Uczyłam się do egzaminu z chłopakiem,...
2012-01-10 10:06:02 - ID:#5681
Uczyłam się do egzaminu z chłopakiem, który od dłuższego czasu mi się podoba. Po godzince odpytaliśmy się na wzajem. Marcinowi dobrze szło, odpowiedział poprawnie na prawie wszystkie pytania. Po pewnym czasie dla urozmaicenia nauki zaproponowałam mu, że za każdą dobrą odpowiedź dostanie całusa. Od tej pory "nie znał" odpowiedzi na ani jedno pytanie. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/13107/Jestem mamą 8 letniego Piotrusia. Piotruś uwielbia grać w różnego rodzaju gry w internecie lecz może spędzać na tym jedynie 1,5 godziny dziennie. Z tej racji stara się jak najbardziej "wykorzystać" każdą minutę spędzoną na grach. Dziś akurat miał te swoje 1,5 godzinki w momencie, gdy ja gotowałam obiad. Pech chciał, że poparzyłam sobie dłoń wrzącą wodą. Płacząc z bólu wołam Piotrusia, by wyciągnął z apteczki maść chłodzącą na oparzenia. W odpowiedzi usłyszałam "Nie, bo gram a mam mało czasu. YAFUD
Zostałem zaproszony na urodzinowe ognisko kumpeli, która podoba mi się od pewnego czasu. Polał się alkohol i kiedy już byliśmy trochę wcięci zaczęliśmy się tulić do siebie i całować. Zdawało mi się, że będzie coś więcej potem ale zaczęła uciekać przed moimi pocałunkami. Na moje pytanie - Co się stało? odpowiedziała - Wytrzeźwiałam. YAFUD
Miałem egzamin na prawo jazdy. Wszystko szło dobrze i przed ostatnim zjazdem jakiś pajac nie wyhamował i uderzył w tył samochodu, którym zdawałem egzamin... Tym pajacem był mój tata. YAFUD
Jechałem na uczelnię, miałem egzamin. Po drodze zahaczyłem o stację benzynową. Gdy próbowałem otworzyć bak, okazało się że zamek zamarzł. Nie miałem odmrażacza, lecz wpadłem na pomysł: Wziąłem kieliszek (jedyne naczynie jakie znalazłem w schowku) i nalałem do niego płynu ze spryskiwacza a następnie polałem nim zamek. W końcu puścił, zatankowałem i pojechałem. Jadę, aż tu nagle podjeżdża do mnie radiowóz i policjant macha żebym zjechał na pobocze. Zjechałem, podchodzą do mnie z alkomatem i każą dmuchać. Dmucham - 0. Panowie zdziwieni, wezwali inny radiowóz. Przyjechał po prawie godzinie, dostałem inny rodzaj alkomatu. Dmucham - znowu zero. Zapytałem wprost o co im chodzi. Odpowiedzieli, że ktoś zadzwonił i powiedział, że widział jak piłem wódkę na stacji benzynowej. No tak, kieliszek w ręce miałem, ale nie było w nim wódki, tylko płyn ze spryskiwacza i bynajmniej go nie piłem. Powiedziałem to policjantom, oni mnie przeprosili za kłopot i odjechali. Gdzie YAFUD? Na egzamin nie zdążyłem, a uczyłem się. YAFUD

