<Miau> nagrałbym coś ambitnego, czego nikt by nie zrozumiał
<Miau> jakby ktoś mi zarzucał, ze film jest kiepski
<Miau> to odpowiadałbym: jesteś za mało inteligentny aby zrozumieć
"/> nagrałbym coś ambitnego, czego... - Kretyny.pl
Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

nagrałbym coś ambitnego, czego...

2011-12-27 00:28:08 - ID:#5563


<Miau> nagrałbym coś ambitnego, czego nikt by nie zrozumiał
<Miau> jakby ktoś mi zarzucał, ze film jest kiepski
<Miau> to odpowiadałbym: jesteś za mało inteligentny aby zrozumieć
Źródło: http://www.kretyn.com/64087


ludzie do pewnego wieku dzielą się na dwie grupy: na tych, którzy na pytanie "czy jesteś dziewicą/prawiczkiem" odpowiadają "tak" i na tych, którzy odpowiadają "nie powiem" potem od pewnego wieku dzielą się na tych, którzy odpowiadają "nie powiem" i na tych którzy odpowiadają "nie"
A wiecie, że wlewając alkohol odbytem Opije się człowiek w moment bo alkohol nie trafia do wątroby gdzie jest filtrowany Tylko do krwiobiegu prosto to samo jakbyś podał sobie dożylnie odbyt jest bardzo ukrwiony marcin: A czy podając dożylnie jest tak fajnie Jak wjebać flaszkę dupą stojąc na głowie?
Nigdy nie wierzyłem w opowieści o wrednych moherowych beretach i uważałem, że niektórzy są nadto wrażliwi na uwagi starszych osób. Aż do dzisiaj. Dzień jak co dzień, wyszedłem z uczelni w Krakowie, wsiadam do tramwaju, linia 51, przystanek Politechnika. Wsiada masa ludzi, w tym jeden starszy pan około 90 lat, bardzo sympatycznie wyglądający. Ustąpiłem mu miejsca, jako, że jestem jako tako wychowany. Stanąłem sobie przy drzwiach. Trochę dalej, gdzieś w okolicach Placu Bohaterów Getta wysiada mnóstwo ludzi, nagle, ktoś mnie odepchnął tak, że mało się nie przewróciłem. Patrzę, to ten sam starszy pan, któremu ustąpiłem miejsca. Uznałem, że mogło mu się zakręcić w głowie. Powiedziałem grzecznie, że nic się nie stało. W odpowiedzi usłyszałem: "spier***j je***y gnoju" i dostałem na pamiątkę zgniecioną puszką. YAFUD
Moja dziewczyna pochodzi z policyjnej rodziny. Ojciec jest komendantem, matka pracuje w wydziale śledczym, a ona sama jest w szkole policyjnej. Pewnego dnia zaprosili mnie na obiad. Wszystko było dobrze, widać było, że mnie polubili. W pewnym momencie musiałem udać się do ubikacji. Zostawiłem telefon przy stole, bo wcześniej przeglądaliśmy na nim zdjęcia. Właśnie wtedy ktoś do mnie zadzwonił i cała rodzinka usłyszała mój dzwonek, Nagły Atak Spawacza - "Pif paf", który leci tak: "Pif paf! A w mojej dłoni znowu skręt. Pif paf! A do policji czuję wstręt." Dodam, że nigdy nie wyznawałem pseudoideologii JP, nie mam nic do policji i nigdy nie miałem konfliktu z prawem, a nagranie to ustawiłem na dzwonek ze względu na fajny bit. Gdy wróciłem do jadalni, rodzice mojej panny patrzeli na mnie jakby chcieli mnie zaraz aresztować. YAFUD
<bored_suzie> az mi sie przypomniala glupota kumpeli, kiedy jej mowilam,ze ogladam film, pyta sie gdzie, odpowiadam z pelnym przekonaniem i stanowczocia w glosie ze dvd...po 20 min mi pisze ze nie ma takiego kanalu