Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

<Teeger> lol O_o właśnie...

2012-01-08 22:10:27 - ID:#5673
<Teeger> lol O_o właśnie wyjąłem sobie z oka 3,5 cm x 2mm kawałek białej folii, bo myślałem, że mnie kłuje żęsa
<Chocian> ;O
<Teeger> i to nie była żęsa
<Teeger> !! :O
<Chocian> fuuuuck
<Teeger> pod powieką siedziała zwinięta w rulon
<Teeger> no idea jak się tam dostała, ani kiedy
<Teeger> a kuło od kilkunastu dni
<Chocian> fuuck x_x
<Teeger> i pomyśleć że myślałem, że to żęsa
<i> i odkryłem, że żęsa pisze się przez "rz" jak to tu wklejałem
Źródło: http://pr0n.pl/31858


Mam 23 lata, a na imię Grażyna. Mój ojciec jest przekonany, że pisze się je przez rz. YAFUD
Ostatnio obchodziłam moje 23 urodziny. Tata wysłał mi życzenia SMSem, rozpoczynając od: "Kochanej córce Grarzynce"... będąc przekonanym, że moje imię pisze się przez rz. YAFUD
Kochałam się ostatnio z moim facetem oralnie. W pewnym momencie on, będąc tam na dole, zatrzymał się, zrobił dziwną minę, po czym wyjął z ust kawałek papieru toaletowego. YAFUD
Rano, jak zwykle w niedoczasie, spieszę się do pracy. Bo trzeba z domu wyprawić (z kanapkami, szalikami, zeszytami, dokumentami itd.) dzieci i męża, a potem jak najszybciej samą siebie doprowadzić do użyteczności publicznej (patrz: elegancji biurowej). Przed wyjściem jeszcze pomyśleć o obiedzie dla wszystkich, aby po powrocie jak najszybciej nakarmić wygłodniałą gromadkę. Ale już ogarnęłam wszystko, jestem gotowa do wyjścia, tylko... gdzie moje okularki. Jestem krótkowidzem, wprawdzie z małą wada wzroku, ale samochodu bez okularków poprowadzić nie mogę. No więc szukam moich ulubionych, w jednym pokoju, w drugim, w łazience, w kuchni, znowu w pokoju... Nie ma nigdzie, a czas ucieka. Wyciągam więc jakieś stare, brzydkie, niemodne i do niczego mi niepasujące oprawki i cała nieszczęśliwa (czekają mnie dwa ważne spotkania biznesowe) gnam do roboty. Mijają dwa dni, a ukochanych okularków nigdzie nie ma. Az kolejnego dnia rano powtórzona sytuacja: ranek, pospiech, rodzina wyprawiona, myślę o obiedzie, otwieram zamrażalnik, aby wyjąć jakieś kotlety, co by się do popołudnia rozmroziły, a tam... moje biedne okularki! Po prostu mechanicznie zdjęłam je z nosa i bezwiednie odłożyłam do zamrażalnika, gdy dwa dni wcześniej wyjmowałam gołąbki na obiad! Mam bowiem brzydki zwyczaj zdejmowania okularów z nosa, gdy coś robię, i odkładania ich tam, gdzie aktualnie się znajduję.... YAFUD
Właśnie zjadłam dość spory kawałek tektury spod zapiekanki, bo myślałam, że przypaliłam spód i dlatego tak ciężko się kroi. YAFUD