Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Historia sprzed pół roku. Zaplanowaliśmy...

2012-01-09 18:57:01 - ID:#5671
Historia sprzed pół roku. Zaplanowaliśmy z narzeczonym ślub. Odbyliśmy nauki itd, 2 tygodnie przed weselem kupiliśmy auto. Postanowiłam się nim przejechać. Pojechałam do sklepu na małe zakupy. Gdy wyjeżdżałam z parkingu jakiś pajac wjechał w tył mojego samochodu rozmawiając przez telefon. Wściekła wysiałam z auta i zwyzywałam go od debili, kretynów, mówiąc inaczej nie szczędziłam słów. Kilka dni przed naszym ślubem okazało sie ze ksiądz który miał go nam udzielać zachorował i udzieli go nam inny, z innej parafii. Jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłam ze ów tym księdzem będzie pajac który 2 tygodnie temu wjechał mi w auto. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/12527/


Odebrałem auto po naprawie od mechanika. Wracając do domu miałem wypadek, w którym brały udział 4 samochody. Zatrzymałem się przed skrzyżowaniem, auto za mną nie wyhamowało i wjechało w tył mojego samochodu, siłą rozpędu uderzyłem w samochód przede mną. Wszystkie auta do naprawy, a moje do kasacji. YAFUD
Kilka miesięcy przed ślubem razem z narzeczoną, jak to jest nowym okolicznym zwyczajem, zrobiliśmy listę rzeczy, których jeszcze nie mamy a bardzo by nam się przydały w nowym mieszkaniu. Listę otrzymali nasi świadkowie, którzy mieli wspólnie udzielać informacji gościom weselnym o tym co mogliby kupić a czego nie, bo już ktoś ma zamiar to kupić. Efektem ich współpracy jest 5 kuchenek mikrofalowych, 2 pralki, 3 roboty kuchenne, sporo porcelanowych zastaw i wiele innych powielających się rzeczy. YAFUD
Dziś się dowiedziałam dlaczego przed ślubem i moimi narodzinami moi rodzice wyprowadzili się ze swojej miejscowości na drugi koniec Polski. Zanim przyszłam na świat mój ojciec był księdzem... YAFUD
Przed moim wymarzonym weselem wszystko było zapięte na ostatni guzik. Tuż po ślubie w kościele zaczęła sie straszna burza. Niedaleko restauracji trafione piorunem drzewo drzewo spadło na linię elektryczną. Wesele odbyło się bez orkiestry. Alkoholu zamkniętego w schowku wyposażonym w drzwi z magnetycznym zamkiem nie sposób było wydobyć. Udało się jedynie zdobyć trochę trunków z okolicznych sklepów. YAFUD
Podczas świąt Bożego Narodzenia w parafii do której należą moi krewni odbywały się chrzciny. Zostałam poproszona o bycie matką chrzestną kuzyna, na co z ochotą i dumą się zgodziłam. Pech chciał, że na kilka dni przed ceremonią zachorowałam, nie chciałam jednak rozczarować rodziny i w ostatniej chwili złamać danego słowa, kurowałam się więc intensywnie i w dniu chrzcin po chorobie został już tylko ostatni ślad w postaci kataru. Przed wyjściem z domu upewniłam się, że mam w kieszeni chusteczki i krople do nosa, jednak nie użyłam ich przed mszą gdyż nie czułam takiej potrzeby. To był błąd. Podczas ceremonii kichnęłam - oplułam księdza, ojca chrzestnego, dziecko i rodziców, a malownicze smarki pokryły większą część trzymanej przeze mnie białej szatki. YAFUD