Wyślij sms z innego numeru!
Zarabiaj z wyświetleń reklam

Jestem kasjerką. Bardzo często...

2011-12-25 10:14:01 - ID:#5535
Jestem kasjerką. Bardzo często obsługuję taką Panią w ciązy, często tu bywa. Ostatnio też przyszła, położyła produkty na taśmie i ... zwymiotowała. Tak, na wszystko, włącznie ze mną i facetem stojącym przed nią. Nie dość że musiałam sprzątać po niej to jeszcze musiałam siedzieć w tym brudnym ubraniu jakieś 2godz. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/11500/


Historia sprzed lat. Otóż byłem z moją wtedy dziewczyną, a obecnie żoną, w kinie na jakimś seansie. Siedzimy (co ważne) ja, a z mojej prawej strony moja dziewczyna - a rząd przed nami odwrotny układ tzn. przede mną kobitka, a po jej prawej stronie facet. Na ekranie jakaś rozświetlająca salę akcja i gostek z tego rzędu pod nami powoli wyciąga rękę, unosi ją do góry i przesuwa ją w kierunku siedzącej obok niego partnerki ... (istotny fakt- było to stare kino z ciasno upchanymi fotelami, gdzie ja ze swoim 188 cm wzrostu, kiedy usiadłem, kolana miałem obok ramion osoby siedzącej rząd niżej). Facet, zamiast objąć swoją kobietę, złapał mnie za kolano i zaczyna "miętosić". Ja w szoku, moja pani też (kopary na podłodze), coś mu jednak zaczyna nie pasić. Stopuje miętoszenie, jednak nie odrywa ręki tylko powoli się odwraca w moim kierunku i błyskawicznie zabiera rękę :) Po czym odwraca się pokazując dłoń z obrączką i drze się na pół sali "Jestem żonaty !!!" YAFUD
Jakieś pół roku temu musiałam opiekować się moim bratankiem (2 latka) i psem mojego brata. Nigdy nie zajmowałam się dziećmi, poza moją małą bratanicą jakieś 3 lata temu, więc myślałam, że sobie poradzę. Niestety, złożyło się tak, że musiałam opiekować się maluchem u mojego brata w domu. Wszystko szło dobrze...do czasu. Kiedy maluch zaczął płakać, próbowałam go uspokoić Tak więc na początek sprawdziłam pieluchę. Tak, to było to. Gdy go przewijałam, maluch zaczął siusiać...oczywiście na mnie. Wszystko było dobrze, oprócz mojego mokrego ubrania. Pomyślałam sobie, że wyschnie, więc nie za bardzo się tym przejęłam. Gorzej było potem, gdy pies narobił na sofę. Mocz zwierząt nie za dobrze schodzi, tak więc musiałam użyć odplamiacza. W tym samym czasie maluch poraczkował do kuchni i zaczął wyjadać karmę psa. Jakby tego było mało, pies zaczął szczekać na malucha. Dziecko się rozpłakało. Najgorsze było to, że w tym momencie do mieszkania wszedł mój brat. Sytuacja wyglądała tak: klęczę na podłodze i uspokajam dziecko, w jednej ręce trzymając karmę i ściereczkę z odplamiaczem, obok mnie znajduje się ujadający pies, całości dopełnia moja brudna bluzka. Mina mojego brata - bezcenna. Już chyba nigdy nie da mi bratanka do pilnowania. YAFUD
Godzina 5:00 rano, czekam na pociąg. Ludzie na peronie dziwnie się do mnie uśmiechają, no ale nic wsiadam, do pociągu. W nim bardzo dużo ludzi jadących do pracy, więc musiałem podróżować stojąc, opierając się o ścianę. Podczas podróży również spotkało mnie kilka "szyderczych" uśmieszków. W pewnym momencie opierając się o ścianę, zaczęło mnie coś uwierać, patrzę a do tyłu spodni mam przyczepioną kostkę sedesową. Pewnie zapytacie jak? Kończąc poranną potrzebę musiałem jakoś zahaczyć o kostkę spodniami. Już teraz wiem, dlaczego ludzie się tak uśmiechali... A żeby tego było mało, w autobusie, na który się spieszyłem nie było już miejsc, kierowca nie chciał mnie wziąć jako pasażera stojącego, chociaż Panią przede mną wziął, a na pytanie czemu nie chce mnie wziąć, odpowiedział: "No nie"... YAFUD
Szef ostatnio wpada do firmy na 15-30 min i zmywa się do domu. Dzień przed sylwestrem, nie dość że był przed ósmą to jeszcze siedział praktycznie cały dzień. Pod koniec pracy pytam się kumpla na gtalku: "Czy nie wydaje ci się, że Marian trochę za długo dzisiaj siedzi w robocie?". Dopiero kiedy odpisał: "Nie wydaje mi się" zorientowałem się, że przez pomyłkę napisałem do szefa. YAFUD
Jestem z chłopakiem już jakieś 7 miesięcy. Mieliśmy wyjść razem ze znajomymi więc ja się szykowałam a chłopak czekał na mnie w pokoju. Przyszła moja mama i zaczęła z Nim rozmawiać (nigdy wcześniej nie gadali). Na koniec stwierdziła że fajny z niego facet i chyba znajdzie mu nową dziewczynę bo ja na Niego nie zasługuję. Dodatkowo zapytała jeszcze jak On w ogóle ze mną wytrzymuję. YAFUD