Pracuję obecnie w Niemczech w jednym...
2011-12-23 21:44:01 - ID:#5526
Pracuję obecnie w Niemczech w jednym z Hoteli na nocnej zmianie. O godzinie 24 zwykle zamykam wszystkie drzwi i lecę w kimę na kanapie w holu. Dzięki temu mogę się w miarę normalnie wyspać. Ale nie dzisiaj... Od samego początku mojej zmiany w holu siedzi jakaś kobieta z Rosji. Łazi w tę i z powrotem, wzdycha, ziewa, wychodzi, wchodzi, pije, siorbie, je. Najgorsze, że zajmuje moją miejscówkę do spania. Czemu nie pójdzie do pokoju? Nie mam pojęcia! Jest godzina 5:20 rano, nie mogę jej wyprosić z holu, w ogóle jest nie komunikatywna... Za 2 godziny muszę przygotować bufet na śniadanie, a za jakieś 5-6 zaczynam drugą zmianę. YAFUD
Źródło: http://yafud.pl/11312/Wracałam z pracy autobusem nocnym o 23.50. trasa jest długa (około godziny), a ja byłam bardzo zmęczona, więc gdy znalazłam wygodną miejscówkę zasnęłam. Obudziłam się dojeżdżając do pętli, na której miałam wysiąść. O godzinie 5.30 YAFUD
Pracuję na nocną zmianę. Wróciłem z pracy i przed godziną 7:00 rano położyłem się do łóżka na zasłużony odpoczynek. Godzinę później obudziło mnie głośne walenie młotkiem w ścianę, a że mieszkam w bloku z wielkiej płyty to hałas był straszny. O ponownym zaśnięciu nie było mowy. Pomyślałem, że nie ma nic gorszego od nawalania młotkiem z samego rana. Myliłem się - jest coś gorszego... wiercenie w ścianach wiertarką udarową. Tak więc niewyspany poszedłem na koleją nocną zmianę do pracy. Mając na uwadze, że sąsiad się remontuje i kolejnego ranka znowu w najlepsze będzie sobie wiercił dziurki w ścianach postanowiłem, że rano pójdę się wyspać do mieszkania rodziców kilka bloków dalej. Tak też uczyniłem i przed godzina 7:00 rano zasypiałem na swoim dawnym łóżku. O 8:00 obudził mnie znajomy dźwięk wiertła widiowego, który przy pomocy wiertarki udarowej próbował się przebić przez ścianę z żelbetu w bloku. W mieszkaniu obok rozpoczął się remont. YAFUD
W firmie w której pracuje krążyły opowieści o ludziach bezczelnie podkradających jedzenie z lodówki w kuchni. Zdarzyło mi się zostawiać w niej jedzenie i nigdy mnie nic takiego nie spotkało. Ostatnio miałem 12h zmianę. Na tę okazję zaopatrzyłem się w dużą porcję lasagne i sałatki, które zostawiłem w kuchni. Na przerwę poszedłem dopiero wieczorem, celem skonsumowania obiadu. Wyobraźcie sobie moją minę, kiedy po otwarciu lodówki zauważyłem mój posiłek, w 3/4 skonsumowany, z karteczką "Dziękuje za obiad, był bardzo dobry". Należy również wspomnieć, że moja firma mieści się na Targówku fabrycznym, gdzie w okolicy są same magazyny i hale i ani jednego sklepu czy automatu, a wszelkie bufety zamykają o 16. Przeżyłem 12h zmianę w robocie na jednym bananie. Udław się złodzieju! YAFUD
Ostatnio byłam u kumpla. Postanowiliśmy się wyluzować i wypaliliśmy skręta. Po pół godziny wyprosił mnie z domu tekstem: "Sorry, ale chyba będę miał erekcję". YAFUD

