Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Sprawdzałem stan swojego konta...

2012-01-09 20:57:01 - ID:#5678
Sprawdzałem stan swojego konta bankowego przez internet by sprawdzić czy doszedł przelew. Gdy się zalogowałem i spojrzałem, moje nogi się ugięły, serce podeszło do gardła a żołądek dostał dziwnych palpitacji, ponieważ zamiast moich 4000 zł na koncie, miałem - 4800 zł. Złapałem za telefon i dzwonie do banku żeby wyjaśnić sprawę. Pani powiedziała mi że wszystko w jak najlepszym porządku, niemal zacząłem się z nią kłócić, kiedy zobaczyłem, że minus przy moim stanie bankowym, tworzy mały bród, który osiadł na monitorze. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/12567/


Moja dziewczyna chciała zlikwidować konto w pewnym banku, ponieważ otworzyła drugie w innym na lepszych warunkach. Przelała całość pieniędzy na nowe konto i poszła do banku zamknąć to stare. Po 30 minutach czekania babka w okienku powiedziała, że musi mieć 75 groszy na koncie, by można je było zamknąć i ma uiścić tą kwotę w okienku obok, gdzie kolejka była jeszcze dłuższa. Moja dziewczyna postanowiła w tym wypadku zrobić przelew przez internet w domu w wysokości 1zł i wróciła do banku. Babka w okienku stwierdziła, że na koncie jest 1zł, a nie 75 groszy i trzeba stanąć w kolejce do kasy, by wybrać tą różnicę - 25 groszy. YAFUD
nic mnie tak nie śmieszy jak zakładka w moim koncie bankowym, która nosi nazwe "oszczędności", zawsze się chociaż uśmiechnę
Dużo kłócimy się z chłopakiem o to jak on imprezuje. Nie chodzi o częstość tych imprez, ale bardziej o to, że mój wybranek zdecydowanie przesadza z ilością alkoholu. W ostatni weekend znów wrócił z klubu w stanie bardzo wskazującym, padł na nasze wspólne łóżko jak kłoda i natychmiast zasnął. Nad ranem obudziło mnie dziwne uczucie wilgoci... Tak, mój niemal 30-letni facet, na co dzień poważny pan prawnik zsikał się do łóżka! Z tego jak bardzo mokra była pościel można wnioskować też o wielkości jego pęcherza... Musiałam mu obiecać, że nikomu o tym nie powiem, ale mam na niego haka na długie lata. YAFUD
Co zrobić,gdy rozum mówi jedno,a serce podpowiada inaczej? Zapytaj żołądek... wygląda na bezstronnego.
wreszcie w domu :/ jak poszło? na pierwszy ogień dostałem zestaw - klient twierdził że z zasilaczem są jakieś problemy wszystko składam, z zasilaczem wszystko OK ale za to coś było skopane z kartą graficzną bo podłączany monitor nie reagował, no to mu mówię, on od razu obudzony, mówił że mam dwie lewe ręce bo z grafiką było wszystko dobrze :/ i co? sprawdzałem pod różnymi monitorami, odłączam kartę i podłączam do zintegrowanej - dalej nic, wszystko trwało jakieś pół godziny powiedział (wszystko robiłem przy nim) - "niech pan ruszy myszką", nie wiem po kiego grzyba ale podłączam mysz i ruszam nią DZIAŁA. Windows wyłączył monitor po 10 minutach nieaktywności... gościu tylko się zaśmiał głośno, poklepał po ramieniu i zabrał sprzęt "dziękuję, z zasilaczem jednak wszystko w porządku" nieźle jak na pierwszy dzień pracy...