Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Moja 10letnia córka przygotowuje...

2011-12-30 19:44:01 - ID:#5585
Moja 10letnia córka przygotowuje małą prezentację do szkoły na temat skamielin. Chcąc szybko pokazać jej jak wygląda łodzik posłużyłam się google...wpisałam łodzik... grafika...szukaj i owszem łodzik też tam był, ale większość zdjęć to googlowy "lodzik". YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/11961/


Nigdy w swoim życiu nie miałam pseudonimu. Ostatnio koledzy z klasy zaczęli mówić do mnie "JarJar". Byłam cała uradowana, że wreszcie mam ksywkę, do czasu, gdy nie wpisałam tej nazwy w google grafika. YAFUD
Siedziałam sobie w ulubionym barze i gawędziłam z jego właścicielem, a moim kolegą i wtedy jeszcze przyszłym szefem. Na ścianie mnóstwo zdjęć. Dla podtrzymania rozmowy zaczęłam o nich gadać, jedno przykuło moją uwagę i skomentowałam, że ten ich kucharz na tym zdjęciu zrobił kretyńską minę, kaczy dzióbek i wygląda trochę "pedalsko", w ogóle jest jakiś dziwny. W odpowiedzi usłyszałam "ale to moja córka" YAFUD
Mam straszy problem z zapamiętaniem adresu yafud.pl. Zawołałem kiedyś mamę, chcąc pokazać jej fajną stronę [yafud]. W pasku wpisałem tylko "y", zjechałem strzałką w dół i nacisnąłem enter... otwierając filmik z youporn.com. YAFUD
Moja dziewięciomiesięczna córka ma wiele interaktywnych zabawek. Niestety większości z nich nie umie sama uruchomić, bo nie potrafi przycisnąć guziczków. Ale Reset na obudowie komputera? Żaden problem... YAFUD
Akademik.Obrona pracy magisterskiej koleżanki. Wróciłam z zajęć ok.17. i od razu świeżo upieczona pani magister zgarnęła mnie na wielkie oblewanie. Jako że zaczęłam pić na pusty żołądek, o godzinie 20.00 słodko już spałam. Pech chciał, że o 22.00 dzwoniła do mnie mama. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak: (...) - No mamo, idę zaraz na uczelnię. - Cooo? - Muszę załatwić parę rzeczy, no i zajęcia mam przecież - Co Ty mówisz?! W tym czasie moja współlokatorka mówi mi, że jest 10. i mam się ogarnąć. Ja słysząc, że jest 10.00 powiedziałam do mamy, że muszę kończyć bo zaraz mam busa na uczelnię. Mama po raz kolejny pyta, o co mi chodzi. Dopiero niezastąpiona współlokatorka uświadomiła mi, że owszem, jest 10.ale wieczorem. Rzecz jasna całą sytuację starałam się obrócić w żart, jednak mama zorientowała się, że jestem nieźle wstawiona i po powrocie do domu usłyszałam tylko, że akademik to zło, a ja poza piciem i imprezami nie robię nic. YAFUD