pastakiller: najgorsze jest to...
2009-08-02 11:22:29 - ID:#566
pastakiller: najgorsze jest to
pastakiller: że
pastakiller: musiałbym
pastakiller: zrobić coś strasznego
pastakiller: wręcz grzesznego
anka: co takiego?
pastakiller: niektórzy tego nie robią
pastakiller: bynajmniej nie bez powodu
pastakiller: ale jednak muszę to zaspokoić
pastakiller: nie mogę dłużej opierać się temu złu
anka: o co kaman?
pastakiller: trza iść do lodówki i obiad se jakiś zrobić
pastakiller: :/
Źródło: http://pr0n.pl/29440pastakiller: że
pastakiller: musiałbym
pastakiller: zrobić coś strasznego
pastakiller: wręcz grzesznego
anka: co takiego?
pastakiller: niektórzy tego nie robią
pastakiller: bynajmniej nie bez powodu
pastakiller: ale jednak muszę to zaspokoić
pastakiller: nie mogę dłużej opierać się temu złu
anka: o co kaman?
pastakiller: trza iść do lodówki i obiad se jakiś zrobić
pastakiller: :/
<teddy> Podaj mi jeden konkretny powód dla którego nie warto iść na wykład.
<rU8tis> A po co?
<teddy> No w sumie...
<rU8tis> A po co?
<teddy> No w sumie...
<mohave> pamiętam jak zaczynałem grać w Metina,spoko ludzie,mało noobw,neostrady i innego tego typy ścierwa,ale nastały złe czasy.Wchodzę na swoje konto 45 lvl,ekłipment +9,i się zaczęło !
<mohave> napisał do mnie początkujący gracz tzw. newbie^^ poprosił o pomoc "czemu nie" pomyślałem i pomogłem owemu newbie w "rozwoju" lecz 100 k (100 tys.) golda nie zaspokoiło jego chciwej rządzy,on chciał więcej ! on chciał "250 k i jakiś EQ +9" ale byłem nie ugięty i się wylogowałem.
<mohave> Na drugi dzień było już ich pełno prosili o kase,eq i inne dopalacze,w sumie prosili to za dużo powiedziane oni wręcz oczekiwali takiego "prezentu" postanowiłem olać mą ukochaną grę a na postać logować się tylko po to by jej nie usunęli
<mohave> zapewne myślicie "PO CHUJA TO OPISUJESZ ?????///!!!!!1111oneoneone" otóż moi drodzy dziś znów naszła mnie ochota na stoczenie boju z ową zmorą.Wpisuje login i hasło...I JUŻ KURWA JEGO MAĆ,spokojnie oddychać,tak jak już mówiłem już na wstępie dostałem 5 wiadomości brzmiały mniej więcej tak :
<mohave> "POKARZ FMS+9 !","JAKIE ŚREDNIE ?!!","ZA ILE SPRZEDASZ ZBROIE ????","DARZ COŚ ?","MARZ POTY ?!"
<mohave> I co raz bardziej zaczyna podobać mi się pomysł z tym,aby wprowadzić test IQ przed dopuszczeniem danego użytkownika do rejestracji do jakiejkolwiek gry...
<mohave> napisał do mnie początkujący gracz tzw. newbie^^ poprosił o pomoc "czemu nie" pomyślałem i pomogłem owemu newbie w "rozwoju" lecz 100 k (100 tys.) golda nie zaspokoiło jego chciwej rządzy,on chciał więcej ! on chciał "250 k i jakiś EQ +9" ale byłem nie ugięty i się wylogowałem.
<mohave> Na drugi dzień było już ich pełno prosili o kase,eq i inne dopalacze,w sumie prosili to za dużo powiedziane oni wręcz oczekiwali takiego "prezentu" postanowiłem olać mą ukochaną grę a na postać logować się tylko po to by jej nie usunęli
<mohave> zapewne myślicie "PO CHUJA TO OPISUJESZ ?????///!!!!!1111oneoneone" otóż moi drodzy dziś znów naszła mnie ochota na stoczenie boju z ową zmorą.Wpisuje login i hasło...I JUŻ KURWA JEGO MAĆ,spokojnie oddychać,tak jak już mówiłem już na wstępie dostałem 5 wiadomości brzmiały mniej więcej tak :
<mohave> "POKARZ FMS+9 !","JAKIE ŚREDNIE ?!!","ZA ILE SPRZEDASZ ZBROIE ????","DARZ COŚ ?","MARZ POTY ?!"
<mohave> I co raz bardziej zaczyna podobać mi się pomysł z tym,aby wprowadzić test IQ przed dopuszczeniem danego użytkownika do rejestracji do jakiejkolwiek gry...
Jestem pieprzoną Miss wśród studentek, nie robię nikomu wstydu pokazując się na plaży w bikini, lubię grać w CSa, dobrze gotuję, no i co dla niektórych najważniejsze - posiadam parę wyjątkowej urody cycków. A muszę prosić chłopaka, którego kocham żeby łaskawie mnie przeleciał. Uważam się, za szczęściarę jeśli zrobi to raz w tygodniu. Dzięki niemu moje przyszłe CV zostało poszerzone o kilka nowych pozycji, np. "umiejętność radzenia sobie z frustracją", "zdolność opierania się pokusom" oraz "złoty medal w masturbacji". YAFUD
Umówiłam się z chłopakiem, że na walentynki wręczymy sobie drobne,ale oryginalne prezenty.Jako,iż mój facet jest wielkim smakoszem "cioci mary",o co w przeszłości nie raz robiłam mu już wymówki,a przy okazji ma poczucie humoru,uznałam,że na ten wieczór mogę mu zrobić dyspensę. Zaopatrzyłam się więc w cudowny lek,zamalowałam bletki w czerwone serduszka, pomęczyłam się cały wieczór nieudolnie skręcając kolorowego jointa i udekorowane wstążeczką "dzieło" wręczyłam nazajutrz wniebowziętemu facetowi. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, iż on nie zamierzał zgodzić się na wypalenie go ze mną albo chociaż przy mnie nadając tym samym wieczorowi jeszcze większy klimacik. Co więcej zamiast tego odwołał rezerwację w restauracji zostawiając mnie samą na walentynkowy wieczór, aby "poświętować" razem z kumplami udany prezent ode mnie i to, jaką ma "zaj*bistą i spontaniczną" dziewczynę. Hmm nie do końca takiej reakcji się spodziewałam... YAFUD

