Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej....
2011-12-26 20:06:02 - ID:#5550
Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej. Po krótkiej i miłej konwersacji osoba rekrutująca nagle zadała mi pytanie: "ile jest 7x8". Z nerwów odpowiedziałam: "38". Mina rekrutera bezcenna. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/12242/Zaprosiłem moją dziewczynę, z którą byłem wówczas 3 rok, na wspólny, rodzinny obiad - do siebie. Wszystko było fantastycznie, rozmowa się kleiła i w ogóle było dobrze. Kończąc jeść zauważyłem, że każdy ma jeszcze trochę ze swojego posiłku, więc ostatni kęs zakończyłem słowami "Pierwszy!" Na co moja ukochana odpowiedziała: "Jak zwykle..." Mina moich rodziców bezcenna... YAFUD
Sytuacja z życia wzięta. Gdy miałem z 4 latka mieszkałem z mamą u babci, która miała psa erotomana- piszczał całymi nocami, kopulował poduszki etc. Gdy zapytałem "co robi?" moja babcia- poczciwa, prosta kobieta stwierdziła, że "mu dzieci w jajach buczą". Po jakimś krótkim czasie jechaliśmy wraz z mamą i babcią autobusem na pobliską plażę. Mama opowiadała coś babci, a ja jako ciekawy życia i tego co mnie otacza cały czas zadawałem pytania. Moja lekko zirytowana mama stwierdziła "Ciebie to wtedy nawet na świecie nie było". Zareagowałem podniecony, że w końcu pojmuje pewne fakty i wypaliłem na cały autobus: "Aaa to ja wtedy jeszcze u taty w jajach buczałem". Cały autobus w śmiech, mina mamy bezcenna. Wtedy był to dla mojej mamy prawdziwy YAFUD
Wczoraj poszedłem do kiosku aby kupić prasę a przy okazji papier toaletowy (w łazience została już tylko jedna rolka). Rozmowa przy kasie wyglądałą następująco: - Dzień Dobry, czy jest papier toaletowy?; - niestety, nie ma; - w takim razie poproszę "Wyborczą"... Mina ekspedientki bezcenna... YAFUD
Przy rozmowie kwalifikacyjnej o pracę, atmosfera była tak rozluźniona, że zsikałam się ze śmiechu. YAFUD
Pewnego ranka bardzo wcześnie przed pracą będąc bardzo zaspany i niekumaty poszedłem do piekarni z zamiarem kupienia sobie jakiegoś śniadania. Jako że w piekarni robione są pyszne rogaliki z nadzieniem chciałem sobie je kupić. Gdy w kolejce przysunąłem się do lady na pytanie "co podać" odpowiedziałem: "rogaliki z nasieniem". Miny ekspedientki i klientów bezcenne. Myślałem, że spalę się ze wstydu. YAFUD

