mondeo„. Zdziwieni policjanci zapytali co rozumie przez "małe Mondeo" wiec wyjaśniła że niewielkie autko dwudrzwiowe. Tyle tylko że Fordy Mondeo to 5-drzwiowe, 5-metrowe samochody. Kobiecina dodała również, że nie jest już pewna czy pojazd był czarny, bo było ciemnawo więc kolor mógł być inny.
Zakładowy prawnik powiedział że mogę domagać się od Królowej Elki zwrotu kosztów wynajmu chatki - część opłaty musiałem uiścić w momencie rezerwacji. Niemniej jednak długo planowany wyjazd i impreza urodzinowa poszły w kanał. A w pracy jestem obecnie znany jako Matt the Robber (Mateusz Włamywacz). Ciekawa ksywka dla zastępcy kierownika ochrony. YAFUD
Kierowałam męża by wjechał na kanał zobaczyć coś tam w aucie.. Zamiast w prawo kazałam mu skręcić w lewo. Efekt? Poobijany cały bok i lewa lampa, a mąż nie gada ze mną już 4 dni. YAFUD

